Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Opinie

Złota zasada neutralności internetu

Łukasz Jachowicz
materiały prasowe
Wprowadzili jš już Amerykanie i Holendrzy. Pracuje nad niš Parlament Europejski, ale nowe prawo może zostać rozwodnione – ostrzega ekspert.

Amerykańska Federalna Komisja Komunikacji (FCC) przyjęła niedawno regulację, na podstawie której internet szerokopasmowy będzie traktowany tak samo jak inne usługi publiczne. To jedno z największych zwycięstw zwolenników równego dostępu do sieci.

Neutralnoœć sieci jest zasadš, w myœl której żaden ruch nie może być dyskryminowany ani faworyzowany. To dzięki niej możemy oglšdać YouTube, nawet jeœli łšcze dostarcza nam operator, dla którego to konkurencja, czytać portal konkurencyjny do portalu naszego dostawcy, a Skype działa na łšczach Netii czy Orange. Również dzięki neutralnoœci sieci możliwe jest wprowadzanie nowych usług bez negocjowania umów z głównymi dostawcami internetu na całym œwiecie.

Naruszenie neutralnoœci sieci można było w przeszłoœci zaobserwować u niektórych dostawców telefonii komórkowej blokujšcych ruch Skype i innych usług VoIP czy operatorów spowalniajšcych ruch do konkurencyjnych portali. Dziœ faworyzowanie częœci serwisów jest codziennoœciš dla użytkowników internetu mobilnego. Polski użytkownik może korzystać bez limitów wyłšcznie z wybranego przez swojego operatora dostawcy usługi streamingu muzyki, w przeciwnym razie ryzykuje wyczerpanie pakietu danych w cišgu kilku dni.

Neutralnoœć sieci zwišzana jest też z nienaruszalnoœciš treœci przesyłanych przez internet. Dostawca nie może mieć wpływu na to, co dociera do klienta.

Internet bez neutralnoœci mógłby przerodzić się w „internet dwóch prędkoœci". Dziœ wygoda korzystania z sieci zależy głównie od przepustowoœci łšcza. W przypadku braku neutralnoœci konieczne byłoby dodatkowe płacenie dostawcy internetu za szybki dostęp do najczęœciej używanych przez nas serwisów. Odbiłoby się to nie tylko na naszym dostępie do usług, ale również – a może przede wszystkim – na możliwoœci dotarcia nowych, innowacyjnych usług i rozwišzań do ich potencjalnych odbiorców

Tak jest na œwiecie

Przyjęte przez FCC regulacje wprowadzajš zakaz blokowania przez dostawców dostępu do legalnych treœci czy usług, zakaz spowalniania ruchu ze względu na jego treœć lub Ÿródło oraz zakaz płatnego przyspieszania dostępu do konkretnych usług. Co szczególnie istotne, po raz pierwszy reguły zwišzane z neutralnoœciš dotyczš również łšcznoœci bezprzewodowej. W efekcie amerykańskim operatorom GSM nie będzie wolno ograniczać dostępu do aplikacji zastępujšcych SMS lub spowalniać dostępu do telefonii internetowej. Jednoczeœnie, mimo że internet staje się usługš publicznš – tak jak woda czy telefonia – FCC zrzekła się prawa do regulowania jego ceny lub technologii.

W zbliżony sposób uregulowano neutralnoœć internetu w Holandii, która jako pierwsze państwo europejskie zakazała dostawcom internetu wpływania na ruch w sieci. Nie mogš ograniczać prędkoœci serwisów udostępniajšcych wideo wysokiej jakoœci, nie mogš też żšdać od dostawców treœci dodatkowych opłat za przyspieszenie łšcznoœci z ich klientami.

Jedyne wyjštki od zakazu dotyczš kwestii zwišzanych z płynnoœciš ruchu sieciowego i bezpieczeństwem oraz realizacji wyroków sšdowych (blokada konkretnych serwisów). Holendrom wolno też budować bezpoœrednie połšczenia między dostawcš usługi (np. Netflix) a swojš sieciš, dzięki czemu unika się korzystania z potencjalnie wolniejszych łšcz poœredników. Mimo zastrzeżeń dostawców internetu, którzy walczšc o zachowanie kontroli nad sieciš, ostrzegali przed spadkiem jakoœci łšcz i koniecznoœci podniesienia cen, nowe regulacje nie odbiły się negatywnie na internautach, nie spowolniły też tempa inwestowania w rozwój sieci.

Europosłowie w akcji

Debata o neutralnoœci sieci trwa również na poziomie UE. Na poczštku 2014 r. Parlament Europejski zaproponował zdefiniowanie neutralnoœci sieci jako zasady, w myœl której każdy ruch w sieci jest traktowany w identyczny sposób – bez dyskryminacji, ograniczeń lub modyfikacji, niezależnie od nadawcy, odbiorcy, rodzaju, treœci czy aplikacji lub urzšdzenia wykorzystywanego do łšcznoœci.

Propozycje Europarlamentu nie zostały jeszcze przyjęte przez państwa członkowskie. Częœć z nich dšży do usunięcia definicji neutralnoœci sieci, inne chcš dopuœcić możliwoœć blokowania częœci stron bez decyzji sšdu. Takiemu rozwodnieniu projektu sprzeciwia się m.in. Polska, bronišc neutralnoœci internetu, zakazu dyskryminacji cenowej oraz jasnego zdefiniowania wyjštków pozwalajšcych na zarzšdzanie ruchem przez operatorów.

Ze względu na trudnoœci w osišgnięciu kompromisu prace nad uregulowaniem neutralnoœci zakończš się najwczeœniej za kilka miesięcy. Do tego czasu jedynš gwarancjš równego dostępu jest konkurencja między dostawcami internetu, która jednak – jak w USA – nie zawsze wystarcza.

Autor jet dyrektorem ds. polityki publicznej w MSLGROUP Poland. W przeszłoœci programista. Od kilkunastu lat zajmuje się stykiem polityki i internetu.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL