Prenumerata 2018 już w sprzedaży - SPRAWDŹ!

Moja Emerytura

Dodatkowe oszczędzanie: metody stosowane w świecie

Fotorzepa, Ryszard Waniek Ryszard Waniek
Od kilku miesięcy ekonomiści i specjaliści zajmujący się polityką społeczną zastanawiają się, czy można i jak zachęcić Polaków do dodatkowego oszczędzania na emeryturę.

Ekonomiści sprawdzili przy tym w jakich krajach indywidualne odkładanie na emeryturę jest powszechne i co ludzi do tego skłania. I z doświadczeń zagranicznych jednoznacznie wynika, że powszechnie dodatkowo na emeryturę ludzie oszczędzają w tych państwach gdzie świadczenia podstawowe są niskie i dodatkowo państwo angażuje się z budowę trzeciego filara emerytalnego.

Informacje o tym gdzie najwięcej się odkłada na stare lata znalazły się w dwóch raportach z propozycjami zmian III filara emerytalnego, jakie opublikowano pod koniec ubiegłego roku. Pierwszy z nich to „Jak mobilizować oszczędności emerytalne", opracowany przez Stefana Kawalca, Katarzynę Błażuk oraz Macieja Kurka. Drugi „Dodatkowy system emerytalny w Polsce – diagnoza i rekomendacje", powstał pod kierunkiem Joanny Ruteckiej pod auspicjami Towarzystwa Ekonomistów Polskich. W obu opracowaniach zwraca się uwagę na to, iż bez wsparcia instytucjonalnego na emeryturę dodatkowo oszczędzają głównie ludzie lepiej zarabiający. „W krajach przodujących pod względem relacji aktywów funduszy emerytalnych do PKB (m.in. Holandia, Islandia, Szwajcaria, Dania), dodatkowe ubezpieczenia emerytalne są dla pracowników obowiązkowe lub quasi-obowiązkowe. Zapewnia to wysoki poziom partycypacji." – przypomina Stefan Kawalec. A Joanna Rutecka tłumaczy, że na powszechność dodatkowych oszczędności wpływ ma to jak wysokie są świadczenia z systemu podstawowego oraz jaką metodę zachęt stosuje państwo. - Tylko nieliczne z krajów posiadających dobrowolne plany emerytalne osiągnęły istotny poziom uczestnictwa w tych rozwiązaniach, przekraczający 40 proc. ogółu osób pracujących – dzieje się tak w Belgii, Czechach, Irlandii, Islandii, Niemczech, Wielkiej Brytanii, Nowej Zelandii, Słowacji i USA. – zdaniem ekonomistów skupionych w TEP najistotniejszy wpływ na rozwój dodatkowego zabezpieczenia emerytalnego mają: poziom publicznego zabezpieczenia emerytalnego, zamożność społeczeństwa, wiedza finansowa i rozwój rynków finansowych oraz zaufanie do nich. W swoim opracowaniu zwracają uwagę na to, iż istotne jest również zaangażowanie pracodawcy lub państwa w organizację programów, ich finansowe wsparcie oraz elastyczność proponowanych rozwiązań. Zaznaczają przy tym „Aby osiągnąć powszechność uczestnictwa w dodatkowych planach emerytalnych, niezbędne jest stworzenie przejrzystego systemu produktów oferowanych po akceptowalnych cenach."

Co wynika z doświadczeń innych krajów?

Coraz częściej państwa decydują się za stosowanie prawie przymusu oszczędzania dodatkowego. W tym celu wykorzystują zakładowe i pracownicze sposoby inwestowania. Tak dzieje się na przykład w Finlandii, Danii i Islandii, gdzie aktywa zgromadzone w zakładowych programach emerytalnych stanowią ponad 85 proc. aktywów całego rynku prywatnych programów emerytalnych. W Wielkiej Brytanii czy w Nowej Zelandii pracownicy mogą (przez krótki czas) zrezygnować z uczestnictwa w programach emerytalnych oferowanych przez pracodawców. W Nowej Zelandii opuszczenie programu możliwe jest od dwóch do ośmiu tygodni od momentu włączenia do planu, natomiast w Wielkiej Brytanii – w ciągu miesiąca. Niewiele osób jednak rezygnuje. W Wielkiej Brytanii w pierwszych sześciu miesiącach obowiązywania systemu auto-enrolment tylko 9 proc. pracowników skorzystało z tej możliwości. Większość krajów wykorzystuje też zachęty fiskalne przy opłacaniu składek, gromadzeniu pieniędzy i wypłatach świadczeń. Ekonomiści zwracają jednak uwagę na to, iż efekty wprowadzenia zachęt nie są jednak jednoznaczne: ulgi podatkowe mogą kreować nowe oszczędności (USA, Hiszpania, Niemcy), ale powodują głównie przesunięcie dotychczasowych oszczędności (USA, Wielka Brytania). Po to by oszczędności były przeznaczone na podniesienie standardu życia w czasie, gdy oszczędzający nie są już aktywni zawodowo, państwa wprowadziły ograniczenia związane z wypłatą kapitału bez utraty ulg. Najczęściej są to świadczenia w formie renty dożywotniej. A jeśli można wypłacić pieniądze jednorazowo, to nie całą kwotę, a połowę.

Co oznacza TEE i EET?

Państwa stosują jedną z dwóch metod ulg podatkowych : TEE lub EET. Litera T oznacza opodatkowanie, litera E ulgę, a brane są pod uwagę: składka, inwestycje i wypłata. Pierwszy model polega więc na tym, że składka jest opodatkowana, natomiast zyski i wypłata są z podatku zwolnione. Drugi to zwolnienie z podatku składki i zysków, ale opodatkowanie wypłaty.

Powszechnie się uważa, że stosowanie zachęt podatkowych przy wpłacie składki jest znacznie skuteczniejsze niż zwolnienie z opodatkowania dochodów kapitałowych lub świadczeń. I dlatego zapewne EET to zdecydowanie najbardziej popularna konstrukcja funkcjonująca w większości krajów OECD. Spotkać ją możemy m.in. w: Austrii, Kanadzie, Finlandii, Niemczech, Irlandii, Holandii, Norwegii, Szwajcarii, Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych. Na łamach Mojej Emerytury przedstawimy w najbliższym czasie rozwiązania istniejące w różnych krajach, na które powołują się polscy ekonomiści.

kuteczniejsze niż zwolnienie z opodatkowania dochodów kapitałowych lub świadczeń. I dlatego zapewne EET to zdecydowanie najbardziej popularna konstrukcja funkcjonująca w większości krajów OECD. Spotkać ją możemy m.in. w: Austrii, Kanadzie, Finlandii, Niemczech, Irlandii, Holandii, Norwegii, Szwajcarii, Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych. Na łamach Mojej Emerytury przedstawimy w najbliższym czasie rozwiązania istniejące w różnych krajach, na które powołują się polscy ekonomiści.

Źródło: mojaemerytura.rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL