Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Kadry

Umowy cywilnoprawne: kontrola PIP ws. nadużywania umów śmieciowych

www.sxc.hu
Roœnie liczba pracodawców nadużywajšcych umów cywilnoprawnych wobec pracowników - alarmuje Państwowa Inspekcja Pracy. W I półroczu br. było ich 1,1 tys., czyli tyle, co w całym 2011 r. Prym wiodš firmy budowlane oraz działajšce w sektorze handlu i napraw.
Ze wstępnych danych PIP za pierwsze szeœć miesięcy 2014 r. wynika, że 1,1 tys. pracodawców naruszyło przepisy Kodeksu pracy w umowach cywilnoprawnych (umowy-zlecenia i umowy o dzieło), jakie zawarli z 6,3 tys. pracownikami. Działo się tak, gdyż œwiadczona przez tych pracowników praca spełniała warunki, by zawrzeć z nimi umowy o pracę - wynika z ustaleń inspektorów PIP. W podziale na branże najgorzej wypadła budowlanka, gdzie wœród 302 umów cywilnoprawnych, jakie przeœwietlili inspektorzy, aż 166, czyli ok. 55 proc. zostało zawartych z naruszeniem prawa. "W przypadku przedsiębiorców z branży budowlanej regułš jest częsta zmiana miejsca œwiadczenia pracy oraz bardzo duża rotacja osób œwiadczšcych pracę, co sprzyja zawieraniu umów cywilnoprawnych zamiast umów o pracę" - wskazała w rozmowie z PAP rzeczniczka Głównego Inspektora Pracy Danuta Rutkowska.
Jeœli chodzi o zakłady pracy należšce do sekcji handel i naprawy kontrolerzy PIP przeœwietlili w tym czasie 1104 umowy, z czego 403 (36,5 proc.) zostały zawarte z naruszeniem prawa. Jak wynika z danych PIP, nieprawidłowoœci występowały głównie w małych sklepach, które nie wytrzymujš konkurencji z dużymi placówkami handlowymi. "Aby utrzymać się na rynku starajš się obniżyć koszty, między innymi poprzez zastępowanie umów o pracę umowami cywilnoprawnymi" – wyjaœniła Rutkowska. Z kolei w firmach zajmujšcych się zakwaterowaniem i usługami gastronomicznymi PIP zbadała 392 umowy cywilnoprawne, z których 155 (39,5 proc.) zawarto z naruszeniem prawa. Inspektorzy zbadali też firmy zajmujšce się przetwórstwem przemysłowym. Na 1417 przeœwietlonych umów kontrolerzy zakwestionowali 384, czyli 27,1 proc. Ze wstępnego zestawienia PIP wynika, że najwięcej nieprawidłowoœci, jeœli chodzi o rodzaj umów, jakie przedsiębiorcy zawierajš ze swoimi pracownikami, dotyczył firm zatrudniajšcych od 1 do 9 pracowników (mikro firmy), a także małych firmach, czyli takich, gdzie zatrudnienie wynosi od 10 do 49 pracowników. W ocenie PIP dane za pierwsze szeœć miesięcy tego roku potwierdzajš, że od ponad 3 lat roœnie liczba takich nieprawidłowoœci. Zdaniem Inspekcji dane wskazujš również, że w całym 2014 r. liczba naruszeń prawa w tym zakresie przewyższy ubiegłoroczny wynik. W 2013 r. inspektorzy pracy sprawdzili ok. 44 tys. umów cywilnoprawnych zawartych w prawie 9 tys. firm. Jak się okazuje, co pišty skontrolowany pracodawca lub przedsiębiorca nie przestrzegał zakazu zawierania umów cywilnoprawnych w warunkach właœciwych dla umowy o pracę, a problem dotyczył prawie co pištej umowy cywilnoprawnej sprawdzonej przez inspektorów. Oznacza to, że w minionym roku Kodeks pracy naruszyło w tym zakresie ponad 1,9 tys. pracodawców, w odniesieniu do 9,5 tys. osób œwiadczšcych pracę. Podobnie jak w pierwszym półroczu tego roku najwięcej nieprawidłowoœci dotyczyło firm budowlanych, a także prowadzšcych działalnoœć w zakresie handlu i napraw oraz przetwórstwa przemysłowego. "Wyniki kontroli wskazujš, że celowe byłoby wprowadzenie do polskiego ustawodawstwa takich instrumentów, które pozwolš na skuteczne wyegzekwowanie od pracodawcy obowišzku zawarcia umowy o pracę w warunkach zatrudnienia okreœlonych w art. 22 § 1 Kodeksu pracy (chodzi tu przede wszystkim o ustanowienie domniemania istnienia stosunku pracy dla osób wykonujšcych pracę najemnš)" – czytamy w dokumencie podsumowujšcym ubiegłoroczne kontrole PIP. Dodano w nim, że innym rozwišzaniem, które mogłoby zmniejszyć skalę naruszeń Kodeksu pracy w tym zakresie, byłoby wprowadzenie regulacji prawnych ograniczajšcych korzyœci pracodawców wynikajšce z zastępowania umów o pracę umowami prawa cywilnego. Chodzi np. o obowišzkowe obcišżenia składkami na ubezpieczenie społeczne czy okreœlenie norm ochronnych czasu pracy i minimalnego wynagrodzenia. Jak wskazała Rutkowska, umowy cywilnoprawne będš jednym z tematów najbliższego posiedzenia Rady Ochrony Pracy, które odbędzie się w najbliższy wtorek w Sejmie. Do wstępnych danych PIP odniósł się w poniedziałek minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz. W rozmowie z dziennikarzami stwierdził, że szeroki wachlarz umów, jakie przewiduje polskie prawo, nie jest niczym złym. "Złym jest nadużywanie tego. Często umowa cywilnoprawna jest zawierana na taki rodzaj pracy, na który powinna być podpisania umowa o pracę i to jest niedobre" - podkreœlił. Dodał, że "ewidentnš patologiš" były zbiegi umów-zleceń. Polegało to na tym, że pracodawca podpisywał z danym pracownikiem więcej niż jednš umowę-zlecenie, z czego jedna na bardzo niskš wartoœć, np. 100 zł i od niej odprowadzano składki, a druga umowa, na znacznie wyższš kwotę (np. 1000 zł) nie była już oskładkowana. Kosiniak-Kamysz podkreœlił, że taki proceder zostanie wyeliminowany, bowiem podczas ostatniego posiedzenia Sejmu uchwalono rzšdowš nowelizację ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Zgodnie z nowymi przepisami od 1 stycznia 2016 r. powstanie obowišzek odprowadzania składek do ZUS od wszelkich umów zleceń do wysokoœci minimalnego wynagrodzenia za pracę. "Mam nadzieję, że teraz ustawa szybko trafi do Senatu i będzie przyjęta (...)" - mówił. Dodał, że jego resort chce też wprowadzenia zmian w umowach terminowych, których celem ma być zrównanie okresu ich wypowiedzeń z tymi dla umów terminowych.
ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL