NATO
Kwaśniewski szefem Sojuszu? "Nie mówię nie"
Aleksander Kwaśniewski ma szansę na stanowisko szefa NATO. - Ministrowie Spraw Zagranicznych krajów NATO-wskich prowadzili ze mną rozmowy sondażowe, czy byłbym zainteresowany. Nie powiedziałem "nie" - stwierdził sam zainteresowany na antenie radia TOK FM.
Spekulacje na temat kandydatury Aleksandra Kwaśniewskiego pojawiły się po artykule w niemieckim tygodniku "Spiegel". Pismo, oprócz byłego prezydenta Polski, widziało w gronie kandydatów także obecnego ministra spraw zagranicznych, Radosława Sikorskiego.
- Zgodziłbym się, dlatego, że z różnych stanowisk międzynarodowych to wydaje mi się naprawdę pasjonujące - powiedział Kwaśniewski w TVN24.
Były prezydent zauważył, że zbyt wcześnie by mówić o jakichś konkretach. Według niego wszystko "wciąż jest na etapie sondażowym".
Kwaśniewski zastrzegł, że nie zabiega o to stanowisko, a gdyby okazało się, że to Sikorski ma szanse na kierowanie Sojuszem, to on sam "sprzyjałby temu z całego serca". "Ma wszelkie kwalifikacje" - powiedział o szefie MSZ.
Na giełdzie nazwisk najczęściej padają również nazwiska premiera Danii Andersa Fogha Rasmussena oraz szefa polskiej dyplomacji Radosława Sikorskiego - przyznają źródła w Sojuszu, ale zastrzegają, że przedwczesne spekulacje mogą "spalić" kandydatów.
Wśród kandydatów, choć z mniejszymi szansami, wymienia się też zgłoszonego przez rząd Bułgarii byłego szefa bułgarskiej dyplomacji Sołomona Pasi oraz byłego ministra obrony wielkiej Brytanii Des Browne.
Nazwisko przyszłego sekretarza generalnego sojuszu ma być podane do publicznej wiadomości na jubileuszowym szczycie NATO w Baden-Baden i Strasburgu w kwietniu 2009 roku.
NATO nie będzie rozmawiać o kandydaturach
Na najbliższym posiedzeniu ministrów spraw zagranicznych państw członkowskich NATO w Brukseli nie będzie formalnej debaty na temat kandydatur na nowego szefa sojuszu - powiedział rzecznik NATO James Appathurai.
- Zasadniczej debaty spodziewam się dopiero wczesną wiosną przyszłego roku, po przejęciu władzy w USA przez Baracka Obamę - dodał rzecznik NATO.
Nie wykluczył jednak, że już toczą się w sprawie nowego szefa sojuszu nieformalne, zwłaszcza dwustronne, rozmowy.
Tusk: należy się cieszyć
Jak podkreślił premier Donald Tusk, możemy czuć satysfakcję, że "nasz zachodni sąsiad" uważa za poważnych kandydatów do tego stanowiska Polaków. "Tylko się cieszyć" - dodał.
- Wszystkie wymienione nazwiska prezentują najwyższą klasę w wymiarze międzynarodowym jeśli chodzi o kompetencje - dodał premier.















