Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Biznes

Firmy w kłopotach

Nadużycia sš coraz większym problemem i stanowiš znaczšce wyzwanie dla dzisiejszych przedsiębiorstw – wynika z raportu Deloitte.
W ocenie analityków firmy, często sš one trudne do wykrycia przez audytorów wewnętrznych, stšd coraz większa rola zewnętrznych ekspertów, którzy dysponujš odpowiednim know-how oraz doœwiadczeniem. Coraz częœciej z tego rozwišzania korzystajš także rady nadzorcze, które kontrolujš funkcjonowanie zarzšdów. - Zarzšdzanie ryzykiem nadużyć opiera się na trzech kluczowych filarach - zapobieganiu nadużyciom, ich wykrywaniu oraz przeprowadzaniu œledztw i dochodzeń gospodarczych – czytamy w analizie Rafała Turczyna i Mariusza Bereœniewicza z zespołu Zarzšdzania Ryzykiem Nadużyć i Ekspertyz w Sprawach Spornych, Deloitte. - Dzisiejszš regułš jest, że korporacyjne œledztwa i dochodzenia coraz częœciej prowadzš wyspecjalizowane zespoły posiadajšce kompetencje i pozycję niezbędnš do analizy konkretnego przypadku. Turczyn zaznacza, że aby wykryć nadużycia potrzebne sš często zaawansowane techniki analizy danych i narzędzia pozwalajšce na identyfikację nieprawidłowoœci, których w gšszczu transakcji po prostu nie widać. Czasem niezbędne sš także techniki zabezpieczenia i analizy dowodów elektronicznych, które kiedyœ dostępne były wyłšcznie dla służb mundurowych. Takimi narzędziami nie dysponujš jednostki funkcjonujšce wewnštrz przedsiębiorstw. W praktyce kontrolami nieprawidłowoœci najczęœciej zajmujš się audytorzy wewnętrzni. Nie posiadajš oni jednak doœwiadczenia w zabezpieczaniu dowodów elektronicznych i nie dysponujš koniecznym do tego specjalistycznym sprzętem. W efekcie zebrane dowody okazujš się niewystarczajšce. Pominięcie œledczej analizy danych elektronicznych może z kolei skutkować niewykryciem istotnych wštków i w efekcie uniemożliwić właœciwe zrozumienie tego co się naprawdę wydarzyło.
- Audytorzy wewnętrzni rzadko kiedy posiadajš również odpowiednie doœwiadczenie w pozyskiwaniu i zabezpieczaniu dokumentacji dowodowej dla celów prawnych i sšdowych, przeprowadzaniu wywiadów z osobami podejrzanymi albo posiadajšcymi istotne informacje, czy też w obszarze rachunkowoœci œledczej – twierdzi Bereœniewicz. Nie bez znaczenia jest również niezależnoœć zespołu dochodzeniowego, a o tę trudno, gdy jednostka prowadzšca œledztwo w firmie, jest jej częœciš. Co prawda audyt wewnętrzny podlega i raportuje komitetowi audytu, działajšcemu w ramach rady nadzorczej, ale nie można zapominać, że jednoczeœnie jest on częœciš przedsiębiorstwa i podlega obowišzujšcym w organizacji zasadom i regułom. - W sytuacji, kiedy pojawia się problem zwišzany z funkcjonowaniem zarzšdu, rady nadzorcze kierujšc się potrzebš zapewnienia niezależnoœci, decydujš się coraz częœciej na wybór zewnętrznego wyspecjalizowanego podmiotu, który jest w stanie przeprowadzić niezależne œledztwo czy dochodzenie w sprawie nadużycia gospodarczego - podkreœla Turczyn. - Przy jego wyborze należy też pamiętać, że audyt wewnętrzny i audyt dochodzeniowo-œledczy to dwie różne rzeczy, różnišce się specyfikš, kompetencjami, narzędziami i bagażem doœwiadczeń – dodaje. Dzieli je też wymagana w takich przypadkach niezależnoœć. Stšd – jak uważa eskpert - obecny trend wykorzystywania coraz chętniej specjalistycznych i unikalnych kompetencji oraz narzędzi do przeprowadzania œledztw należy ocenić korzystnie. Dodatkowo zauważalny jest wzrost zainteresowania przedsiębiorstw dedykowanš obsługš prawnš w zakresie problematyki nadużyć.
ródło: ekonomia.rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL