Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Społeczeństwo

Polacy: nie wrócimy do kraju

Bloomberg
72 proc. Polaków mieszkajšcych w Wielkiej Brytanii nie ma zamiaru wracać do kraju. Co więcej, 41 proc. z nich chce się tam ubiegać o obywatelstwo. Takie wyniki przynosi badanie przeprowadzone przez Ipsos na zlecenie Polish City Club (PCC).
72 proc. Polaków mieszkajšcych w Wielkiej Brytanii nie ma zamiaru wracać do kraju. Co więcej, 41 proc. z nich chce się tam ubiegać o obywatelstwo. Takie wyniki przynosi badanie przeprowadzone przez Ipsos na zlecenie Polish City Club (PCC). – To organizacja skupiajšca profesjonalistów pracujšcych w londyńskim City. Chcemy budować dobre relacje z krajem – mówi nam jej prezes Dorota Zimnoch, tłumaczšc, dlaczego zlecili badania. Gdyby deklaracje naszych rodaków się potwierdziły, około 470 tys. z nich byłoby dla nas straconych na zawsze. W Wielkiej Brytanii mieszka obecnie ok. 650 tys. Polaków. Strata byłaby tym bardziej dotkliwa, że, jak wynika z tych badań, ale także z danych GUS, nasi emigranci na Wyspach sš młodzi i dobrze wykształceni. Sondaż PCC wskazuje, że 90 proc. z nich nie skończyło nawet 44 lat, a 56 proc. ma wykształcenie wyższe. Dla porównania – podstawowe zaledwie 1 proc. Marcin Galent z Instytutu Europeistyki UJ, badacz polskiej emigracji, nie ma złudzeń. – Wahadłowy model emigracji, w którym kršży się między krajem a zagranicš, zaczyna się domykać – mówi. Dodaje, że Polacy wiedzš, czego chcš i czego mogš się spodziewać w kraju i na obczyŸnie, a dokonujšc porównania, nie majš do czego wracać. – Biorš kredyty, kupujš mieszkania i się osiedlajš – zauważa.
Prof. Krystyna Iglicka, demograf, rektor Uczelni Łazarskiego, autorka ksišżki „Powroty Polaków po 2004 roku. W pętli pułapki migracji", także uważa, że nasi rodacy nie wrócš. – Podstawowy powód niechęci do przyjazdu do Polski to brak poczucia bezpieczeństwa. Chodzi nie tylko o sprawy socjalne i finansowe, ale także o coœ więcej, czyli stosunki z państwem – mówi. Zauważa, że będšc we własnym kraju, nasi rodacy często czujš się obco, tak jakby funkcjonowali we wrogim œrodowisku. O tym, że rodacy już nie wrócš, œwiadczš też inne dane z badań PCC. Wynika z nich m.in., że 48 proc. ma dzieci. A powrót do kraju, gdy zaczynajš one edukację za granicš, jest bardzo trudny. Nie sprzyja mu także to, że sš już œrednio na Wyspach 6,7 roku – zdšżyli się tam zatem zaaklimatyzować. Już niemal co dziesišty nasz rodak ma podwójne obywatelstwo. – Polacy chcš je otrzymać, by w razie wyjœcia Wielkiej Brytanii z UE bez trudu móc tu zostać – tłumaczy Zimnoch. Przybysze z Polski bardzo dobrze radzš sobie na rynku pracy. Zaledwie 3 proc. jest bezrobotnych, a 80 proc. aktywnych. 11 proc. prowadzi własne firmy. Znajš angielski. W skali 1–5 aż 73 proc. z nich deklaruje, że posługuje się nim na poziomie 4 lub 5. O wsiškaniu w tamtejszš społecznoœć œwiadczš też dane o tym, skšd Polacy czerpiš wiedzę o œwiecie. W kategorii prasa, radio, telewizja i portale internetowe zwyciężajš odpowiednio dziennik „Guardian" i trzy razy BBC. Także na pytanie, kim sš, nasi rodacy najczęœciej odpowiadajš: Europejczykami. Ponad 60 proc. z nich poleciłoby Wyspy rodzinie i przyjaciołom jako miejsce dobre do życia. – Jest już właœciwie pozamiatane. Jeœli Polacy wrócš, to na emeryturę – konkluduje Galent. Przytacza swoje badania z Belgii, gdzie jest duża emigracja z Podlasia. – W ostatnim czasie w Białostockiem mocno taniejš domy. Wyprzedajš je właœnie emigranci. Model wyjazdu, zarobku, zbudowania domu i powrotu się wyczerpał – mówi. Nieco mniej pesymistyczna jest Zimnoch, która w Wielkiej Brytanii mieszka od dziewięciu lat, a w tym roku za działalnoœć na rzecz emigracji otrzymała od prezydenta Bronisława Komorowskiego Złoty Krzyż Zasługi. – Można powiedzieć, że Polacy dzielš się na trzy równe grupy. Co trzeci na pewno nie wróci, kolejne 30 proc. się waha, następne 30 proc. to zdecydowani na powrót – mówi. Wskazuje, że wielu rodaków utrzymuje œcisłe relacje z krajem. Badanie PCC przeprowadzono na przełomie marca i kwietnia tego roku na reprezentatywnej próbie ponad 550 Polaków mieszkajšcych w Wlk. Brytanii. Użyto tzw. metody CAWI, czyli ?kwestionariusza telefonicznego.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL