Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Finanse

Przemysł może nie odbić

Bloomberg
Ekonomiœci nie sš zgodni w ocenie, czy przemysł spowolnił na dłużej, czy nastšpi odbicie po kiepskich wynikach z dwóch ostatnich miesięcy. Tymczasem już póŸnš wiosnš zespół krakowskich ekonomistów pod kierownictwem prof. Jerzego Hausnera sygnalizował o prawdopodobieństwie załamania produkcji przemysłowej w przyszłym roku.
- Spowolnienie produkcji ma charakter przejœciowy. Wraz z oczekiwanym przez nas nasileniem ożywienia w strefie euro i poprawš popytu krajowego produkcja przemysłowa powinna ponownie przyspieszyć – uważa Krystian Jaworski Ekonomista, Credit Agricole Bank Polska S.A. Takiej pewnoœci nie ma już Ignacy Morawski, główny ekonomista BIZ Bank: - W przemyœle już od wielu miesięcy dynamika produkcji jest œlamazarna. Jeszcze parę miesięcy temu ożywienie w budownictwie niwelowało z nadwyżkš efekty słabszych wyników przemysłu, ale widać, że budownictwo teraz też dostaje zadyszki – ekonomista przyznaje, że intrygujšce sš dobre wyniki eksportu: - To z tego kierunku powinny pochodzić pierwsze impulsy dla spowolnienia. Widać, zatem niespójnoœć danych, mamy do czynienia ze wzmożonym szumem. Z głębszymi wnioskami trzeba poczekać – tłumaczy. Tymczasem już póŸnš wiosnš zespół ekonomistów z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie pod kierownictwem prof. Jerzego Hausnera prognozował spadek produkcji przemysłowej, a nawet recesję w przemyœle w przyszłym roku. Tak wynikało z ostatniej tury analiz Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczoœci oraz Małopolskiej Szkoły Administracji Publicznej "Instrument Szybkiego Reagowania". Prognoza przygotowana na podstawie danych miesięcznych przez zespół ISR pokazywała wzrost produkcji przemysłowej do końca II kwartału. Potem dodatnia dynamika produkcji sprzedanej zaczyna słabnšć. Co więcej roœnie prawdopodobieństwo recesji w II połowie 2014 roku, choć nie przekracza jeszcze 15 procent.
W II kwartale 2015 roku prognoza centralna dla produkcji przemysłowej pokazuje, że dynamika produkcji sprzedanej będzie już ujemna, a to oznacza, że produkcja będzie niższa niż w II kwartale 2014 roku. Profesor Mateusz Pipień, odpowiadajšcy za prognozy makroekonomiczne Raportu ISR tłumaczy: - Mówimy raczej o spowolnieniu, które wynika z czasu trwania cyklu. Jeœli przyjšć, że cechy cyklu dominujš wœród cech obserwowanych szeregów czasowych, to istotnie, dynamika będzie ujemna w najniższym odczycie, jednak spadek produkcji będzie dotyczyć dwóch, maksymalnie trzech miesięcy. Prognozy branżowe na bieżšcy rok Z raportu ISR (badanie przeprowadzono w kwietniu) wynika, iż w tym roku stosunkowo dobra sytuacja powinna dotyczyć produkcji dóbr inwestycyjnych i nietrwałych dóbr konsumpcyjnych, przetwórstwa przemysłowego, materiałów budowlanych (po bardzo głębokiej recesji od poczštku 2012 do połowy 2013 roku), metali i chemikaliów (choć w obu działach wzrosty będš słabsze, niż przewidywane jeszcze kilka miesięcy temu), a nawet produkcji pojazdów samochodowych – również po głębokiej recesji 2012 i doœć słabym 2013 roku. Korzystnie kształtujš się prognozy dla produkcji wyrobów z gumy i tworzyw sztucznych, komputerów, wyrobów elektrycznych, mebli, sprzętu transportowego. Gorsze wyniki mogš natomiast odnotować m.in. przedsiębiorstwa zajmujšce się wydobyciem węgla (w tym dziale utrzymuje się ponadto wysoki stopień zagrożenia upadłoœciš) oraz produkcjš koksu i produktów rafinacji ropy naftowej, wytwarzaniem i zaopatrywaniem w energię elektrycznš, gaz i goršcš wodę, produkcjš napojów. Pod koniec 2014 roku słabnšć będzie dynamika produkcji przemysłu poligraficznego, produkcji wyrobów z drewna i wyrobów tekstylnych, farmacji (ale do końca roku będzie ona dodatnia). Do zera niemal spadnie dynamika w przemyœle produkcji maszyn. Jak zauważajš ekonomiœci na ostatni Raport ISR warto spojrzeć pod kštem punktów zwrotnych w cyklu gospodarczym. Od prawie trzech lat zespół badawczy pod kierownictwem prof. Jerzego Hausnera trafnie je wychwytuje, zachowujšc blisko roczny horyzont prognozy. Powoli nadchodzi moment, w którym pozytywny trend w gospodarce ulegnie przełamaniu - nadal będziemy obserwować wzrost, ale będzie on coraz słabszy. - Z punktu widzenia przedsiębiorstw w prognozach najistotniejsze sš punkty zwrotne w cyklu gospodarczym, a nie wyliczane z dokładnoœciš do miejsca po przecinku przewidywane wartoœci PKB, popytu czy eksportu. Takim ważnym punktem zwrotnym jest moment, w którym produkt krajowy czy popyt jeszcze rosnš, ale ich dynamika zaczyna słabnšć - tłumaczy Michał Bonin z PARP, koordynator projektu ISR. - Trafnoœć przy okreœlaniu momentu zmiany fazy cyklu gospodarczego ma istotne znaczenie dla planów przedsiębiorstw, zwłaszcza tych długofalowych, dotyczšcych nowych inwestycji czy zatrudnienia. Jak wynika z najnowszej informacji PARP prognozy zespołu ISR pokazujš, że punkt zwrotny widać już niemal w każdej dużej kategorii makroekonomicznej, tj. produkcie krajowym brutto, popycie krajowym, produkcji sprzedanej przemysłu, eksporcie i wartoœci dodanej przemysłu. Tylko w przypadku sprzedaży detalicznej moment, w którym dynamika zacznie słabnšć nie zaznacza się jeszcze w prognozach. Prof. Jerzy Hausner na spotkaniu z samorzšdowcami pod koniec czerwca przyznał, że wpływ konfliktu ukraińsko – rosyjskiego może spowodować, że PKB III kwartale nie przekroczy 4 proc., co prognozował wczeœniej.
ródło: ekonomia.rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL