Maturalny protest nauczycieli fizyki

aktualizacja: 27.06.2014, 06:32
Foto: ROL

Arkusz egzaminacyjny z tego przedmiotu był tak ułożony, że jego rozwiązanie w ciągu 2,5 godz. było niemożliwe.

Takiego zdania są eksperci, którzy w tej sprawie wysłali protest do Centralnej Komisji Egzaminacyjnej oraz Ministerstwa Edukacji. Podpisali się pod nim przedstawiciele Polskiego Towarzystwa Fizycznego, pracownicy Instytutu Fizyki Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz dziesiątki nauczycieli fizyki ze szkół w całym kraju.
Problem dotyczył arkusza matury z fizyki na poziomie rozszerzonym. Zdawała go blisko połowa z 25 tys. maturzystów, którzy wybrali ten przedmiot.
„Rozwiązanie wszystkich zadań w przewidzianym czasie 150 minut było niemożliwe. Wiele zadań wymagało wykonania pracochłonnych i czasochłonnych rachunków, niemających nic wspólnego z wiedzą z fizyki, jakby głównym celem matury było sprawdzenie poprawności wstukiwania liczb w klawiaturę kalkulatora" – napisali autorzy protestu.
Doktor Barbara Sagnowska, która od blisko 30 lat pisze podręczniki do fizyki, przyznaje, że rozwiązanie arkusza zajęło jej o 45 min więcej, niż trwał egzamin. – To nie koniec zastrzeżeń. Pytania zostały napisane fatalnym językiem. To był niezrozumiały dla uczniów slang zawodowy – mówi „Rz" dr Sagnowska.
Podobnego zdania jest Marek Golka, uznawany za najlepszego w kraju nauczyciela fizyki (wychował 270 finalistów olimpiad), z prestiżowego XIII LO w Szczecinie. – Ewidentnie nie skorelowano pracochłonności tych zadań z czasem egzaminu. Zastanawiam się, czy w zakładanym czasie rozwiązaliby te zadania nawet najlepiej radzący sobie z fizyką uczniowie – mówi „Rz" Golka.
Na tym zastrzeżenia ekspertów się nie kończą. „Według standardów wymagań zawartych w podstawie programowej, w arkuszach maturalnych powinny znaleźć się zadania wymagające uzasadnienia stwierdzeń, wyjaśniania procesów i zjawisk, argumentowania. Nasuwa się pytanie, czy twórcy arkusza maturalnego w ogóle zapoznali się z tymi standardami" – piszą autorzy protestu.
– Przedstawiciele MEN zapewniają, że szkoła ma uczyć kreatywnego myślenia, a efekt jest taki, że uczniowie zderzają się ze żmudnym, nieciekawym i zniechęcających ich egzaminem. Z roku na rok liczba uczniów zainteresowanych tym przedmiotem maleje – mówi dr Zofia Gołąb-Meyer z Instytutu Fizyki Uniwersytetu Jagiellońskiego. – Mam bardzo poważne wątpliwości, czy te zadania układali profesjonaliści, problemy dotyczące arkusza maturalnego z fizyki na poziomie rozszerzonym pojawiają się od lat – dodaje.
Anna Gockiewicz, nauczycielka fizyki z VI LO w Radomiu, uznawanego za jedną z najlepiej uczących fizyki szkół w kraju, przyznaje, że żaden z uczniów, z którym rozmawiała po egzaminie, nie był zadowolony ze swojego wyniku. – Skarżyli się, że zabrakło im czasu nie tylko na rozwiązanie wszystkich zadań, ale też na sprawdzenie tych rozwiązanych – mówi.
W jej ocenie w stosunku do pracochłonności zadań egzamin powinien trwać nie dwie i pół godziny, ale cztery.
Co to oznacza dla uczniów? – Otrzymają o wiele niższy wynik od tego, który zakładali, a to może im przeszkodzić w rywalizacji o indeks – tłumaczy Gockiewicz i dodaje, że może być to szczególnie dotkliwe dla uczniów, którzy myślą o studiach za granicą. „My, nieliczna już grupa nauczycieli, którzy poświęcają często swój prywatny czas, by przygotować uczniów do rozszerzonej matury z fizyki, mamy po tegorocznym egzaminie poczucie bezsensowności wysiłków" – napisali nauczyciele.
CKE nie ma sobie nic do zarzucenia. Przekonuje, że wszystkie zadania zostały pozytywnie ocenione przez recenzentów, zarówno pod względem zgodności z podstawą programową, jak i czasu na rozwiązanie arkusza. Mariola Konopka, wiceszefowa CKE, zapewnia, że „proporcja punktów przyznawanych za umiejętności algebraiczne wynosi w każdym arkuszu ok. 60–65 proc. i w tym roku nie odbiega w sposób istotny od lat poprzednich".
Dr Marcin Smolik, szef CKE, poinformował nas, że tegoroczny średni wynik matury z fizyki na poziomie rozszerzonym jest jednym z najlepszych w ciągu ostatnich kilku lat. Wyniki matur poznamy dziś.
Komentarz dnia
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE