Izby adwokackie obniżają składki członkowskie

aktualizacja: 11.06.2014, 08:33
Izby adwokackie obniżają składki członkowskie
Izby adwokackie obniżają składki członkowskie
Foto: www.sxc.hu

Choć kolejne izby adwokackie obniżają składki, to i tak są one wyższe niż u radców. Na zwolnienie z opłat mogą liczyć niektóre mamy.

REDAKCJA POLECA
07.06.2015
Odszkodowanie od adwokata a ubezpieczyciel jako interwenient uboczny
kariera
Wulgaryzmy w pracy niedopuszczalne, chociaż powszechne
Zmniejszają się obciążenia członków palestry na rzecz samorządu. Wysokość miesięcznych składek obniżyły już m.in. izby w Poznaniu, Krakowie i Szczecinie. W Warszawie decyzja w tej sprawie ma zapaść w przyszłym tygodniu.
Jeszcze w tym tygodniu Naczelna Rada Adwokacka będzie debatowała o obniżeniu opłaty za „Palestrę" – pismo, które ma obowiązek prenumerować każdy adwokat. Już podjęła decyzję o obniżeniu wysokości części składki, która trafia właśnie do NRA, z 50 do 45 zł.

Ciężkie czasy

– Adwokatura przechodzi ciężkie czasy, wielu kolegom nie jest łatwo utrzymać się na rynku – mówi Rafał Dębowski, sekretarz NRA. – Nie ma powodu, by obciążać ich ponad miarę. W większości izb toczy się dyskusja nad obniżeniem składek. Ale też musimy w tym wszystkim zachować umiar. Składki służą przecież celom samorządowym. Izby mają przecież różne potrzeby inwestycyjne – dodaje mecenas Dębowski.
Na to, że obniżki muszą się odbywać w granicach rozsądku, zwraca też uwagę Paweł Gieras, dziekan ORA w Krakowie. – Nie możemy zapominać o funkcjach, które samorząd musi pełnić – podkreśla. W jego izbie podjęto decyzję o obniżeniu składki ze 195 do 169 zł miesięcznie (bez obowiązkowego ubezpieczenia OC, kwota zawiera część przynależną NRA). – Przeprowadziliśmy analizy i okazało się, że możemy wprowadzić pewne oszczędności – mówi dziekan Gieras.
235 ?złotych wynosi składka adwokata wykonującego zawód w stolicy. Kwota ta nie zawiera obowiązkowego ubezpieczenia OC
Z kolei adwokaci w Szczecinie płacą 210 zł (z częścią dla NRA, kwota ta nie zawiera jednak obowiązkowego ubezpieczenia OC). To mniej o 48 zł niż jeszcze kilka miesięcy temu.
Jak wyjaśnia Włodzimierz Łyczywek, dziekan szczecińskiej ORA, rada zdecydowała o zlikwidowaniu dwóch funduszy celowych. Jeden, na który składka wynosiła 38 zł, był przeznaczony na spłatę kredytu na zakup siedziby izby. Kwota, która do tej pory została uzbierana, wystarczy już na spłatę zobowiązania. Drugi zlikwidowany fundusz, na który adwokaci płacili 10 zł miesięcznie, był przeznaczony na utrzymanie ośrodka wypoczynkowego. Uznano, że w trudnych czasach ośrodek musi się utrzymywać sam.

Konkurencja tańsza

W Poznaniu składkę obniżono z 226 zł do 165 zł (z częścią dla NRA, bez OC).
– Składka adwokacka jest wyższa niż ta, która obowiązuje w samorządzie radcowskim – zwraca uwagę Maciej Gutowski, dziekan ORA w Poznaniu.
Radcy prawni w całym kraju, niezależnie od izby, płacą bowiem 100 zł miesięcznie. Kwota obejmuje obowiązkowe ubezpieczenie OC.
– Za rok radcy prawni będą mieli uprawnienia do występowania jako obrońcy w sprawach karnych. Poprzez obniżenie składek chcemy zwiększyć atrakcyjność palestry dla młodych adwokatów i przeciwdziałać zagrożeniu ich odpływu do konkurencyjnego samorządu – komentuje mecenas Gutowski. – Powinniśmy naprawdę zastanowić się nad tym, gdzie lokować środki adwokatury, a gdzie poczynić oszczędności. Przed adwokaturą jest bowiem dużo wyzwań, które wymagają strategicznego, a nie przypadkowego podejścia.
Sceptycznie do możliwości odchodzenia adwokatów do samorządu radcowskiego odnosi się mecenas Rafał Dębowski.
15 tys. adwokatów jest w tej chwili na rynku (radców prawnych jest ok. 35 tys.)
– Moim zdaniem składka nie jest elementem decydującym – uważa. – Dysproporcja w wysokości składek istnieje od dawna, a wcale nie przekłada się na odejścia z adwokatury. Nie wierzę, żeby czekała nas fala odchodzenia z zawodu właśnie z powodu wysokości ustalonych przez nas samych składek.
Samorząd adwokacki wprowadza też wyłączenia na pół roku od płacenia składek dla matek po urodzeniu dziecka. Mocą uchwały NRA są one zwolnione w całym kraju z tej części, która przypada właśnie centrali. Dodatkowo niektóre izby, m.in. krakowska i warszawska, w ogóle zwalniają mamy z płacenia składek przez te sześć miesięcy.

POLECAMY

KOMENTARZE