Społeczeństwo

Homoseksualizm jest zaraźliwy

Średnio co trzecie dziecko, które wychowywane było przez pary homoseksualne, jest dziś homo lub biseksualne.
Takie wnioski płyną z raportu amerykańskiego badacza prof. Marka Regnerusa z University of Texas w Austin z 2012 r. Polskie tłumaczenie raportu ukazało się w kwartalniku naukowym „Fides et Ratio".
Obszerny artykuł prof. Marka Regnerusa dotyczący dorosłych dzieci wychowywanych przez rodziców żyjących w związkach homoseksualnych ukazał się w 2012 roku w 41. numerze prestiżowego czasopisma socjologicznego Social Science Research. Przystępując do badań profesor przygotował specjalną ankietę, którą rozesłano do ponad 15 tys, respondentów w wieku 18-39 lat. Otrzymał prawie 3 tys. pełnych ankiet Amerykanów, z których wyodrębnił osiem grup wychowywanych przez różne typy rodzin – m.in. dorosłych, którzy wzrastali w pełnych heteroseksualnych rodzinach oraz wychowywanych przez matki lesbijki lub ojców gejów. Następnie podał je analizie pod kątem badania 40 wybranych zmiennych.
Pełny raport prof. Marka Regnerusa Okazuje się, że dorośli deklarujący posiadanie homoseksualnych rodziców częściej niż ci wychowani w rodzinie heteroseksualnej, miewają myśli samobójcze, problemy z prawem, częściej sięgają po narkotyki, mają kłopoty w związkach. Częściej także zdradzają swoich partnerów. Z grupy IBF (rodzina złożona z matki i ojca) 13 proc. zgłosiło romans podczas małżeństwa lub związku kohabitacyjnego, to w grupie LM (matek lesbijek) było to 40 proc. - Muszą szokować kwestie związane z doświadczeniami seksualnymi: 31 proc. dzieci wychowywanych przez matki lesbijki i 25 proc wychowywanych przez ojca geja podało, że byli przez rodziców zmuszani do seksu wbrew swej woli – pisze w obszernym tekście wprowadzającym do polskiego wydania raportu jego tłumacz, dr Andrzej Margasiński z Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie. Natomiast aż 40 proc. wychowywanych przez matki lesbijki i 30 proc. przez gejów określa się dziś jako homo- lub biseksualiści. Komentarz do raportu dr Andrzeja Margasińskiego
Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL