Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Wiadomoœci

Lider banderowców: ludobójstwo na Wołyniu to brednia

AFP, Genya Savilov Genya Savilov
Sprawiedliwoœć nakazywałaby, aby Przemyœl i kilkanaœcie powiatów wróciły do Ukrainy – mówi Andrij Tarasenko, rzecznik radykalnej organizacji Prawy Sektor, najmocniej zaangażowanej w walki z milicjš wokół Majdanu.
Dlaczego nad Majdanem łopocš flagi UPA, wiszš portrety Stepana Bandery? Andrij Tarasenko: Nasza organizacja, Prawy Sektor, nosi imię Bandery. On jest symbolem rewolucyjnej walki o niepodległoœć kraju. Gdyby go nie było, nie byłoby Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN), a bez OUN nie byłoby dziœ niezależnej Ukrainy. Nasz naród przez setki lat żył pod okupacjš różnych imperiów i ci, którzy walczyli o wyzwolenie, jednoczyli się wokół wielkich bohaterów: Mazepy, Petlury, Bandery. Tak jest i dziœ. Dla mieszkańców wschodniej Ukrainy Bandera to jednak nie bohater, ale zdrajca. Nie lepiej było znaleŸć kogoœ, kto Ukraińców łšczy, a nie dzieli?
Ukraińców dzieli nie postać Bandery, ale propaganda imperialnej Rosji. Moskwa zawsze działała wedle zasady: dziel i rzšdŸ. Dlatego przedstawiała Banderę w negatywnym œwietle. Gdyby nie to, Bandera łšczyłby dziœ wszystkich Ukraińców. Ja sam pochodzę zresztš ze wschodu, a jestem banderowcem. Bandera zainspirował jednak rzeŸ na Wołyniu, w wyniku której zostało zamordowanych przeszło 100 tys. Polaków. Nie odpowiada więc za ludobójstwo? To brednia. Dokładnie œledziłem historię OUN i wiem, że to po prostu nieprawda. Owszem, Bandera zalecał stosowanie radykalnych metod, ale przecież z okupantem należy walczyć wszystkimi metodami. Tym bardziej  kiedy ten okupant nie chce opuœcić twojej ziemi. Tyle że to były lata wojny, więc Polaków trudno nazwać okupantami. Nasz kraj okupowali Niemcy, Polacy, Rumuni, Węgrzy, Rosjanie. Polska jest dziœ najważniejszym sojusznikiem Ukrainy w walce o integrację z Europš. Czy z tego punktu widzenia nie jest błędem taktycznym eksponowanie na Majdanie symboli UPA? Rozumiem, w czym rzecz, ale my jesteœmy banderowcami i z powodów taktycznych nie możemy się wyrzec naszych przekonań. Obecne granice Ukrainy sš sprawiedliwe? Nacjonalista to ktoœ, kto dšży do zjednoczenia wszystkich ziem etnicznych swojego narodu, tych, gdzie Ukraińcy żyli od tysięcy lat. Inaczej nie można go nazwać nacjonalistš. Po wojnie operacja „Wisła" spowodowała, że Ukraińcy z tych ziem etnicznych zostali wyrzuceni i sprawiedliwoœć nakazywałaby, aby te ziemie do Ukrainy wróciły. Mówię o Przemyœlu i kilkunastu innych powiatach. Jak chcecie to osišgnšć? Metodami dyplomatycznymi. Nie jesteœmy narodem imperialnym, nie sięgamy po cudze ziemie, chcemy jedynie tego, co nasze. Ukraina nie może być jednak w Unii i jednoczeœnie domagać się zmiany granic. Miejsce Ukrainy nie jest w Unii, to byłoby sprzeczne z ideš państwa narodowego. W Polsce też jest zresztš wiele osób niezadowolonych z tego, że struktury ponadnarodowe ograniczajš suwerennoœć państwa. Ukraina nie będzie jednak bezpieczna, balansujšc między Rosjš a zachodniš Europš. Dlatego musimy odzyskać broń atomowš. Mamy na Ukrainie własnych specjalistów, którzy do tego doprowadzš. Kiedy zakończy się rewolucja ?na Majdanie? Wtedy, gdy odejdzie Janukowycz. Aby to osišgnšć, jesteœmy gotowi sięgnšć po wszystkie metody, także te radykalne. Tak jak robił Bandera. Janukowycz rozumie tylko siłę, gdybyœmy już teraz jej nie użyli, nigdy nie podjšłby negocjacji.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL