REKLAMA

Rozmowa "Rz"

Czy Obama przedłuży misję w Iraku

Jacek Przybylski 08-03-2010, ostatnia aktualizacja 08-03-2010 09:51
James Philips jest analitykiem Heritage Foundation. W swoich pracach przewidział m.in. porażkę ZSRR w Afganistanie
źródło: Fotorzepa
James Philips jest analitykiem Heritage Foundation. W swoich pracach przewidział m.in. porażkę ZSRR w Afganistanie
Redakcja poleca:

James Philips amerykański ekspert ds. Bliskiego Wschodu

RZ: Irakijczycy znów poszli do wyborów. Czy zdołają doprowadzić do przełomu?

James Philips: Jeśli wszystko pójdzie dobrze, to te wybory mogą rzeczywiście okazać się przełomowe. Dużo zależy jednak od tego, jak do niedzielnego głosowania podejdą sunnici. Jeżeli więk- szość nie uzna legalności tych wyborów, to wówczas doprowadzą one do powstania nowych konfliktów.

To znaczy, że nadal istnieje ryzyko wybuchu wojny domowej i rozpadu Iraku na trzy części?

To wciąż możliwe, choć moim zdaniem mało prawdopodobne. Podczas wyborów arabscy szyici przeważnie głosują na szyitów, sunnici na sunnitów, a Kurdowie na Kurdów. Tak też będzie zapewne i tym razem. Chociaż w tegorocznych wyborach partie ogólnokrajowe i świeckie będą mogły liczyć na większe poparcie niż w poprzednich.

O miejsca w parlamencie walczyło ponad 6 tysięcy kandydatów z kilkuset partii. Nawet karta do głosowania wyglądała wyjątkowo skomplikowanie. Czy w tak podzielonym politycznie kraju da się w ogóle sprawować władzę?

Jestem przekonany, że proces tworzenia nowego rządu zajmie bardzo dużo czasu, ale jak pokazały ostatnie lata, jest to możliwe. Po ostatnich wyborach iraccy politycy potrzebowali na dojście do porozumienia około pięciu miesięcy. Tym razem formowanie rządu potrwa prawdopodobnie jeszcze dłużej, ponieważ w wyborach startuje więcej partii niż ostatnio, a niektóre bloki polityczne porozpadały się na kilka części.

Nie pokrzyżuje to planów prezydenta Baracka Obamy, który do końca sierpnia chce przecież zmniejszyć liczbę amerykańskich żołnierzy stacjonujących w Iraku do 50 tysięcy?

Realizacja tego planu wciąż jest możliwa. Przypuszczam jednak, że sytuacja po wyborach zmusi administrację prezydenta Obamy do zmniejszenia tempa wycofywania żołnierzy. Możliwe też, że amerykańskie oddziały będą tam musiały zostać dużo dłużej, niż przewidujemy obecnie. Wówczas trzeba byłoby jednak renegocjować umowę z irackimi władzami.

Wyborom w Iraku będą się bacznie przyglądać między innymi irańskie władze. Jak duży wpływ na rozwój sytuacji na Bliskim Wschodzie może mieć niedzielne głosowanie?

Jeśli w Iraku wybory się udadzą i kraj ten będzie się stawał coraz bardziej demokratyczny, to może to za- chęcić do działania również zwolenników wolnych wyborów w innych krajach. Oczywiście nie musi to oznaczać, że postęp w Iraku przełoży się na szybkie zmiany w innych państwach. Trzeba bowiem pamiętać, że na Bliskim Wschodzie każdy kraj ma praktycznie własny system polityczny. Reżimem, który najbardziej obawia się sukcesu irackich wyborów, jest rzeczywiście Iran. Jeśli bowiem Irańczycy – którzy są szyitami – zobaczą, że irackim szyitom udaje się z powodzeniem transformacja kraju w stronę demokracji, to dodatkowo zmniejszy to jeszcze poparcie dla systemu teokratycznego.

Irańskie władze i służby specjalne próbują więc doprowadzić do klęski tych wyborów?

– Tak. Z pewnością nie chcą one, by Irak stał się stabilnym i demokratycznym krajem.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Jedynie NSZZ „S" może zmienić rzeczywistość

Związek zawodowy powinien bronić państwa, praworządności i najsłabszych obywateli i bardzo dobrze, że angażuje się w takie spraw - mówi Paweł Kukiz, piosenkarz, lider zespołu piersi >>