Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Opinie

Przywileje profesjonalnych pełnomocników procesowych

Uderza brak pokory prawników dyskutujšcych o wynagrodzeniach za pomoc prawnš z urzędu – pisze referendarz.
W publicznej dyskusji na temat minimalnych stawek wynagrodzenia profesjonalnych pełnomocników procesowych (adwokatów, radców prawnych, doradców podatkowych i rzeczników patentowych) za pomoc prawnš udzielonš z urzędu nie była dotychczas poruszana kwestia  przywilejów procesowych, z jakich korzystajš ci pełnomocnicy.

Monopol

Prawodawca działajšcy w imieniu obywateli państwa przyznał profesjonalnym pełnomocnikom procesowym w drodze ustanowienia tzw. przymusu adwokackiego monopol na podejmowanie niektórych czynnoœci procesowych. Monopol ten oznacza, w dużym skrócie, że niektóre czynnoœci przed sšdami mogš wykonywać tylko adwokaci, radcowie prawni, doradcy podatkowi i rzecznicy patentowi. Tak jest, stosownie do odpowiednich przepisów proceduralnych, w przypadku między innymi sporzšdzenia skargi kasacyjnej od wyroku wojewódzkiego sšdu administracyjnego, zażalenia na postanowienie tego sšdu o odrzuceniu skargi kasacyjnej, skargi o stwierdzenie niezgodnoœci z prawem prawomocnego orzeczenia sšdu administracyjnego czy występowania przed Sšdem Najwyższym. Już pobieżna znajomoœć praw rzšdzšcych popytem i podażš pozwala ocenić, jak znaczšcš siłę rynkowš zyskali w ten sposób profesjonalni pełnomocnicy procesowi. Siła ta ma przełożenie na stawki wynagrodzenia, jakie mogš dyktować klientom poszukujšcym fachowej pomocy w postępowaniach sšdowych. Dodatkowo prawodawca w ramach unormowania okreœlonych procedur sšdowych ograniczył kršg osób, które strony i uczestnicy tych postępowań mogš ustanawiać pełnomocnikami procesowymi. Zaliczył do tego kręgu, w ramach kategorii osób niepozostajšcych ze stronami i uczestnikami postępowania w stosunku pokrewieństwa, przysposobienia albo powinowactwa, właœnie profesjonalnych pełnomocników.
W konsekwencji prawnik, absolwent studiów prawa, nie posiadajšc uprawnień np. radcy prawnego, nie może reprezentować, w ramach profesjonalnego zastępstwa procesowego, swoich klientów, z którymi nie pozostaje w okreœlonych relacjach rodzinnych. Dlatego jeżeli absolwent studiów prawa chce prowadzić działalnoœć gospodarczš w zakresie œwiadczenia usług prawniczych poprzez podejmowanie między innymi wyżej wskazanych czynnoœci procesowych, musi uzyskać stosowne uprawnienia zawodowe. Tym większa okazuje się siła rynkowa profesjonalnych pełnomocników procesowych zrzeszonych w korporacjach. Jednoczeœnie zawody te wyposażono w drodze ustawy w przymiot zaufania publicznego, pozwalajšcy ich przedstawicielom samodzielnie potwierdzać zgodnoœć wytworzonego odpisu dokumentu z oryginałem. Rozwišzanie to obniża koszty uczestniczenia w postępowaniu sšdowym dzięki udziałowi profesjonalnego pełnomocnika o wydatki na uzyskanie oryginału dokumentu lub potwierdzenie jego zgodnoœci z oryginałem przez notariusza.

Prawodawca wymaga

Reasumujšc, w obowišzujšcym prawie, będšcym wyrazem woli obywateli i ich przedstawicieli, funkcjonujš rozwišzania uprzywilejowujšce wykonywanie zawodu prawnika przez adwokatów, radców prawnych, doradców podatkowych i rzeczników patentowych. W zamian za te przywileje prawodawca wymaga od nich wykonywania czynnoœci procesowych na rzecz najbiedniejszych obywateli państwa, korzystajšcych z prawa pomocy, za wynagrodzenie okreœlane według stawek minimalnych, skorelowanych z możliwoœciami płatniczymi budżetu państwa (wszystkich jego mieszkańców). Wysokoœć tych stawek minimalnych jest przedmiotem krytyki ze strony przedstawicieli powyższych zawodów. W prowadzonej przez doœwiadczonych prawników dyskusji na temat wypłacanych z budżetu państwa wynagrodzeń za pomoc prawnš œwiadczonš z urzędu uderza brak pokory i docenienia przysługi, jakš prawodawca, działajšcy w imieniu wszystkich obywateli, również tych ubogich, wyœwiadczył adwokatom, radcom prawnym, doradcom podatkowym i rzecznikom patentowym, stawiajšc ich w uprzywilejowanej pozycji. Bioršcy udział w dyskusji wykazujš się pychš, porównujšc się w zakresie stawek swojego wynagrodzenia za wykonanie usług z urzędu do stawek za usługi fryzjerów, dla których prawodawca nie ustanowił monopolu œcinania włosów, ani choćby ich farbowania.

Nie tylko zysk

Konsternację budzi również przemilczanie w dyskusji przez przedstawicieli samorzšdów zawodów prawniczych argumentu celu wykonywania tych zawodów, którym nie jest tylko zysk, ale również interes publiczny. Argument ten jest przez nich używany, gdy idzie o pozytywne odróżnienie adwokatów, radców prawnych, doradców podatkowych i rzeczników patentowych od innych œwiadczšcych podobne usługi podmiotów, które nie korzystajš z takich samych przywilejów. W walce o pozytywny społeczny wizerunek zawodów adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego i rzecznika patentowego warto pamiętać, że prezentowany publicznie przez ich przedstawicieli argument o wyjštkowoœci tych zawodów nie może iœć w zapomnienie, kiedy przemawia on jednoczeœnie za pozostawieniem na niezmienionym poziomie stawek wynagrodzenia za pomoc prawnš œwiadczonš z urzędu. Michał Kazek – referendarz sšdowy w Wojewódzkim Sšdzie Administracyjnym we Wrocławiu; opinie wyrażone w tym artykule stanowiš prywatne poglšdy autora i nie reprezentujš stanowiska WSA we Wrocławiu.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL