Sewerynik: Hej, kolęda, kolęda!

aktualizacja: 11.12.2013, 02:35

Zbliżają się święta Bożego Narodzenia, wyjątkowy czas, w którym częściej niż zwykle domy rozbrzmiewają wspólnym śpiewem.

Bardzo lubię tradycję kolędowania. W gronie rodziny lub znajomych. Piękno muzyki jednoczy, sprawia, że atmosfera staje się odświętna, radosna i ciepła. Osoby, które na co dzień boją się śpiewać (chyba że pod prysznicem, jak bohater jednej z komedii Woody'ego Allena), raz w roku porzucają własne ograniczenia i dołączają do kolędowego chóru.
Bardzo lubię tradycję kolędowania. W gronie rodziny lub znajomych. Piękno muzyki jednoczy, sprawia, że atmosfera staje się odświętna, radosna i ciepła. Osoby, które na co dzień boją się śpiewać (chyba że pod prysznicem, jak bohater jednej z komedii Woody'ego Allena), raz w roku porzucają własne ograniczenia i dołączają do kolędowego chóru.
Bardzo lubię tradycję kolędowania. W gronie rodziny lub znajomych. Piękno muzyki jednoczy, sprawia, że atmosfera staje się odświętna, radosna i ciepła. Osoby, które na co dzień boją się śpiewać (chyba że pod prysznicem, jak bohater jednej z komedii Woody'ego Allena), raz w roku porzucają własne ograniczenia i dołączają do kolędowego chóru.
Kolęda to pieśń opisująca narodzenie Jezusa, która może być wykorzystywana w liturgii. W okresie bożonarodzeniowym możemy usłyszeć nie tylko kolędy, ale także pastorałki i inne piosenki o tematyce świątecznej.
Kolęda to pieśń opisująca narodzenie Jezusa, która może być wykorzystywana w liturgii. W okresie bożonarodzeniowym możemy usłyszeć nie tylko kolędy, ale także pastorałki i inne piosenki o tematyce świątecznej.
Kolęda to pieśń opisująca narodzenie Jezusa, która może być wykorzystywana w liturgii. W okresie bożonarodzeniowym możemy usłyszeć nie tylko kolędy, ale także pastorałki i inne piosenki o tematyce świątecznej.
Przeznaczenie  i charakter kolęd nie ma wpływu na to, że jako utwory mogą być objęte ochroną prawa autorskiego. Oczywiście większość popularnych kolęd należy już do domeny publicznej albo są to niechronione dzieła sztuki ludowej. W związku z tym można je śpiewać w każdych okolicznościach, bez żadnych prawnych ograniczeń.
Przeznaczenie  i charakter kolęd nie ma wpływu na to, że jako utwory mogą być objęte ochroną prawa autorskiego. Oczywiście większość popularnych kolęd należy już do domeny publicznej albo są to niechronione dzieła sztuki ludowej. W związku z tym można je śpiewać w każdych okolicznościach, bez żadnych prawnych ograniczeń.
Przeznaczenie  i charakter kolęd nie ma wpływu na to, że jako utwory mogą być objęte ochroną prawa autorskiego. Oczywiście większość popularnych kolęd należy już do domeny publicznej albo są to niechronione dzieła sztuki ludowej. W związku z tym można je śpiewać w każdych okolicznościach, bez żadnych prawnych ograniczeń.
Nie oznacza to jednak, że każdy utwór, w którym słyszymy melodię kolędy, jest wolny od majątkowych praw autorskich. Powód jest prosty. Kolędy są bardzo wdzięcznym materiałem dla kompozytorów. Klasycznym przykładem jest scherzo h-moll op. 20 Fryderyka Chopina. Kompozytor włączył do tego utworu melodię kolędy „Lulajże, Jezuniu".
Nie oznacza to jednak, że każdy utwór, w którym słyszymy melodię kolędy, jest wolny od majątkowych praw autorskich. Powód jest prosty. Kolędy są bardzo wdzięcznym materiałem dla kompozytorów. Klasycznym przykładem jest scherzo h-moll op. 20 Fryderyka Chopina. Kompozytor włączył do tego utworu melodię kolędy „Lulajże, Jezuniu".
Nie oznacza to jednak, że każdy utwór, w którym słyszymy melodię kolędy, jest wolny od majątkowych praw autorskich. Powód jest prosty. Kolędy są bardzo wdzięcznym materiałem dla kompozytorów. Klasycznym przykładem jest scherzo h-moll op. 20 Fryderyka Chopina. Kompozytor włączył do tego utworu melodię kolędy „Lulajże, Jezuniu".
Także współcześnie wielu kompozytorów tworzy swoje opracowania kolęd. Przykładem jest nagrodzona Fryderykiem 2012 twórczość Pawła Łukaszewskiego i Miłosza Bembinowa.
Także współcześnie wielu kompozytorów tworzy swoje opracowania kolęd. Przykładem jest nagrodzona Fryderykiem 2012 twórczość Pawła Łukaszewskiego i Miłosza Bembinowa.
Także współcześnie wielu kompozytorów tworzy swoje opracowania kolęd. Przykładem jest nagrodzona Fryderykiem 2012 twórczość Pawła Łukaszewskiego i Miłosza Bembinowa.
Powstają także nowe kolędy. W swoim dorobku mają je Zbigniew Preisner i Witold Lutosławski.
Powstają także nowe kolędy. W swoim dorobku mają je Zbigniew Preisner i Witold Lutosławski.
Powstają także nowe kolędy. W swoim dorobku mają je Zbigniew Preisner i Witold Lutosławski.
Takie współczesne utwory, nawiązujące do melodii kolędowych, a także opracowania tradycyjnych kolęd mogą być nadal chronione prawami autorskimi. O ile wykonywanie takich opracowań w gronie rodziny lub znajomych (osób pozostających w związku osobistym) jest dozwolone, to śpiewanie ich podczas ogólnodostępnych imprez wiąże się zazwyczaj z koniecznością podpisania umowy z ZAiKS-em lub bezpośrednio z kompozytorem. Dozwolony użytek zezwala na publiczne wykonywanie chronionych kolęd oraz opracowań kolęd jedynie w ramach ceremonii religijnych, imprez szkolnych i akademickich oraz oficjalnych uroczystości państwowych, pod warunkiem że nie łączy się z tym osiąganie pośrednio lub bezpośrednio korzyści majątkowych i artyści wykonawcy nie otrzymują wynagrodzenia.
Takie współczesne utwory, nawiązujące do melodii kolędowych, a także opracowania tradycyjnych kolęd mogą być nadal chronione prawami autorskimi. O ile wykonywanie takich opracowań w gronie rodziny lub znajomych (osób pozostających w związku osobistym) jest dozwolone, to śpiewanie ich podczas ogólnodostępnych imprez wiąże się zazwyczaj z koniecznością podpisania umowy z ZAiKS-em lub bezpośrednio z kompozytorem. Dozwolony użytek zezwala na publiczne wykonywanie chronionych kolęd oraz opracowań kolęd jedynie w ramach ceremonii religijnych, imprez szkolnych i akademickich oraz oficjalnych uroczystości państwowych, pod warunkiem że nie łączy się z tym osiąganie pośrednio lub bezpośrednio korzyści majątkowych i artyści wykonawcy nie otrzymują wynagrodzenia.
Takie współczesne utwory, nawiązujące do melodii kolędowych, a także opracowania tradycyjnych kolęd mogą być nadal chronione prawami autorskimi. O ile wykonywanie takich opracowań w gronie rodziny lub znajomych (osób pozostających w związku osobistym) jest dozwolone, to śpiewanie ich podczas ogólnodostępnych imprez wiąże się zazwyczaj z koniecznością podpisania umowy z ZAiKS-em lub bezpośrednio z kompozytorem. Dozwolony użytek zezwala na publiczne wykonywanie chronionych kolęd oraz opracowań kolęd jedynie w ramach ceremonii religijnych, imprez szkolnych i akademickich oraz oficjalnych uroczystości państwowych, pod warunkiem że nie łączy się z tym osiąganie pośrednio lub bezpośrednio korzyści majątkowych i artyści wykonawcy nie otrzymują wynagrodzenia.
Trzeba także pamiętać, że artystyczne wykonania oraz fonogramy zawierające kolędy są chronione przez prawa pokrewne, nawet jeżeli ich przedmiotem jest kolęda, która znajduje się już w domenie publicznej. Publiczne odtworzenia z płyt lub innych nośników takich artystycznych wykonań kolęd powinno odbywać się na podstawie umów z organizacjami zarządzania zbiorowego.
Trzeba także pamiętać, że artystyczne wykonania oraz fonogramy zawierające kolędy są chronione przez prawa pokrewne, nawet jeżeli ich przedmiotem jest kolęda, która znajduje się już w domenie publicznej. Publiczne odtworzenia z płyt lub innych nośników takich artystycznych wykonań kolęd powinno odbywać się na podstawie umów z organizacjami zarządzania zbiorowego.
Trzeba także pamiętać, że artystyczne wykonania oraz fonogramy zawierające kolędy są chronione przez prawa pokrewne, nawet jeżeli ich przedmiotem jest kolęda, która znajduje się już w domenie publicznej. Publiczne odtworzenia z płyt lub innych nośników takich artystycznych wykonań kolęd powinno odbywać się na podstawie umów z organizacjami zarządzania zbiorowego.
Umowa nie jest potrzebna, jeżeli odtwarzanie mieści się w dozwolonym użytku osobistym (słuchanie płyt w domu, w gronie znajomych i rodziny) lub jest dokonywane przez instytucje naukowe i oświatowe w celach dydaktycznych.
Umowa nie jest potrzebna, jeżeli odtwarzanie mieści się w dozwolonym użytku osobistym (słuchanie płyt w domu, w gronie znajomych i rodziny) lub jest dokonywane przez instytucje naukowe i oświatowe w celach dydaktycznych.
Umowa nie jest potrzebna, jeżeli odtwarzanie mieści się w dozwolonym użytku osobistym (słuchanie płyt w domu, w gronie znajomych i rodziny) lub jest dokonywane przez instytucje naukowe i oświatowe w celach dydaktycznych.
Często się zapomina, że odtwarzanie kolęd z płyt nie jest możliwe podczas ceremonii religijnych, imprez szkolnych i akademickich oraz oficjalnych uroczystości państwowych. Tutaj także konieczne jest podpisanie umowy z organizacjami zarządzania zbiorowego. Dozwolony użytek pozwala jedynie na niekomercyjne wykonanie kolęd przez artystów wykonawców podczas takich wydarzeń.
Często się zapomina, że odtwarzanie kolęd z płyt nie jest możliwe podczas ceremonii religijnych, imprez szkolnych i akademickich oraz oficjalnych uroczystości państwowych. Tutaj także konieczne jest podpisanie umowy z organizacjami zarządzania zbiorowego. Dozwolony użytek pozwala jedynie na niekomercyjne wykonanie kolęd przez artystów wykonawców podczas takich wydarzeń.
Często się zapomina, że odtwarzanie kolęd z płyt nie jest możliwe podczas ceremonii religijnych, imprez szkolnych i akademickich oraz oficjalnych uroczystości państwowych. Tutaj także konieczne jest podpisanie umowy z organizacjami zarządzania zbiorowego. Dozwolony użytek pozwala jedynie na niekomercyjne wykonanie kolęd przez artystów wykonawców podczas takich wydarzeń.
Jak widać prawo autorskie w żaden sposób nie ogranicza wspólnego, rodzinnego kolędowania. Ja ze swojej strony gorąco Państwa do niego zachęcam:
Jak widać prawo autorskie w żaden sposób nie ogranicza wspólnego, rodzinnego kolędowania. Ja ze swojej strony gorąco Państwa do niego zachęcam:
Jak widać prawo autorskie w żaden sposób nie ogranicza wspólnego, rodzinnego kolędowania. Ja ze swojej strony gorąco Państwa do niego zachęcam:
„Hej, w dzień narodzenia Syna Jedynego,
„Hej, w dzień narodzenia Syna Jedynego,
„Hej, w dzień narodzenia Syna Jedynego,
Ojca Przedwiecznego, Boga prawdziwego.
Ojca Przedwiecznego, Boga prawdziwego.
Ojca Przedwiecznego, Boga prawdziwego.
Wesoło śpiewajmy, chwałę Bogu dajmy!
Wesoło śpiewajmy, chwałę Bogu dajmy!
Wesoło śpiewajmy, chwałę Bogu dajmy!
Hej, kolęda, kolęda!"
Hej, kolęda, kolęda!"
Hej, kolęda, kolęda!"
Autorka jest prawnikiem, dyrygentem chóralnym. Wykładowcą na Uniwersytecie Muzycznym Fryderyka Chopina w Warszawie. Prowadzi blog prawomuzyki.pl.
Autorka jest prawnikiem, dyrygentem chóralnym. Wykładowcą na Uniwersytecie Muzycznym Fryderyka Chopina w Warszawie. Prowadzi blog prawomuzyki.pl.
Autorka jest prawnikiem, dyrygentem chóralnym. Wykładowcą na Uniwersytecie Muzycznym Fryderyka Chopina w Warszawie. Prowadzi blog prawomuzyki.pl.
Komentarz dnia
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE