Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Biznes

Polskie firmy szukajš kontaktów handlowych w krajach Zatoki Perskiej

Przemysł spożywczy, gaz ziemny, produkcja luksusowych jachtów oraz mebli - to polskie sektory gospodarki, którymi zainteresowane sš gospodarki krajów Zatoki Perskiej. Kilkadziesišt polskich firm będzie towarzyszyło prezydentowi Bronisławowi Komorowskiemu podczas wizyty w tej częœci œwiata.
W sobotę prezydent udaje się do Arabii Saudyjskiej, Kataru i Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Zabiera ze sobš przedstawicieli kilkudziesięciu polskich przedsiębiorstw, które chcš nawišzać kontakty handlowe z firmami Zatoki Perskiej. "Udział w delegacji prezydenckiej sprawia, że polskie firmy w oczach partnerów z Zatoki Perskiej zyskujš na wiarygodnoœci. To wsparcie pozwoli im łatwiej nawišzać kontakty gospodarcze. Region rozwija się bardzo szybko, więc musimy wykorzystać tę szansę" - powiedziała PAP wiceminister gospodarki Ilona Antoniszyn-Klik. Dodała, że od nowego roku firmy będš mogły liczyć też na pomoc w nawišzaniu współpracy polskich placówek gospodarczych, pod egidš MG w Abu Zabi i Dubaju. "Nasz rzšd podjšł decyzję o utworzeniu Wydziału Promocji Handlu i Inwestycji przy Ambasadzie RP w Abu Zabi oraz Biura Handlowego RP w Dubaju" - poinformowała wiceminister. W 2012 r. PKB Arabii Saudyjskiej wzrósł o 5,1 proc., Kataru o 6,2 proc., a ZEA o 4,4 proc.
Jak podkreœliła wiceprezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych Bożena Czaja, wymiana handlowa pomiędzy tymi państwami a Polskš jest wcišż niewielka, jednak w ostatnich latach nabiera tempa. "Polska jest słabo znana w tej częœci œwiata. Można powiedzieć, że spóŸniliœmy się na ten pocišg i teraz musimy nadgonić stracony czas. Kraje Zatoki Perskiej sš trudne w nawišzywaniu kontaktów gospodarczych, a polskie firmy nie majš w tym doœwiadczenia. Kontakty z Saudyjczykami czy Katarczykami wymagajš nawišzania kontaktów osobistych i stałego ich podtrzymywania" - powiedziała PAP. Jednoczeœnie niewielkie sš inwestycje ZEA, Kataru i Arabii Saudyjskiej w Polsce. "Kapitał z Zatoki Perskiej nie jest zainteresowany inwestycjami, jakie przycišgamy z Azji czy USA - tzw. greenfields - czyli produkcyjnymi. Oni sš zainteresowani inwestycjami kapitałowymi poprzez fundusze inwestycyjne, private equity. Od pewnego czas dostrzegamy, że Polska powoli staje się dla nich atrakcyjnym rynkiem ze względów handlowych. Arabia Saudyjska i ZEA koncentrujš się przede wszystkim na przemyœle spożywczym. Musimy pamiętać, ze kraje Zatoki praktycznie nie produkujš żywnoœci, importujš jš w 90 proc. Musimy to wykorzystać" - powiedziała Czaja. Jak podkreœliła, kraje Zatoki interesujš się również polskš sieciš hoteli i spa. Antoniszyn-Klik zwróciła też uwagę na duży udział w delegacji firm sektora zbrojeniowego. "Jesteœmy zainteresowani sprzedawaniem naszej technologii i oceniam, że sš na to szanse, bo z drugiej strony obserwujemy zainteresowanie naszš zbrojeniówkš" - powiedziała. Zwróciła też uwagę na duże zainteresowanie sektorem produkcji luksusowych jachtów. Do krajów Zatoki udaje się też wicepremier, minister gospodarki Januszu Piechociński, który w Abu Zabi weŸmie udział w spotkaniu Międzynarodowej Agencji Energii Odnawialnej (ang. International Renewable Energy Agency, IRENA). Jej siedziba znajduje się w tym mieœcie. ZEA coraz intensywniej inwestujš w odnawialne Ÿródła energii, a w ramach IRENA działa projekt wparcia rozwoju OZE w krajach rozwijajšcych. Kraj starajšc się o to, żeby siedziba organizacji znalazła się w Abu Zabi, zobowišzał się do zainwestowania 350 mln dolarów w cišgu 7 lat na projekty rozwoju OZE w krajach rozwijajšcych się. Wsparcie polega na preferencyjnych kredytach. Wiceminister Antoniszyn-Klik jest szefowš komitetu, który zajmuje się wyborem projektów majšcych otrzymać takie kredyty. "Będzie to spotkanie, które wykorzystamy nie tylko do promocji odnawialnych Ÿródłem energii, ale także do promocji polskiej gospodarki" - powiedziała wiceminister. Zapowiedziała też, że w styczniu w Dubaju ruszy polska placówka handlowa. Do krajów Zatoki Perskiej wraz z delecjš prezydenta udajš się przedstawiciele firm: Ciech, Skorut Systemy Solarne, Krezus, Sunreef Yachts, Mebleplast, Bruggen Polska, Gdynia Off-shore, WCBKT, Solaris Bus&Coach, DFME, Ferro, WZInż, PHO, WB Electronics, Asseco, H.Cegielski Poznań, SR Nauta, Jabłuszko, WITU, JSK Architekci, Track Tec, SKB, Delphia, Energoprojekt Katowice, Boryszew, Orbis, Alchemia. Oprócz nich kilkadziesišt firm leci na Półwysep Arabski samodzielnie. W 2012 r. wartoœć polskiego eksportu do Arabii Saudyjskiej wyniosła 349 mln zł, a import 209 mln zł. W przypadku Kataru było to odpowiednio 33 mln zł oraz 11 mln zł. Eksport do ZEA wyniósł 440 mln zł, a import 102 mln zł. Zdaniem PAIiIZ, obroty handlowe z ZEA mogš w 2013 r. osišgnšć nawet 1 mld zł.
ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL