Informacja publiczna: Partie polityczne muszą ujawniać faktury i umowy

aktualizacja: 17.11.2013, 08:23
Partie polityczne w Polsce są finansowane z budżetu państwa. Opinia pu...
Partie polityczne w Polsce są finansowane z budżetu państwa. Opinia publiczna ma prawo wiedzieć, jak są wydatkowane te środki - uznał sąd
Foto: Fotorzepa, Michał Walczak Michał Walczak

Sąd zobowiązał Prawo i Sprawiedliwość do rozpatrzenia wniosków Sieci Obywatelskiej Watchdog o udostępnienie faktur, opłaconych przez partię oraz umów, zlecających badania opinii publicznej wraz z wynikami sondaży.

Partie polityczne są zobowiązane do udostępniania informacji publicznej, a dokumenty, o które występowała organizacja pozarządowe, są informacją publiczną — ocenił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (sygn.II SAB/Wa 408/13 i II SAB 409/13).
— Partie polityczne w Polsce są finansowane z budżetu państwa. Opinia publiczna ma prawo wiedzieć, jak są wydatkowane te środki — powiedział sędzia Andrzej Kołodziej, uzasadniając wyrok, uwzględniający skargi organizacji pozarządowej na bezczynność PiS.
Za 10 dni na wokandę WSA wejdzie analogiczna sprawa ze skargi Watchdog, tym razem na bezczynność Platformy Obywatelskiej, która również nie udostępniła organizacji żądanych informacji. Organizacja złożyła też dalsze skargi do sądu, dotyczące innych partii.
Sieć Obywatelska Watchdog wystąpiła bowiem do wszystkich partii politycznych w Polsce, finansowanych z budżetu, o udostępnienie, jako informacji publicznej, opłaconych przez te partie faktur w styczniu i lutym 2013 r. oraz umów na badania opinii publicznej, zawartych od stycznia do maja 2013 r.
— Głośne były wówczas dyskusje na temat finansowania przez partie polityczne różnych, kontrowersyjnych wydatków i opłacania sondaży, w których zamiast kwestii programowych badano poparcie dla liderów — mówi Karol Mojkowski z Sieci Obywatelskiej Watchdog.
— Część partii w ogóle nie odpowiedziała na przesłany wniosek. Inne przekonywały, że żądane dokumenty mają charakter wewnętrzny i prywatny i nie podlegają przepisom ustawy o dostępie do informacji publicznej.  — opowiada Krzysztof Izdebski z Watchdog.
Polemizując z tym stanowiskiem, pełnomocniczka PiS podkreślała podczas rozprawy w WSA, że faktura opłacona przez partię nie jest dokumentem urzędowym. Nie podlega więc udostępnieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Umowy cywilno-prawne na przeprowadzenie sondaży i wyniki tych sondaży to dokumenty prywatne, które chroni tajemnica przedsiębiorstwa; kontrahentów  umów.
Sąd zobowiązał PiS do rozpatrzenia wniosków Sieci Obywatelskiej Watchdog w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej.— Oznacza to, że stosując się do oceny sądu, partia może przekazać żądane dokumenty. Może jednak także poinformować, że w jej ocenie nie jest to informacja publiczna, albo odmówić jej udostępnienia np. ze względu na tajemnicę przedsiębiorstwa, czy ochronę prywatności. Nie może to być jednak pismo, a decyzja administracyjna — wyjaśnił sędzia Andrzej Kołodziej.
Wyrok nie jest prawomocny, PiS może go zaskarżyć do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

POLECAMY

KOMENTARZE