Walne zgromadzenie EuRoPol Gazu nie odbyło się

aktualizacja: 13.11.2013, 03:59
Foto: Bloomberg

Polska strona nadal nie ma swoich przedstawicieli w zarządzie spółki.

Wczoraj miało się odbyć NWZA EuRoPol Gazu, właściciela gazociągu jamalskiego. Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo wnioskowało, aby podczas obrad powołano dwóch nowych członków zarządu. NWZA jednak nie odbyło się, gdyż na obrady nie przybyli przedstawiciele Gazpromu. Jakie będą kolejne kroki PGNiG, nie wiadomo.
W ostatni piątek przed posiedzeniami rady nadzorczej i ZWZA EuRoPol Gazu rezygnację złożył Zdzisław Jamka, drugi wiceprezes firmy. Natomiast do walnego zgromadzenia prośbę o odwołanie złożył prezes Mirosław Dobrut. W tej sytuacji w zarządzie pozostali tylko reprezentanci Gazpromu. Tymczasem PGNiG jest uprawnione do rekomendowania do zarządu dwóch swoich przedstawicieli. Kilka dni temu było to niemożliwe, gdyż obrady opuścił Gazprom.
Grażyna Piotrowska-Oliwa, była prezes PGNiG, proponuje, aby oceniając ostatnie zdarzenia w EuRoPol Gazie przez chwilę zapomnieć, kim są udziałowcy. – W normalnych relacjach biznesowych nie może być tak, że jeden udziałowiec wzywa drugiego na NWZA w ciągu kilku dni, gdy kodeks spółek handlowych mówi o 21 dniach. Co więcej jak ma zagregować główny akcjonariusz na rezygnację złożoną przez jednego z członków zarządu i prośbę do walnego o odwołanie z funkcji złożoną przez prezesa oraz na propozycję powołania nowych, gdy najwyraźniej nic na ten temat wcześniej nie wie, a ma statutowe prawo do współdecydowania w tych sprawach – pyta. Jej zdaniem podstawowe zasady etyki i kultury prowadzenia biznesu wymagają, aby samemu oczekując szacunku, szanować drugą stronę, chociażby poprzez respektowanie jej praw.
Komentarz dnia
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

POLECAMY

KOMENTARZE