Wielki exodus z Polski trwa

aktualizacja: 07.10.2013, 13:08
Foto: Fotorzepa, Pasterski Radek PR Pasterski Radek

Liczba emigrantów ciągle rośnie. A GUS opóźnia publikację danych niewygodnych dla Platformy.

2,13 mln Polaków przebywało za granicą w końcu 2012 roku – ustaliła „Rz". To o 70 tys. więcej niż w 2011 r. i 130 tys. więcej niż w 2010 r.
Emigrantów przybywa trzeci rok z rzędu. Polacy zatem – mimo że mieli wracać, a zachód Europy rozwija się wolniej – wciąż uciekają z kraju. Zbliżamy się do rekordowej liczby emigrantów zanotowanej w 2007 r. Wtedy było ich 2,27 mln. Z naszych informacji wynika też, że pośród nich jest aż 1,6 mln tak zwanych rezydentów, którzy przebywają za granicą ponad rok.
70 tys. – o tyle wzrosła liczba emigrantów w stosunku do 2011 r.
– Gdyby potwierdziły się te informacje, oznaczałoby to, że spełniają się najgorsze z możliwych scenariuszy – uważa prof. Krystyna Iglicka, rektor Uczelni Łazarskiego.
Tłumaczy, że jest to fatalna informacja zwłaszcza w kontekście kurczenia się potencjalnej grupy wyjeżdżających. Mnóstwo młodych ludzi już wyjechało i jeśli to robią następni, oznacza to, że coraz więcej z nich nie może sobie znaleźć miejsca w kraju.
– Dodając do tego tendencje demograficzne, czyli przewagę zgonów nad urodzeniami, musimy powiedzieć sobie jasno, że to ostatni moment, by przestać chować głowę w piasek i zacząć działać – apeluje prof. Iglicka, odnosząc się do najgorszych od wojny  danych demograficznych  z bieżącego roku, o których „Rz" pisała pierwsza.
W 2013  roku liczba zgonów może aż o 40 tys. przekroczyć liczbę urodzonych nad Wisłą dzieci. Tylko w pierwszym półroczu urodziło się 183 tys. dzieci (to o 9 tys. mniej niż przed rokiem), a zmarło 202 tys. Polaków (o 7,6 tys. więcej).
Źle jest także, jeśli spoglądamy na przekrój naszych emigrantów. Z 2 mln Polaków, którzy przebywają za granicą, ponad 1,4 mln ma 39 lat lub mniej, w tym jest 226 tys. dzieci do 15. roku życia.
1,4 mln emigrantów ma 39 lat lub mniej. W tym 726 tys. ma 25–34 lata
GUS wyliczał, że najliczniejszą grupą emigrantów są osoby w wieku 25–34 lata. Jest ich 726 tys. Urodzili się w latach, gdy na świat przyszło 6,85 mln dzieci. Wyjechało zatem 10,6 proc. wszystkich urodzonych wtedy osób.
Eksperci, ekonomiści, coraz częściej także politycy wskazują, że nasza sytuacja demograficzna staje się największym wyzwaniem, przed jakim stoi Polska.
Z naszych informacji wynika, że GUS dysponował od pewnego czasu liczbą emigrantów, jednak jej nie publikuje ze względu na sytuację polityczną. Chodzi o to, by nie zaszkodzić rządzącej Platformie Obywatelskiej przed mającym się odbyć 13 października referendum w sprawie odwołania prezydent stolicy Hanny Gronkiewicz-Waltz.
Do tej pory GUS publikował te dane już pięć razy i tylko raz zdarzyło się, by było to później niż we wrześniu. W ubiegłym roku publikacja ukazała się 25 września, a w roku 2009 r. pod koniec sierpnia, rok wcześniej w lipcu.
– Będziemy publikować te dane 18 października – mówi „Rz" Artur Satora, rzecznik GUS. Tłumaczy, że trwają jeszcze prace nad spisem powszechnym i dlatego „sporo publikacji uległo opóźnieniu". Na nasze pytanie, czy GUS dysponuje już liczbą naszych emigrantów, odpowiada, że tak. – Mamy tę liczbę, ale pracujemy nad tym, by ją opisać – tłumaczy.
Komentarz dnia
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych". Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE