Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Kraj

Ksišdz Ignacy Skorupka, symbol zwycięstwa w Bitwie Warszawskiej

ROL
Rozmowa: Janusz Kotański, historyk
14 sierpnia 1920 roku, podczas natarcia wojsk polskich pod Ossowem, zginšł ks. Ignacy Skorupka, postać-symbol Bitwy Warszawskiej. Mit o bohaterskiej œmierci tego duchownego rozpowszechnił m.in. obraz Jerzego Kossaka, na którym dzielny kapelan z krzyżem w ręku idzie w pierwszym szeregu na wroga, a nad jego głowš unosi się Matka Boska. Kim był ks. Skorupka? Janusz Kotański: Był warszawiakiem z robotniczej Woli, gdzie urodził się w 1893 r. Pochodził z podlaskiej szlachty herbu Œlepowron, ale to jedyne, co go łšczy z Wojciechem Jaruzelskim. Jego matka była córkš powstańca styczniowego, więc to rodzina o silnych tradycjach patriotycznych. Już w wieku 16 lat wstšpił do seminarium duchownego. Zachowały się zapisy, że był wtedy doœć wštłym, słabym młodzieńcem, co jest pierwszš analogiš do postaci ks. Jerzego Popiełuszki. Postaci te sš bardzo często ze sobš zestawiane. Ks. Skorupka też głosił płomienne kazania?
Głosił je podczas Wielkiego Postu w 1920 r. w samej katedrze œw. Jana Chrzciciela w Warszawie, a to chyba wystarczy na dowód, że był zdolnym kaznodziejš. Ale jeszcze ważniejsze, że podobnie jak ks. Popiełuszko miał znakomity kontakt z młodymi ludŸmi. W 1914 r. ks. Skorupka trafił do Akademii Duchownej w Petersburgu, której co prawda nie skończył, ale został tam wyœwięcony. Najpierw został oddelegowany do parafii pod Moskwę, a następnie w 1918 r. do Kliniec, w guberni czernihowskiej. To tam dał poznać, z jakiego szlachetnego kruszcu jest stworzony. W Klińcach kierował szkołš, w której uczył religii, polskiego, łaciny i greki, a oprócz tego prowadził tajnš polskš drużynę harcerskš. Przypomnę, że to już były rzšdy komunistyczne, więc ksišdz miał okazję dobrze poznać bolszewików. W 1918 r. doprowadził do repatriacji Polaków z Kliniec do ojczyzny. Potem posługiwał w Łodzi, skšd szybko został przeniesiony od razu do pracy w kurii warszawskiej. Podobno gdy wybuchła wojna polsko-bolszewicka, to ks. Skorupka sam zgłosił się do biskupa, by ten mianował go kapelanem i by mógł iœć na front. To prawda, choć poczštkowo biskup odrzucił jego podanie, bodajże z uwagi na jego zły stan zdrowia. Ksišdz się od tej decyzji jednak odwołał i 8 sierpnia 1920 r. został kapelanem 236. Pułku Piechoty Armii Ochotniczej. Ten młody, 27-letni ksišdz trafił do jeszcze młodszych żołnierzy – to byli uczniowie, studenci, młodzi ochotnicy. Sytuacja była krytyczna: bolszewicy dotarli już pod Warszawę. Strach zaglšdał w oczy nie tylko nam, ale i całemu Zachodowi. To m.in. przed tymi młodymi ludŸmi stało wyzwanie ocalenia Europy przed komunizmem. Tylko po co właœciwie kapelan na froncie? Duchowni byli niezbędni, by żołnierzom, ludziom przecież wierzšcym, dodać sił i ducha. Wydawało się, że „czerwona zaraza” zaleje całš Polskę, w końcu od czerwca ponosiliœmy klęskę za klęskš. Oczywiœcie Piłsudski genialnie opracował swój plan, ale najważniejsze było, by w żołnierzach wytrwała wiara w zwycięstwo. I nadszedł 14 sierpnia, gdy to rozpoczšł się polski kontratak pod Ossowem. Wbrew temu, co namalował Jerzy Kossak na obrazie, na którym nad księdzem unosi się Matka Boska, ks. Skorupka nie szedł wcale w pierwszym szeregu z krzyżem w ręku. Tak naprawdę ksišdz zginšł, udzielajšc ostatniego namaszczenia młodemu, poważnie rannemu żołnierzowi. Jednak rzeczywiœcie póŸniej oficjalny komunikat wojskowy stwierdzał, że zginšł on w pierwszej linii walki. Tylko dlaczego to akurat ks. Skorupka stał się symbolem tzw. Cudu nad Wisłš? Z jednej strony to piękna, romantyczna historia: młody, bardzo zdolny człowiek, a nie trzyma się ciepłej posady, tylko na własne życzenie idzie na front, by bronić najwyższych wartoœci. Zdecydował się poœwięcić tak, jak poœwięcała się cała masa innych młodych ludzi. Z drugiej strony jego œmierć przypadła na moment przełomowy. Stšd legenda głosi, że to dzięki bohaterskiej szarży młodego księdza z krzyżem w ręku młodzi żołnierze uwierzyli, że sš w stanie pokonać bolszewików. I tak się stało, w końcu dzień po œmierci ks. Skorupki, czyli 15 sierpnia, wojna została już rozstrzygnięta. Ta œmierć stała się symbolem naszego zwycięstwa, które wzięło się z krwi i cierpienia. Jak ma się œmierć ks. Ignacego Skorupki do morderstwa ks. Jerzego Popiełuszki? Ks. Skorupka nie był męczennikiem, ale też stał się symbolem ofiarnoœci kapłanów w walce o wolnoœć. Bohaterscy duchowni w końcu od poczštku naszych dziejów towarzyszš walczšcym w obronie wiary i ojczyzny. Do tego tak jak z symbolem ks. Popiełuszki, tak i z symbolem ks. Skorupki usilnie walczyli komuniœci. Pamięć o nim została przez nich zniszczona tak jak pomnik pod Ossowem, który upamiętniał jego œmierć. Dziœ na szczęœcie, po kilkudziesięciu latach komunistycznych kłamstw i przemilczania postaci księdza, pamięć o bohaterskim ks. Skorupce odżywa na nowo. Sam Jan Paweł II podczas liturgii słowa przed katedrš œw. Floriana na warszawskiej Pradze 13 czerwca 1999 r. przypomniał postać „bohaterskiego kapłana Ignacego Skorupki, który zginšł niedaleko stšd, pod Ossowem”. —rozmawiał Michał Płociński
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL