Ludzie
Ludzie pełni władzy
Najwyższą pozycję mają politycy, potem ludzie mediów, dopiero trzecie miejsce zajmują ważne osobistości Kościoła. Najmniej wpływowi w państwie są biznesmeni – uważają Polacy
Zdaniem badanych przez GfK Polonia najbardziej potężni są ludzie sprawujący władzę w państwie: premier Donald Tusk i prezydent Lech Kaczyński.
– Ale za równie wpływowego co Kaczyński uważają Lecha Wałęsę, który już prezydentem nie jest. Bo dużą rolę odgrywają reminiscencje historyczne i skojarzenia – uważa Kazimierz Kik, politolog.
O Wałęsie dużo się bowiem ostatnio mówi w mediach. – Pojawia się jako chory i ten, który ma dołączyć do grona mędrców pracujących nad projektem konstytucji europejskiej. Poza tym jest dziś w „drużynie Tuska” – twierdzi Kik.
Polacy w ogóle uważają polityków za osoby wpływowe, niezależnie, czy są ministrami, czy też opozycją.
Wybierają spośród tych, o których ostatnio dużo słyszeli. Mówi się o Zbigniewie Relidze (znany kardiochirurg walczy z chorobą), Władysławie Bartoszewskim (często wspomina go Tusk), Kazimierzu Marcinkiewiczu (co chwila ma szokującą wypowiedź).
– Ludzie wskazali na nich, kierując się propagandową pozycją, a nie rzeczywistymi wpływami. Podobną premię dostał Andrzej Wajda za nominację do Oscara – sądzi Kik.
– Bo siła mediów sprawia, że do czołówki wpływowych doszlusowały różne lansowane osoby. Tomasz Lis jest teraz jednym z największych celebrities. Skupił na sobie cały świat kolorowych pism – zauważa politolog Jarosław Flis.
Kika zadziwia natomiast ocena Kościoła (o. Tadeusz Rydzyk uważany jest za potężniejszego niż abp Józef Michalik, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski) oraz to, że za najmniej wpływowych w tym gronie uznano najbogatszych Polaków. – Rząd PiS prowadził na nich nagonkę. Postawił ludzi bogatych pod pręgierzem społecznym – tłumaczy Kik.
1. Donald Tusk
premier
Lider Platformy Obywatelskiej i szef koalicyjnego rządu z PSL. Przez co drugiego Polaka został uznany za najbardziej wpływową osobę w Polsce. 51-letni polityk z Gdańska karierę zaczynał od działalności w Kongresie Liberalno-Demokratycznym, którego był współzałożycielem. W 1994 r. KLD połączył się z Unią Demokratyczną, tworząc Unię Wolności. Tusk został jej wiceprzewodniczącym. W 2000 r. z grupą liberałów odszedł z UW i stanął na czele PO. W 2005 roku startował w wyborach prezydenckich. Przegrał w drugiej turze. Ponownie zamierza walczyć o to stanowisko w wyborach w 2010 r. Żonaty, dwoje dzieci.
2. Lech Kaczyński
prezydent Polski
Działacz opozycji w PRL, internowany w stanie wojennym, uczestnik Okrągłego Stołu i jeden z liderów „S”. Szef BBN za prezydentury Lecha Wałęsy. Później prezes NIK, minister sprawiedliwości (rząd Jerzego Buzka), prezydent Warszawy i współtwórca Muzeum Powstania. Były prezes PiS, senator i poseł. Profesor, specjalista od prawa pracy.
3. Lech Wałęsa
były prezydent Polski
Historyczny przywódca NSZZ „S” i lider strajku w Stoczni Gdańskiej w Sierpniu ’80. Internowany w grudniu 1981 r. Laureat Pokojowej Nagrody Nobla w 1983 r. Z zawodu elektryk. Komitet Obywatelski przy Lechu Wałęsie wygrał wybory w czerwcu 1989 r. Później Wałęsa krytykował „S” za wejście w politykę. Ostro krytykuje też braci Kaczyńskich.
4. Tomasz Lis
dziennikarz telewizyjny
Karierę zaczynał w TVP. Prowadził „Wiadomości”, był korespondentem w USA. Potem w TVN współtworzył „Fakty”. Odszedł po sondażu „Newsweeka”, który pokazywał, że może zostać prezydentem. Do 2007 r. zasiadał w kierownictwie Polsatu i miał program „Co z tą Polską?” (od tytułu swej książki). Od lutego prowadzi swój program w TVP 2.
5. kard. Józef Glemp
prymas Polski
Warszawski arcybiskup senior. W latach 1967 – 1979 był osobistym sekretarzem kard. Stefana Wyszyńskiego, prymasa Polski. Sam został prymasem w 1981 r. i tytuł ten będzie pełnił do 2009 r. Od 1992 r. jest kustoszem relikwii św. Wojciecha w Gnieźnie. Między 1981 a 2004 rokiem szefował Konferencji Episkopatu Polski.
6. Zbigniew Religa
były minister zdrowia
Znany kardiochirurg, w 1986 r. przeprowadził pierwszy w Polsce udany przeszczep serca. W latach 90. zaangażował się w politykę. Współtworzył BBWR, później Partię Republikanie i Centrum. W 2005 r. chciał kandydować na prezydenta, ale poparł Tuska. Po wyborach został ministrem w rządzie PiS. Był senatorem, obecnie jest posłem PiS.














