Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Kolekcje

Aukcje bibliofilskie w maju 2013. Ceny zabytkowych ksišżek

Zwiększa się popyt na oprawy artystyczne polskich introligato- rów. Rekordowš cenę za oprawę Franciszka Joachima Radziszew- skiego (38 tys. zł.) zapłacono w Lamusie
Lamus Antykwariaty Warszawskie
W najbliższym czasie na aukcjach i dorocznych Targach Ksišżki będzie można kupić rzadkie ksišżki, rękopisy lub mapy we wszystkich przedziałach cenowych.
Okazjš do wyjštkowych zakupów sš Targi Warszawskie Ksišżki (www.targi-ksiazki.waw.pl) organizowane na Stadionie Narodowym. Potrwajš od dziœ do niedzieli. WeŸmie w nich udział co najmniej osiem antykwariatów. Marcin Gałšzka z Kwadrygi (www.antykwariat.kwadrygapl) przygotował rzadkie i poszukiwane varsaviana. Hitem majš być ksišżki z lat 60. XX wieku zaprojektowane przez wielkich artystów. „Gra w klasy" Cortazara z projektem graficznym Młodożeńca kosztuje 70 zł. – Droższy jest „Słoń" Mrożka z ilustracjami Daniela Mroza (140 zł), ale ta ksišżka jest w „aukcyjnym stanie" – przekonuje Marcin Gałšzka. WyobraŸmy sobie, że dziœ zaczynamy kupować tego typu druki. Za 10 lat będziemy mieli kolekcję, którš będzie można pokazywać w muzeach. 18 maja w Krakowskim Antykwariacie Naukowym (www.antkrak.krakow.pl) bibliofile będš licytować dedykacje i inne rękopisy wielkich artystów. Tylko 250 zł kosztuje karta pocztowa, na której rotmistrz Wojciech Kossak własnoręcznie prosi adresata o przesłanie kilku butelek whisky na podany adres poczty polowej. Taka kartka z charakterystycznym podpisem malarza to atrakcja dla kolekcjonera obrazów.
W ofercie krakowskiej firmy zwraca uwagę kilkanaœcie ksišżek Brunona Schulza (60–400 zł). Sš to współczesne tłumaczenia na różne języki, nierzadko egzotyczne. Korzystajšc z rosnšcego zainteresowania Schulzem, kolekcjoner jego ksišżek pozbywa się dubletów ze swojego zbioru. Sensacyjnie zapowiada się zaplanowana na 25 maja aukcja warszawskiego Lamusa (www.lamus.pl). Pisałem już miesišc temu, że zostanie wystawiona trzecia edycja dzieła Kopernika (100 tys. zł). W ofercie wyróżniajš się poza tym rękopisy, zwłaszcza królewskie. Ich ceny rosnš skokowo. Na 20 tys. zł wyceniono rzadki list Barbary Radziwiłłówny. 16 tys. zł kosztuje list Jana Potockiego (autor „Rękopisu znalezionego w Saragossie"), dotyczšcy poczštków polskiej archeologii. Mniej zamożni za 400 zł mogš kupić list syna ostatniego króla Polski. W katalogu aukcyjnym wyróżniono 34 działy i w każdym znajdziemy skarby. Koneserów zainteresuje niewštpliwie „Rocznik wojskowy" z 1826 roku. Zawiera wielkš atrakcję: 50 kolorowanych litografii postaci oficerów w mundurach (18 tys. zł). Lamus wylansował przed laty nowy asortyment – pamištki historyczne i patriotyczne. Tym razem obok dwóch pasów kontuszowych (18–40 tys. zł) i szkieł z wizerunkami bohaterów narodowych oferowana jest kolekcja 40 polskich odznak z lat 1921–1931 (1,5 tys. zł). Wielkim zainteresowaniem cieszš się oprawy introligatorskie. Poszukiwane półskórki Franciszka Joachima Radziszewskiego kosztujš od 600 zł do 6 tys. zł, a  oprawy Roberta Jahody 7 tys. zł. Poza tym można kupić oprawy Jana Pugeta, Piotra Repetowskiego, Jacka Tomaszewskiego. Od lat wielkim powodzeniem cieszy się „Polska – jej dzieje i kultura" z 1932 roku. Zwykle oryginalna oprawa jest czerwona. Tym razem pod młotek trafi oprawa niebieska (3,6 tys. zł). Sš to trzy bardzo dekoracyjne tomy, a poza tym doskonała lektura. Na aukcji Lamusa można wylicytować „Zielnik" Syreniusza z 1613 roku (48 tys. zł). Ta poszukiwana ksišżka zawiera 650 kolorowych drzeworytów. Oferowany egzemplarz różni się od innych spotykanych na rynku wyjštkowym dodatkiem, jakim jest „Rejestr lekarstw i rzeczy innych". Ostatnio „Zielnik" był wystawiany w Lamusie w 2009 roku i osišgnšł cenę 105 tys. zł. Właœciciel dworu znajdzie na aukcji bogaty zestaw zabytkowych ksišżek o zakładaniu ogrodów, hodowli pszczół, koni i walce z myszami w gospodarstwie (80–900 zł). Bardzo rzadka jest „Geometria Polski" Stanisława Solskiego. To bogato ilustrowany podręcznik dla architektów (15 tys. zł). Jeœli ktoœ prowadzi interesy z Rosjanami, na elegancki prezent może kupić dekoracyjnš „Panoramę Moskwy", wydanš w Londynie w 1816 roku (1,8 tys. zł). Na rynek wracajš ekslibrisy. Atrakcjš w Lamusie będzie ekslibris Feliksa Lewińskiego zaprojektowany przez Witkacego (3,6 tys. zł). Kto by dziœ pamiętał o kolekcjonerze Feliksie Lewińskim, gdyby w 1917 roku artysta nie wykonał dla niego ekslibrisu? Sš też 23 ekslibrisy pochodzšce z czasów od XVIII wieku po międzywojnie (120–900 zł). Wyróżnia się ekslibris Józefa Piłsudskiego. Jest to drzeworyt Stanisława Ostoi-Chrostowskiego, który kosztuje 120 zł. Drożejš plakaty, zwłaszcza dotyczšce budowy Polski w okresie międzywojennym. Na aukcji można kupić m.in. plakat Stefana Norblina z 1926 roku (10 tys. zł). W czterech językach sławi on Gdynię. Niedawno taki sam sprzedano w Lamusie za 16 tys. zł. Jak zwykle ceny wywoławcze na aukcji sš istotnie niższe od cen wczeœniej kupionych w tym antykwariacie porównywalnych dzieł. Wyniki aukcji bibliofilskich, które już się odbyły, sš bardzo zachęcajšce. Krakowski antykwariat  Piotra Wójtowicza sprzedał ponad 70 proc. oferowanych ksišżek (krajowa œrednia aukcyjna to około 62 proc.).

Paweł Podniesiński, analityk rynku bibliofilskiego

W mijajšcym półroczu na krajowych aukcjach bibliofilskich notujemy wyższš skutecznoœć sprzedaży niż w pierwszym półroczu 2012. To znaczy, że więcej jest sprzedanych obiektów w stosunku do wystawionych. Sš klienci, którzy sš gotowi dużo płacić za dobry towar. Niestety, jest problem z podażš. Maleje liczba drogich pozycji. Jeœli w drugim półroczu tendencja ta się utrzyma, to odnotujemy spadek obrotów na aukcjach. Najwyższš skutecznoœć sprzedaży ma stołeczny antykwariat Lamus. Suma cen wylicytowanych z reguły przewyższa sumę cen wywoławczych. To nieczęste zjawisko w innych antykwariatach. Rekordy cenowe w Lamusie ustanawiane sš z dwóch zasadniczych powodów. Oferta jest wyjštkowa. Poza tym specjalnie sš tam wyznaczane niskie ceny wywoławcze, co stymuluje ostrš licytację. Kiedy atmosfera się podgrzewa, uczestnicy licytacji zapewne podwyższajš  wczeœniej zaplanowane cenowe limity zakupu.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL