REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj

Społeczeństwo

Mama i tata ślubu nie biorą

Agnieszka Niewińska 14-10-2011, ostatnia aktualizacja 14-10-2011 10:00
Rodzice dzieci żyjący w nieformalnych związkach mogą liczyć  na pomoc państwa
źródło: AFP
Rodzice dzieci żyjący w nieformalnych związkach mogą liczyć  na pomoc państwa
Najwięcej maluchów ze związków pozamałżeńskich przychodzi na świat w zachodniej Polsce. W woj. zachodniopomorskim to 37,5 proc. wszystkich narodzin. Liderami są też duże miasta, m.in. Łódź (29,9 proc.) i Poznań (25,4 proc.).	—anie
źródło: Rzeczpospolita
Najwięcej maluchów ze związków pozamałżeńskich przychodzi na świat w zachodniej Polsce. W woj. zachodniopomorskim to 37,5 proc. wszystkich narodzin. Liderami są też duże miasta, m.in. Łódź (29,9 proc.) i Poznań (25,4 proc.). —anie
źródło: Rzeczpospolita

Już ponad 20 proc. maluchów w Polsce rodzi się poza małżeństwami – wynika z najnowszych danych GUS

– W środowisku moich znajomych, ludzi wykonujących wolne zawody, ślub teraz jest postrzegany raczej w kategorii obciachu – opowiada Iwona, mama dwójki dzieci. – Przy urodzeniu pierwszego dziecka moi rodzice trochę kwękali. Mówili: córko, wypadałoby, żebyś pomyślała o ślubie. Potem przestali – wspomina. Na ślub się nie zdecydowała.

Takich matek jak ona w Polsce przybywa. Na początku lat 60. rodziło się zaledwie 4 proc. nieślubnych dzieci. Potem ich liczba systematycznie rosła, najszybciej w ostatnich 20 latach. W 1990 roku przyszło ich na świat 6,2 proc. W 2010 roku już 20,6 proc. Najwyższy poziom urodzeń pozamałżeńskich notują województwa zachodniopomorskie (37,5 proc.) i lubuskie (36,4 proc.). Ale są w nich powiaty, gdzie ten poziom sięga 47 proc.

– Przewiduję, że ten odsetek nadal będzie rosnąć, choć już nie tak szybko – mówi „Rz"dr Piotr Szukalski, demograf z Uniwersytetu Łódzkiego, który opracował dane GUS.

Za światowym trendem

Najmniej dzieci poza małżeństwami rodzi się w województwach wschodnich i południowo-wschodnich – 10,7 proc. w małopolskim, 11 proc. w podkarpackim i 13,7 proc. w podlaskim.

W czołówce są duże miasta: Łódź (29,9 proc.), Poznań (25,4 proc.), Wrocław (24,1 proc.) czy Warszawa (20 proc.). Na wsiach pozamałżeńskich dzieci rodzi się mniej. – Choć w Lubuskiem i Zachodniopomorskiem w ostatnich latach sytuacja jest odwrotna – zaznacza dr Szukalski. – Ziemie odzyskane zawsze charakteryzowały się tym, że odsetek urodzeń pozamałżeńskich był tam wyższy – dodaje i wyjaśnia, że na to zjawisko ma wpływ to, jak bardzo jesteśmy zakorzenieni w danym środowisku lokalnym.

– Osoba z nieślubnym dzieckiem będzie na językach tam, gdzie przeważają gospodarstwa rodzinne, a rodzina jest znana od pokoleń – tłumaczy. Dlatego tam mniej ludzi decyduje się na potomstwo bez formalizowania związku.

Łatwiej przychodzi to mieszkańcom zachodniej Polski, bo są bardziej mobilni, więc częściej zmieniają pracę i miejsca zamieszkania. – Ich sytuacja ekonomiczna rzadziej zależy od tego, czy odziedziczą rodzinne gospodarstwo czy firmę, dlatego są bardziej skłonni do nietradycyjnych zachowań –mówi demograf.

Statystyki Eurostatu pokazują, że na tle Europy i tak jesteśmy dość tradycyjni. W Estonii aż 59 proc. dzieci to urodzone poza małżeństwem, w Danii – 46 proc. Choć gonimy ten trend. W UE przez 20 ostatnich lat liczba pozamałżeńskich urodzeń się podwoiła, u nas potroiła.

– Jest coraz więcej par, które nie biorą ślubu, bo taki jest trend kulturowy – uważa prof. Andrzej Szpociński, socjolog z Collegium Civitas. – Młodzi ludzie boją się zobowiązań i ograniczania wolności osobistej.

Jego zdaniem zmalała też presja społeczna. – Nawet w tradycyjnej katolickiej rodzinie coraz częściej zdarza się, że rodzice nie namawiają dzieci do ślubu – mówi prof. Szpociński.

Państwo pomaga, banki łaskawsze

Okazuje się, że nie zawsze  rodzice będący w nieformalnych związkach to wykształceni mieszkańcy wielkich miast o lewicowym i laickim poglądzie.

– Jeśli spojrzy się na powiaty, w których nieślubnych dzieci rodzi się najwięcej, to okazuje się, że to jedne z najbiedniejszych w Polsce – mówi demograf. – Rodzice nie decydują się na ślub, bo uroczystość kosztuje, a w dodatku jeśli nie wezmą ślubu, to mogą liczyć na pomoc społeczną.

– Zasiłki, możliwość rozliczania się z dzieckiem czy pierwszeństwo w przedszkolach – wylicza udogodnienia dla samotnych rodziców Paweł Woliński z fundacji Mamy i Taty.

– Poza względami ideologicznymi są dwa ważne powody, dla których nie zdecydowałam się na małżeństwo – mówi Iwona.

– Rzeczywiście dużym plusem jest to, że mogę się rozliczać z dziećmi. To kilkaset złotych oszczędności. Po drugie, nie miałam problemów z tym, by moje dziecko przyjęto do publicznego przedszkola.

– Ja nawet rozważałam z mężem rozwód, kiedy nasza córka nie dostała się do żadnego z kilku przedszkoli –opowiada z kolei Agnieszka, mama czterolatki. – Rodzice, którzy nie mają ślubu, nie mieli z tym problemu.

– Na Zachodzie, jeśli samotnym rodzicom przysługuje dodatkowa pomoc państwa, to pracownicy socjalni sprawdzają, czy rzeczywiście rodzic sam wychowuje dziecko – dodaje Paweł Woliński. – U nas się tego tak dokładnie nie weryfikuje, dlatego dodatkowe zasiłki i przywileje dostają także ci, którzy żyją w niesformalizowanym związku.

Poprzednia
1 2

Przeczytaj więcej o:  GUS, nieślubne dzieci

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Mejd in Czajna po polsku

Ruch Światło- Życie promuje akcję, której celem jest pomoc chińskim katolikom >>