Zima daje się we znaki

guu , jen 18-12-2009, ostatnia aktualizacja 18-12-2009 15:21

Atak zimy spowodował znaczne utrudnienia w ruchu drogowym, kolejowym i lotniczym. Opóźnione są pociągi i samoloty. Zmarło pięć osób.

autor: Robert Gardziński
źródło: Fotorzepa

W ciągu ostatniej doby z powodu wychłodzenia organizmu zmarło pięć osób.

Na Lubelszczyźnie zmarło dwóch mężczyzn w wieku 39 i 55 lat, a w województwie małopolskim 45-latek.

Na Mazowszu minionej nocy prawdopodobnie z wychłodzenia zmarło dwóch mężczyzn. Jeden pod Radomiem, drugi w okolicy Wyszkowa - poinformował January Majewski z zespołu prasowego mazowieckiej komendy policji.

Mimo opadów śniegu na głównych szlakach komunikacyjnych nie ma większych utrudnień.

Najgorzej jest na Podlasiu, Warmii i Mazurach oraz na Lubelszczyźnie, gdzie drogi są lokalnie śliskie i zalega błoto pośniegowe. Najlepsza sytuacja panuje w Świętokrzyskiem, Łódzkiem, Lubuskiem, Opolskiem i Zachodniopomorskiem.

W całym kraju pociągi mogą mieć kłopoty z jazdą według rozkładu. Pasażerowie powinni liczyć się z opóźnieniami. Składy jadące z Warszawy w kierunku Katowic i Poznania będą opóźnione. Powodem jest awaria rozjazdu, do której doszło pomiędzy Warszawą Wschodnią a Warszawą Centralną. Rzecznik prasowy PKP Intercity Paweł Ney informuje, że opóźnienia mogą sięgnąć od pół godziny do godziny.

Opóźniony jest też pociąg jadący z Niemiec, to wynik kłopotów pogodowych za granicą. Jak podkreśla Paweł Ney po naprawie pękniętej szyny pociągi powinny jeździć zgodnie z rozkładem.

Na Warszawskim Lotnisku Okęcie są spore opóźnienia lotów samolotów. Rzecznik portów lotniczych Kamil Wnuk powiedział, że wynikają one z problemów na innych lotniskach w Europie. Zapewnił, że port w Warszawie jest dobrze przygotowany.

Polskie Radio