REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj

Kraj

Śledztwo dotyczące katastrofy na Air Show umorzone

guu 17-12-2009, ostatnia aktualizacja 17-12-2009 16:08

Ze względu na śmierć sprawcy Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła śledztwo w sprawie katastrofy białoruskiego Su-27 podczas Air Show w Radomiu - poinformował zastępca wojskowego prokuratora okręgowego płk Ireneusz Szeląg.

Postanowienie nie jest prawomocne. - Prawo złożenia zaskarżenia przysługuje instytucjom i osobom prywatnym z Białorusi, czyli białoruskiemu Ministerstwu Obrony Narodowej oraz wdowom po pilotach - powiedział płk Szeląg. Dodał, że do czasu uprawomocnienia się postanowienia, prokuratura nie będzie ujawniać szczegółów ustaleń śledczych.

Szeląg powiedział, że "przyjęta przez prokuraturę podstawa umorzenia - śmierć sprawcy - wskazuje wprost w czyim działaniu prokuratura widzi sprowadzenie katastrofy".

Zastępca wojskowego prokuratora okręgowego w Warszawie podkreślił, że decyzję o umorzeniu śledztwa podjęto po wyjaśnieniu wszelkich okoliczności wypadku i przeanalizowaniu protokołu sporządzonego przez wspólną komisję polsko-białoruską ds. badania przyczyn katastrofy (raport ten utajniono ze względu na umowy międzynarodowe). - Ustalenia te były kompatybilne z zebranym przez nas materiałem dowodowym - dodał Szeląg.

Według niego, decyzja o umorzeniu śledztwa uprawomocni się w ciągu kilku lub kilkunastu tygodni. Najpierw postanowienie musi być przetłumaczone na język rosyjski, potem trafi do białoruskiego resortu obrony narodowej i wdów po lotnikach oraz przedstawiciela firmy ubezpieczeniowej, w której białoruski samolot był ubezpieczony.

Płk Szeląg poinformował, że w oparciu o umowę międzynarodową między Polską i Białorusią, centralne organy prokuratury Białorusi zwróciły się do polskiej prokuratury o kopie materiałów z tego postępowania. - Po uprawomocnieniu się orzeczenia, kserokopie postępowania prokuratorskiego przekazane zostaną prokuraturze białoruskiej - zapowiedział.

Do katastrofy białoruskiego myśliwca Su-27 doszło 30 sierpnia podczas Międzynarodowych Pokazów Lotniczych Air Show w Radomiu. Tragedia wydarzyła się w czasie pokazu akrobacji w drugim dniu imprezy. W katastrofie zginęli dwaj doświadczeni lotnicy z Białorusi, z ponad 20-letnim stażem lotniczym.

Polski MON nie ujawnił treści raportu opracowanego przez wspólną polsko-białoruską komisję ds. badania przyczyn wypadku. Według rzecznika resortu obrony narodowej Roberta Rochowicza - zgodnie z międzynarodową umową - wyniki raportu może przedstawić jedynie strona białoruska.

Według białoruskiego portalu Karta 97 także Ministerstwo Obrony Białorusi utajniło przyczyny katastrofy białoruskiego myśliwca na Air Show.

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

34 mln znalazły właściciela

We wczorajszym losowaniu Lotto tylko jeden gracz trafił "szóstkę" wygrywając aż 33 787 496, 10 zł. Szczęśliwiec zagrał w Gdyni w systemie chybił trafił >>