REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj

Lustracja

Sąd: prof. Filar nie jest kłamcą lustracyjnym

gaw 26-06-2009, ostatnia aktualizacja 26-06-2009 11:27
Prof. Marian Filar podczas procesu lustracyjnego
autor: Roman Bosiacki
źródło: Fotorzepa
Prof. Marian Filar podczas procesu lustracyjnego

Poseł Marian Filar złożył prawdziwe oświadczenie lustracyjne, nie musiał wykazywać pracy jako wykładowca w Wyższej Szkole Oficerskiej MSW w Legionowie - orzekł Sąd Okręgowy w Bydgoszczy.

W uzasadnieniu orzeczenia sędzia Andrzej Bauk podkreślił, że legionowska uczelnia nie jest wymieniona w katalogu organów bezpieczeństwa państwa ustawy lustracyjnej, jak też nie można jej uznać za centralną jednostkę SB.

Sprawę przeciwko Filarowi do sądu skierował prokurator IPN. Przed sądem starał się dowieść, że WSO należy zaliczyć do organów bezpieczeństwa PRL. Argumentował, że tak należy uznać, gdyż uczelnia w 1990 roku została włączona do Akademii Spraw Wewnętrznych, którą wymienia ustawa.

Filar w żadnym ze składanych oświadczeń lustracyjnych nie przyznawał się do jakiejkolwiek związków ze służbami specjalnymi PRL. Rocznej pracy w WSO - w latach 70. - nigdy nie ukrywał i także przed sądem szczegółowo opisywał jej charakter.

Parlamentarzysta zapewnił, że po odejściu z WSO nigdy więcej nie miał kontaktu z tą uczelnią, a także innymi szkołami podległymi MSW i w żadnej formie z nimi nie współpracował. Podkreślił, że z analizowanych przez niego dokumentów i orzeczeń sądów wynika, iż nie można jego pracy w WSO traktować jako podlegającej ujawnieniu w oświadczeniu lustracyjnym.

W procesie nie powołano świadków; odbywał się na podstawie dokumentów zebranych przez prokuratora IPN.

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Nowe badania psychiatryczne matki Magdy

Matka Madzi z Sosnowca będzie musiała zostać poddana nowym badaniom psychiatrycznym. Tymczasem jej obrońca składa zażalenie na aresztowanie >>