Podlasie

Województwe Podlaskie przeznaczy 22 mln zł na pomoc powstawaniu i rozwoju firm

Mieszkańcy Podlasia mogą liczyć na wsparcie na założenie własnej firmy.
shutterstock
22 mln zł z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podlaskiego trafi na pomoc w powstawaniu i rozwoju firm.

Wsparcie zostanie udzielone za pośrednictwem 12 operatorów z działania 2.3 dedykowanego powstawaniu i rozwojowi podmiotów gospodarczych. Łącznie w czterech subregionach: białostockim, łomżyńskim, bielskim i suwalskim, dotację inwestycyjną oraz wsparcie pomostowe otrzyma około 460 przedsiębiorstw. Choć to niewielka część wszystkich mikroprzedsiębiorstw działających na Podlasiu, których jest około 50 tys., to już od czasów funduszy przedakcesyjnych podobne projekty cieszą się dużą popularnością. W obecnej perspektywie budżetowej UE to już druga runda tego rodzaju pomocy.

Maksymalna wysokość dotacji inwestycyjnej na osobę waha się od 23 tys. zł do 24,33 tys. zł. Dodatkowa punktacja zostanie przyznana za otwarcie działalności gospodarczej pokrywającej się z regionalnymi inteligentnymi specjalizacjami.

– W pierwszej turze przyznaliśmy 51 dotacji. Będziemy pomagali wnioskodawcom. Mamy punkty, gdzie doradzamy np. w opracowaniu strategii sprzedażowej czy marketingowej, tudzież konstrukcji prawnej umów. Zapewniamy wsparcie mentorskie i coachingowe. Szczególnie istotne jest w projekcie prawidłowe sporządzenie biznesplanu. Zależy nam, by beneficjenci nie zamawiali planów, lecz sporządzali je samodzielnie. To jest dodatkowa gwarancja powodzenia działalności. Osoby, które samodzielnie projektują biznes, wychwytują błędne założenia w czasie pisania planu, skupiają się na realiach rynkowych. Będziemy im w tym pomagać. Takie programy zawsze cieszyły się dużym powodzeniem. Koszty biznesplanów nie będą refundowane, po to są szkolenia i doradztwo, by każdy samodzielnie taki plan przygotował – mówi „Rzeczpospolitej" Łukasz Krajewski z Fundacji Science Point, która jest jednym z operatorów programu w subregionie białostockim.

Wsparcie pomostowe udzielane jest wszystkim uczestnikom projektu, którzy otrzymali dotację inwestycyjną, przez okres 12 miesięcy od dnia rozpoczęcia działalności gospodarczej. – To pomoc w pokryciu bieżących wydatków związanych z prowadzeniem firmy, 1700 zł brutto przez pierwsze pół roku na składki ZUS, lokal – jeżeli jest wynajmowany, księgowość, rachunki, przez kolejne pół roku 500 zł, ale już tylko na składki – dodaje Krajewski.

– To jedno z wielu narzędzi tzw. pobudzania przedsiębiorczości, mające duże walory edukacyjne. Nawet jeśli działalność się nie powiedzie, uczestnicy programu będą mieli zupełnie inne podejście do rynku – wyjaśnia nam Mirosław Leśniewski, dyrektor biura Izby Przemysłowo-Handlowej w Białymstoku.

W subregionie białostockim pomocą dla firm zajmą się Polskie Centrum Edukacji i Analiz ORDO, Polskie Stowarzyszenie Doradcze i Konsultingowe, Fundacja Science Point, Fundacja Rozwoju Demokracji Lokalnej, przyznając dotacje w kwocie 7,7 mln zł; w subregionie bielskim Zakład Doskonalenia Zawodowego w Białymstoku, Sysco Polska, które rozdysponują 3 mln zł; w subregionie łomżyńskimi obsługą projektu zajmie się Uczelnia Jańskiego z siedzibą w Łomży oraz Wielkopolska Agencja Rozwoju, które przyznają 5,9 mln zł; a w subregionie suwalskim Zakład Doskonalenia Zawodowego w Białymstoku, Sysco Polska, Agencja Rozwoju Regionalnego „Ares", udzielając wsparcia w wysokości 5,6 mln zł.

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL