Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Życie Rzeszowa i Podkarpacia

Odkrywanie kolejnych tajemnic z przeszłości

Marek Kozubal
Fotorzepa / Kompala Waldemar
Ostatnie odkrycia historyków na Podkarpaciu wzbogacajš wiedzę o dziejach regionu. Jednak przede wszystkim dajš szansę na rozwój lokalny.

Bo ciekawoœć zwišzana z poznaniem czegoœ nowego przycišga turystów. A ci za odwiedzenie i dotknięcie nowych miejsc sš w stanie zapłacić. Nie tylko bilet wstępu, ale np. za parking, obiad w pobliskiej restauracji. A jak już pisałem w poprzednich wydaniach „Życia Podkarpacia", kuchnia tego regionu jest wyborna. Warto więc podšżać œladami oznaczonymi logo Smaki Podkarpacia.

Trzeba też odwiedzać nowe miejsca. Niedawno miałem okazję zobaczyć nowe oblicze muzeum kopalni nafty w Bóbrce. Dzięki sponsorom – firmom z najwyższej półki – miejsce to ożyło. Do widzów przemawia tam z hologramu np. odkrywca, pionier przemysłu naftowego Ignacy Łukasiewicz. Podobne wrażenie zrobiła na mnie wizyta na kroœnieńskim rynku w hucie szkła i pokaz kształtowania wyrobów szklanych.

Trzeba tylko zobaczyć coraz szerzej otwierajšce się oczy dzieci, aby poczuć sens istnienia takich miejsc. Okazuje się, że ich œwiat nie zamyka się tylko w grach znajdujšcych się w telefonach komórkowych lub na ekranie monitora komputera. Dzieci chętnie chłonš żywš historię. Tyle że musi być ona pokazana w sposób atrakcyjny.

Mam nadzieję, że władze lokalne, a także naukowcy właœnie w taki sposób niebawem pokażš efekty swoich ostatnich prac. Bo region podkarpacki w ostatnich tygodniach stał się miejscem wyjštkowych – niektórzy uważajš wręcz, że przełomowych – odkryć.

Oto w okolicy Chotyńca w gminie Radymno archeolodzy odkryli wielkie grodzisko kultury scytyjskiej z wczesnej epoki żelaza (IX/VIII–V wiek p.n.e.). Zachowały się tam wały obronne. Zdaniem naukowców pierwotne wymiary grodziska to ok. 610 na 600 m. Archeolodzy odkryli kultowo-obrzędowe miejsce z dużš iloœciš ceramiki, warstw popiołu, koœci zwierzęcych. Być może to odkrycie spowoduje koniecznoœć zmiany wiedzy zawartej w podręcznikach akademickich. Trzeba będzie inaczej spojrzeć na historię ziem polskich.

Z kolei naukowcy prowadzšcy prace przy koœciele farnym w Łańcucie odkryli fragment zamku, w którym być może mieszkał słynšcy z okrucieństwa Stanisław Stadnicki nazywany Diabłem. Archeolodzy wydobyli m.in. kafle piecowe, naczynia, a nawet elementy ludzkiego szkieletu. Czy to ofiara Diabła Łańcuckiego?

Stadnicki osiedlił się w Łańcucie w 1578 roku. Legendy głoszš, że na tzw. Wzgórzu Plebańskim ukrył skrzynie ze zrabowanymi kosztownoœciami. Może czas jš odszukać?

NieŸle wyglšdajš też plany zwišzane z renowacjš zabytków w regionie. Gmina Zagórz zakłada odbudowanie ruin XVIII-wiecznego zespołu klasztornego karmelitów bosych w tej miejscowoœci oraz adaptację zabytku na centrum kultury. Koszt inwestycji to ponad 8,5 mln zł, a częœć œrodków będzie pochodziła z unijnej kasy.

Przewidywana jest m.in. odbudowa budynku dawnego foresterium, czyli pomieszczenia dla goœci w klasztorze. Zostanie w nim zaaranżowana cela zakonnika. Znajdš się tam pomieszczenia do promocji produktów regionalnych, punkt informacji turystycznej, restauracja. Zostanie także zrekonstruowana klasztorna studnia, która zyska cembrowinę z zadaszeniem.

Ruiny klasztoru o.o. Karmelitów Bosych usytuowane sš na wzgórzu Marymont, otoczonym wodami rzeki Osławy. Budowę klasztoru zakończono przed 1730 r. Jest to zespół barokowy o charakterze obronnym, wzniesiony z miejscowego piaskowca. Fundatorem klasztoru był Jan Franciszek Stadnicki. W obrębie murów znajdowały się koœciół, klasztor, dwie baszty, piętrowa kordegarda, budynki gospodarcze. W 1772 r. wybuchł pożar, który wyrzšdził znaczne szkody w zabudowaniach. Chociaż klasztor odbudowano, nie odzyskał dawnej œwietnoœci.

Dzisiaj jest na to szansa.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL