Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Pomorze

Katedra Świętego Jana Chrzciciela w Kwidzynie to miejsce spoczynku wielkich mistrzów zakonu Krzyżaków

Osiem lat temu "Rzeczpospolita" informowała o rewelacyjnym odkryciu w Katedrze Œwiętego Jana Chrzciciela w Kwidzynie: pochowani tam w XIV w. wielcy mistrzowie Krzyżaków byli odziani w luksusowe, purpurowe i złote, bajecznie drogie, jedwabne szaty.

Byli to: Werner von Olsen (kapituła wybrała go na wielkiego mistrza w 1324 roku) i Ludolf König von Wattzau (objšł urzšd w 1342). Obaj mogli spoczšć w Kwidzynie, ponieważ miasto w 1243 roku przeszło w posiadanie Zakonu Szpitala Najœwiętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie (tak brzmiała oficjalna nazwa zgromadzenia).

Tkaniny badała i konserwowała dr Małgorzata Grupa z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Powiedziała wówczas „Rz":

- Jedwab dostępny był wyłšcznie elicie œredniowiecznego społeczeństwa, władcom, biskupom, ale nawet w przypadku pogrzebu takich ludzi oszczędzano, odziewano ich zazwyczaj do grobu w swego rodzaju atrapy, tkaniny imitujšce jedwab. A tu mamy aż 21 rodzajów jedwabiu!

W XIV wieku w Europie obowišzywały już dekrety ograniczajšce zbytek, dlatego zmarłych, nawet bogatych, nie grzebano w jedwabiach. Jeœli były wyjštki, to dotyczyły ludzi, którzy stali ponad tym prawem. Do takich ludzi należeć musieli wielcy mistrzowie zakonu.

Minęło osiem lat, Małgorzata Grupa jest już profesorem, ale znowu wydobyła ze œredniowiecznego koœcioła jedwabna bombę, chyba nawet jeszcze potężniejszš. Miasto Gniew leży na wysokiej skarpie u ujœcia Wierzycy do Wisły, niedaleko sławnego z jedwabi Kwidzyna. 0tóż właœnie w Gniewie, w koœciele pod wezwaniem œw. Mikołaja, prof. Grupa odkryła doskonale zachowane luksusowe szaty wykonane z wielu rodzajów jedwabiu, modlitewniki w skórzanych oprawach i inne zabytki sprzed kilkuset lat. Ale nie spoczywali tam wielcy mistrzowie. - Takich bogactw, jak w gniewskim koœciele, często nie znajduje się nawet w grobach królewskich na Zachodzie. To jedno z najbogatszych znalezisk z badań archeologicznych przeprowadzonych do tej pory, dotyczšcych koœcielnych pochówków w naszym kraju - wyjaœniła w rozmowie z PAP.

Prof. Grupa nie kryje zdziwienia: - Wiem, że w koœciołach chowano zwykle osoby majętne i o wysokim statusie społecznym. Ale nawet mnie zaskoczyła skala bogactw, jakie towarzyszš zmarłym w gniewskim koœciele. Pochówki dzieci sš wyjštkowo bogato wyposażone w różnego rodzaju wianki, sztuczne kwiaty wykonane m.in. z papieru i jedwabiu, często na metalowym stelażu, który imitował złoty drut.

Skšd pochodził jedwab odkryty w Kwidzynie i Gniewie? Jakš drogš dotarł do Krzyżaków i mieszczan na Pomorze? W grę wchodzi Bizancjum, Francja, Włochy. Nie wykluczone, że tkaniny i szaty przywieziono z różnych miejsc.

Ale ekscytujšc się odkryciami warto mieć na uwadze słowa, jakimi prof. Grupa skomentowała rezultaty wykopalisk: - Pozyskanie skarbów nie jest celem. Badania majš zaprezentować opowieœć o życiu zmarłych. Archeologia to przecież nauka, która - poprzez œmierć - opowiada o życiu.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL