Na zamku w Niemodlinie można zobaczyć replikę bursztynowej komnaty

aktualizacja: 27.06.2017, 11:13

Replikę słynnej komnaty zamówionej przez pruskiego króla Fryderyka I Hohenzollerna, poszukiwanej od II wojny światowej, można oglądać na zamku w Niemodlinie.

REDAKCJA POLECA

To jedna z większych atrakcji turystycznych tej warowni. Już przyciąga tysiące turystów, a zarządca obiektu spodziewa się, że jeszcze ich przybędzie.

Osiem wieków historii

Początki zamku w Niemodlinie sięgają XIV w. i czasów księcia Bolesława. Obiekt w czasie wielowiekowej historii był kilkakrotnie niszczony i odbudowywany. Zachowany obecnie pochodzi z przełomu XVI i XVII w. Wtedy powstała renesansowa czteroskrzydłowa rezydencja zbudowana wokół prostokątnego dziedzińca otoczonego arkadami.

W I połowie XVIII w. zamek ponownie zmienił wygląd, zwłaszcza wewnątrz. Odnowiono go w stylu barokowym. W kolejnym stuleciu częściowo zamurowano krużganki, przebudowano kaplicę.

Od dwóch lat zamkiem w Niemodlinie zarządza spółka A&A Nieruchomości, która powoli przywraca mu dawną świetność, a przede wszystkim ponownie otworzyła dla zwiedzających. Obiekt jest w remoncie i dla gości przygotowuje się coraz to nowe atrakcje.

Tegorocznym hitem jest replika Bursztynowej Komnaty. Oryginalna powstała na zamówienie pruskiego króla Fryderyka I Hohenzollerna, a następnie w 1716 r. została podarowana w prezencie carowi Piotrowi I. Ślad po niej zaginął w czasie II wojny światowej, a jej poszukiwania trwają do dziś.

Najsłynniejsza replika, budowana przez ponad 20 lat kosztem 11,5 mln dol., znajduje się w pałacu w Carskim Siole. W Polsce mamy własną, w Niemodlinie. – Nasza Bursztynowa Komnata została znaleziona w skrzyniach panelowych – wyjaśnia Joanna Kardasińska, menedżer niemodlińskiego zamku.

 

Dodaje, że komnata jest wiernym odzwierciedleniem tej zaprojektowanej przez gdańskich mistrzów. Przypomina, że Zamek Książęcy Niemodlin usytuowany jest na styku dwóch bardzo ważnych traktów: autostrady A4 i DK 46, czyli dawnych ważnych szlaków handlowych średniowiecznej Europy – Staropolskiego i Via Regia, zwanego też Drogą Solną.

– Autostrada A4 to nic innego jak dawna Via Regia, którą budowali Rzymianie. Rozciągała się przez całą Europę. Dzisiaj to europejska E40, „droga solna", „Droga św. Jakuba". Z kolei DK 46 to dawny szlak staropolski biegnący od granicy wschodniej przez Łódź, Częstochowę, Opole, Niemodlin, Nysę, Kłodzko, Kudowę do Pragi – wylicza.

Na razie nie wiadomo, z czego dokładnie jest zrobiona replika w Niemodlinie. To materiał imitujący bursztyn, a jego skład dopiero zostanie zbadany. Nie wiadomo też, kto ją wykonał. – Poszukujemy dopiero informacji. Jest to współczesny wyrób z mas żywiczno-woskowych imitujący słynną Komnatę Bursztynową – tłumaczy Joanna Kardasińska.

Turyści i filmowcy

Nowa atrakcja przyciąga gości. – U niektórych wywołuje uśmiech na twarzy. Jednak ze stuprocentową pewnością daje wyobrażenie, jak mogła wyglądać ta prawdziwa komnata bursztynowa. Nasza jest doskonałym plenerem filmowym i fotograficznym, cieszącym się wielkim zainteresowaniem – opowiada menedżer niemodlińskiego zamku.

Bursztynowa Komnata często służy jako plener zdjęciowy czy filmowy. Ostatnio wykorzystywano ją podczas przygotowania dokumentu dziennikarza Tomasza Sekielskiego.

– Komnatę można zobaczyć podczas zwiedzania z przewodnikiem. Nasi przewodnicy to osoby z pasją i zaangażowaniem, nieszablonowo traktujący i opowiadający historię tego miejsca. Wiele osób przyjeżdża właśnie dla nich – opowiada Joanna Kardasińska.

Bursztynowa Komnata to tylko jedna z atrakcji w Niemodlinie. Poszukiwacze przygód szczególnie chcą oglądać podziemia. W planach jest też zrobienie w podziemiach Muzeum Ikon. Fundacja ma w zasobach 100 ikon pisanych od XVI w. – Razem z ośrodkiem z Supraśla merytorycznie będzie przygotowywana ekspozycja. Mamy nadzieję, że jeszcze pod koniec tego roku pojawi się w naszych podziemiach – mówi Kardasińska.

Jesienią w zamkowych piwnicach zostanie otwarta winiarnia. Będą imprezy związane z pomnikami przyrody. Na tym terenie jest ich siedem. W sierpniu ma się odbyć Bal Rycerza i Białej Damy.

Zamek jest na bieżąco remontowany. W tym roku zakończono m.in. naprawy dachu. Właściciel przygotowuje się do odnowienia elewacji. – Nasz projekt, a jest bardzo nowatorski i nawiązuje do najdawniejszej historii obiektu, został już zaakceptowany przez konserwatora zabytków – mówi Joanna Kardasińska. Dodaje, że na elewacji będzie ukazana historia zamku. Koszt inwestycji szacowany jest na 9 mln zł.

Wśród innych planowanych na ten rok prac jest rewitalizacja zabytkowego ogrodu. I etap ma się zacząć w październiku i kosztować ok. 300 tys. zł. – Opracowaliśmy też dokumentację dla uzyskania statusu pomnika historii dla zamku. Wniosek jest oceniany przez urząd konserwatorski w Opolu – mówi menedżer zamku.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: j.blikowska@rp.pl

POLECAMY

KOMENTARZE