Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Lubelszczyzna

Fachowiec ma pracę od zaraz

Pracodawcom trudno znaleŸć wykwalifikowanych ludzi m.in. w branży maszynowej.
materiały prasowe
Choć co miesišc w regionie pojawia się około 5–6 tys. ofert pracy, zaledwie połowa z nich jest wykorzystana.

Ofert pracy w regionie przybywa. W ubiegłym roku było ich ponad 65,5 tys., czyli o 16,5 proc. więcej niż w 2015 r.

– Problemem staje się pracownik z właœciwymi kompetencjami, umiejętnoœciami, zmotywowany. Z drugiej strony być może jest tak, że pracodawcy, stawiajšc wymagania pracownikom, oferujš zbyt niskie wynagrodzenia i nieatrakcyjne warunki pracy – mówi Kazimierz Stocki, wicedyrektor ds. rynku pracy Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Lublinie.

Dlatego jego zdaniem pracodawcy muszš tak przekonstruować modele działania swoich firm, by zaplanować adekwatne wynagrodzenie dla pracowników i jednoczeœnie być w stanie utrzymać swoje firmy.

Badania WUP wskazujš, że w regionie poszukiwani sš przedstawiciele co najmniej 20 zawodów, m.in. kierowcy samochodów ciężarowych i cišgników siodłowych oraz autobusów (brak ten dotyczy zresztš całego kraju). Pracodawcom ciężko też znaleŸć samodzielnych księgowych, ale też piekarzy, fryzjerów, dekarzy, glazurników. To także konsekwencja zaniedbań w szkolnictwie zawodowym.

Zmiana pokoleniowa

– Mamy sygnały, że brakuje ludzi do pracy w branży elektromaszynowej, hotelarstwie, usługach. Od wielu lat występuje ubytek wykwalifikowanych pracowników budowlanych, np. spawaczy, betoniarzy-zbrojeniarzy. Oni sš przycišgani na rynek niemiecki lub brytyjski, gdzie pracodawcy mogš zaoferować wyższe wynagrodzenia – mówi Dariusz Jodłowski, szef Pracodawców Lubelszczyzny Lewiatan.

Rynek wcišż szuka spawaczy, informatyków, monterów, konstruktorów, szeroko wykwalifikowanych inżynierów ze znajomoœciš mechatroniki i informatyki. Bez problemu pracę znajdš operatorzy obrabiarek CNC.

– Pracodawcy zgłaszajš nam zapotrzebowanie na pracowników i my ich kształcimy, ale niewielka częœć z nich trafia na lokalny rynek pracy – przyznaje Jacek Misiuk, dyrektor Lubelskiego Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego, będšcego kuŸniš kadr dla przemysłu w Lublinie.

Pracodawcy coraz częœciej zauważajš też wœród absolwentów różnych typów szkół postawę wyczekiwania z wkroczeniem na rynek pracy.

– OdpowiedŸ na pytanie, dlaczego tak się dzieje, wymagałaby badań socjologicznych, ale uważamy, że częœć z tych absolwentów to dzieci rodziców, którzy odnieœli sukces ekonomiczny i sš w stanie zapewnić im przynajmniej przejœciowy komfort niepracowania – mówi Dariusz Jodłowski.

– Problemem zaczyna być zmiana pokoleniowa. Oczekiwania płacowe młodych nie przystajš do ich kwalifikacji i doœwiadczenia. Ponadto młodzi ludzie odwlekajš decyzję o wejœciu na rynek pracy, kontynuujšc różne formy kształcenia, albo pozostajš przy rodzicach – potwierdza Jacek Misiuk.

Zatrudnienie roœnie

Z danych statycznych wynika, że na koniec ubiegłego roku liczba bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy w regionie wynosiła 95,6 tys. osób i była niższa o 11,4 proc. niż w grudniu 2015 r. O 3 proc. zwiększyła się dynamika zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw (pracuje tam już 183,4 tys. osób). Największy przyrost nastšpił jednak w sektorze zakwaterowania i gastronomii (16,8 proc.). Wzrosło też zatrudnienie w informacji i komunikacji (4 proc.) oraz przemyœle (3,6 proc.).

Spadek zatrudnienia zanotowała branża transport i gospodarka (o 6,1 proc.), obsługa nieruchomoœci (5,5 proc.) oraz branża budowlana (1,2 proc.). Pensje w województwie wcišż odstajš od reszty kraju (z wyjštkiem IT), ale œrednie miesięczne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wzrosło w 2016 r. o 4,8 proc. (do 3713 zł), najwięcej w handlu i naprawie samochodów (o 6,3 proc.).

Ukraińcy w IT

Łukasz Goœ, zastępca dyrektora wydziału strategii i obsługi inwestorów UM w Lublinie, uważa, że problemy ze znalezieniem pracowników majš głównie firmy lokalne, które szukajš pracowników o szerokich kompetencjach, ale proponujš im pensje ma poziomie minimum krajowego i nieatrakcyjne warunki pracy. Wskazuje, że takich problemów z rekrutacjš nie zgłasza większoœć spółek, które działajš w lubelskiej podstrefie SSE, gdzie pracuje niemal 3,5 tys. osób. Tam fluktuacja pracowników wynosi zaledwie ok. 0,4–0,7 proc. (i to zazwyczaj w obrębie strefy), podczas gdy na zachodzie kraju ok. 10 proc.

– Ta niska fluktuacja kadr to jeden z czynników, które przycišgajš do nas poważnych inwestorów z zachodniej i œrodkowej Polski – mówi Łukasz Goœ.

Kazimierz Stocki przyznaje, że sytuację na rynku pracy ratujš obywatele z Ukrainy. Liczba oœwiadczeń o zamiarze powierzenia pracy cudzoziemcom systematycznie roœnie. W ubiegłym roku pracodawcy w województwie lubelskim zgłosili zapotrzebowanie na ok. 78,6 tys. cudzoziemców, głównie z Ukrainy. Większoœć z nich, prawie 53 proc. (ponad 42 tys.), znalazła zatrudnienie w sadownictwie i ogrodnictwie.

– Gdyby nie obywatele Ukrainy pracujšcy do pół roku na podstawie oœwiadczeń o zamiarze powierzenia pracy, to podstawowa branża naszego regionu – rolnictwo – miałaby ogromne kłopoty. Nasi rodzimi pracownicy albo już majš lepsze zatrudnienie, albo nie chcš pracować za tak niskie stawki – mówi Kazimierz Stocki.

Z danych urzędów pracy wynika, że Ukraińcy zatrudnienie znajdujš też w agencjach ochroniarskich, sprzštajšcych, w handlu, branży budowlanej, gospodarce magazynowej, transporcie, a także usługach opiekuńczych.

Łukasz Goœ szacuje, że w przypadku Lublina udział obywateli Ukrainy w sektorze produkcji stanowi ok. 7 proc. O wiele większy jest w handlu (ok. 30 proc.) i sektorze IT – ok. 25–30 proc. W tym ostatnim przypadku motywy pracy informatyków z Ukrainy sš nie tylko finansowe.

– Lwowski klaster IT oferuje jedne z najwyższych zarobków w Europie. Z moich rozmów wynika, że informatycy uciekajš do Polski w obawie przed poborem do wojska – mówi Łukasz Goœ.

Coraz więcej młodych Ukraińców uczy się też w lubelskich technikach, choćby w Zespole Szkół Transportowo-Komunikacyjnych i Zespole Szkół Ekonomicznych Lublinie. Pierwszš grupę szeœciu uczniów przyjęło także Lubelskie Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Lublinie.

masz pytanie, wyœlij e-mail do autora: r.horbaczewski@rp.pl

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL