Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Lubelszczyzna

Perła Wokalna znowu w Lublinie

Koncert inaugurujšcy II Międzynarodowy Festiwal Sztuki Wokalnej im. Antoniny Mikłaszewicz-Campi
fotografika, Bartłomiej Bułtowicz
Antonina Mikłaszewicz-Campi, urodzona w Lublinie artystka występowała w większoœci renomowanych scen operowych Europy, m.in. w Pradze, Wiedniu czy Berlinie. Dziœ finałowy koncert II Międzynarodowego Festiwalu Sztuki Wokalnej im. Antoniny Mikłaszewicz-Campi.

W 2016 roku, w wigilię 700-lecia nabycia praw miejskich przez Lublin, pragnšc uczcić godnie pamięć wielkiej artystki, w Filharmonii Lubelskiej zainaugurowaliœmy festiwal jej imienia. Sentymentalne przywoływanie w pamięci wspomnień o lubelskiej „perle wokalnej" bez wštpienia rozpoczšć należy od przypomnienia zasług muzycznych jej ojca Józefa Mikłaszewicza, zdolnego skrzypka, wziętego pedagoga, a przede wszystkim utalentowanego kapelmistrza.

O jego klasie i umiejętnoœciach artystycznych œwiadczyć może fakt zaproszenia go w 1786 roku wraz z orkiestrš do stolicy przez Stanisława Augusta Poniatowskiego. W owym czasie takie wyróżnienie nie spotkało żadnej innej prowincjonalnej kapeli w kraju!

To ważne wydarzenie miało miejsce 15 listopada 1786 roku. Lublinianie podobali się bardzo, o czym dowiadujemy się z suplementu do „Gazety Warszawskiej" z 22 listopada tegoż roku.

Antonina Mikłaszewicz, po mężu Campi, urodziła się w Lublinie 10 grudnia 1773 roku, a zmarła w Monachium 30 wrzeœnia 1822 roku. Jej szczęœciem był fakt, że już w dzieciństwie uzyskała dzięki ojcu gruntowne wykształcenie muzyczne.

Jej wielka kariera jako œpiewaczki operowej rozpoczęła się wiosnš 1789 roku, kiedy to Król Stanisław August Poniatowski, ufundował dla niej stypendium na studia muzyczne w Warszawie i powierzył kształcenie adeptki Pietro Persichniemu, dawnemu kapelmistrzowi zespołu muzycznego. Na dalsze losy młodziutkiej Antoniny przemożny wpływ miały goœcinne popisy włoskiej trupy teatralnej w stolicy. Występowała wówczas na scenie m.in. z jej członkiem Gaetano Campim, leciwym już wiekowo basem. Razem z całym zespołem udała się na poczštku 1791 roku na dalsze tournée do Pragi. Tam sformalizowała węzłem małżeńskim swojš znajomoœć z Campim. W stolicy Czech rozpoczęła się tak naprawdę jej wielka kariera, i to w wymiarze europejskim. Występowała praktycznie w większoœci renomowanych scen operowych w: Pradze, Wiedniu, Berlinie, DreŸnie, Lipsku, Stuttgarcie, Wrocławiu, Warszawie, Krakowie i Lwowie.

W rodzinnym mieœcie – po latach zapomnienia – kilka koncertów dedykowała jej po roku 2000 Fundacja Willa Polonia, w ramach organizowanego przez niš Festiwalu Kultury Rodzimej.

Drugš odsłonę festiwalu zainaugurowano wykonaniem monumentalnej III Symfonii d-moll Gustava Mahlera 8 grudnia 2017 roku. Orkiestrę Filharmonii im. H. Wieniawskiego w Lublinie poprowadził jej I dyrygent Piotr Wajrak. Partię wokalnš wykonała znakomita œpiewaczka Anna Lubańska (alt) wraz z Chórem Żeńskim Lutnia Lubelska oraz Chórem Chłopięcym Słowiki Lubelskie. Była to prawdziwe artystyczna kreacja wielkiego dzieła Mahlera.

W tym samym dniu w foyer otwarto uroczyœcie wystawę rysunków: „Continum... rysunki z ziemi włoskiej" Joanny Brzeœcińskiej-Riccio. Artystka na stałe mieszkajšca w Toskanii osobiœcie przybyła na wernisaż wystawy, co było miłš niespodziankš dla œwiata lubelskiej kultury.

Kolejny koncert to prawdziwa gratka dla miłoœników muzyki barokowej. Zespół Muzyki Dawnej Konfraternia Caper Lublinensis oraz chór Lutnia Lubelska przygotował prawdziwy goœciniec œwišteczny w postaci barokowych utworów muzycznych z terenu misji jezuickich w dawnych koloniach hiszpańskich w Ameryce Południowej. Przedsięwzięcie stało się możliwe dzięki współpracy z misjonarzem ks. prof. Piotrem Nawrotem z zakonu werbistów.

Kršg miłoœników muzyki klasycznej z niecierpliwoœciš czekał na dalsze hity festiwalu, za który niewštpliwie uznać należy komedię Giovanniego Battisty Pergolesiego „La serva padrona" („Służšca paniš"). Ta opera komiczna dla dwóch œpiewaków, jednej roli niemej i orkiestry smyczkowej napisana przez bardzo młodego twórcę (zm. w 1736 r. w wieku 26 lat), ucieszyła niezmiernie melomanów. Całoœć została przygotowana z niesłychanš pieczołowitoœciš przez dyrygenta Filharmonii Lubelskiej Przemysława Fiugajskiego i zarazem kierownika Konfraterni Caper Lublinensis.

Kolejna odsłona festiwalowa to œwišteczny koncert z sentymentem poœwięcony pamięci hr. Rozalii Rzewuskiej. W poœwištecznej atmosferze wspomnień tej niezwykłej kobiety zabrzmiały utwory kameralne oraz pieœni m.in. A. Malawskiego i F. Chopina wykonane z dużym wyczuciem przez Annę Ceglińskš – skrzypce, Małgorzatę Smyczyńska-Szulc – wiolonczela, Sylwię Michalik-Bednarczyk – fortepian oraz Ingę Poškut? – sopran.

Po sylwestrowej nocy i fetowaniu Nowego Roku Wielkš Galš Straussowskš koneserzy muzycznego piękna powrócili do programu festiwalowego. Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Lubelskiej pod batutš Wojciecha Mrozka przeniosła nas nad modry Dunaj, gdzie przed laty Antonina Mikłaszewicz-Campi odnosiła swe największe sukcesy, œpiewajšc jako solistka w kilku teatrach operowych.

Całoœć wieńczy koncert finałowy – Antonina Perła z Lublina (12 stycznia). Znakomity tenor Rafał Bartmiński występuje w towarzystwie wytrawnego dyrygenta Tomasza Radziwnowicza, wraz z jego autorskš orkiestrš Sinfonia Viva. Dodać należy, że tym koncertem zespół muzyków ze stolicy zainauguruje obchody 20-lecia swego istnienia.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL