Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Życie Dolnego Œlšska

Toyota szuka pracowników na Dolnym Ślšsku do nowych inwestycji

W zakładach w Jelczu-Laskowicach powstanie 17 nowych linii produkcyjnych.
materiały prasowe
W przyszłym roku Toyota zacznie szukać pracowników do nowych projektów inwestycyjnych, w tym produkcji silnika do napędów hybrydowych w zakładach w Jelczu.

Warte 400 mln złotych przedsięwzięcie zapowiedziano w listopadzie. Jest to kolejny etap ogłoszonych jeszcze w ubiegłym roku i wartych 650 mln złotych inwestycji japońskiego koncernu, obejmujšcych m.in. produkcję przekładni do hybryd w Wałbrzychu. W rezultacie Dolny Œlšsk stanie się centrum wytwarzania napędów hybrydowych dla samochodów Toyoty przeznaczanych na rynek europejski. Ponieważ do tej pory koncern rozwijał technologie hybrydowe wyłšcznie w Japonii, dla sprostania nowym wymaganiom w Jelczu-Laskowicach będzie potrzebna nowa grupa inżynierów.

W zakładzie już trwajš prace przygotowawcze do wdrożenia nowej produkcji. Opróżniane sš hale, by w maju rozpoczšć modyfikację infrastruktury. Powstanie 17 nowych linii: 12 na obróbce, cztery na odlewni oraz mieszana linia montażowa. Będš tu wytwarzane silniki w ramach nowej globalnej platformy produktowej TNGA (Toyota New Global Architecture). We wrzeœniu 2019 roku z linii zacznie zjeżdżać nowy silnik benzynowy o pojemnoœci 2 l. Natomiast rozpoczęcie produkcji 3-cylindrowego silnika o pojemnoœci 1,5 l przeznaczonego dla napędów hybrydowych nastšpi we wrzeœniu 2020 roku. – Napędy hybrydowe stanowiš obecnie 40 proc. sprzedaży Toyoty w Europie i ich udział gwałtownie wzrasta. Inwestycja w produkcję nowego silnika oznacza, że będziemy mogli sprostać oczekiwaniom rynku – mówi Eiji Takeichi, prezes Toyota Motor Manufacturing Poland.

Wdrożenie w Jelczu platformy produkcyjnej TNGA zmieni dotychczasowy profil pracy zakładu. Ponieważ linie TNGA sš w pełni zautomatyzowane, pracownicy zajmš się przede wszystkim obsługš maszyn. Pojawiš się nowe technologie, jak odlewanie niskociœnieniowe z zastosowaniem piasku oraz zimny test silników. Przy pracy na dwie zmiany wydajnoœć nowych linii sięgnie 18 tys. silników miesięcznie. Produkcja będzie bardziej energooszczędna.

W Wałbrzychu nowy rodzaj produkcji – przekładnie do silnika o pojemnoœci 1,8 l montowanego w hybrydowych modelach Yaris, Auris i C-HR – ruszy już w przyszłym roku. Rozbudowane zostanie tamtejsze centrum badawczo-rozwojowe, majšce się zajmować m.in. testami materiałów i wyborem częœci do produkcji przekładni hybrydowych. – Będzie to oznaczać wzrost udziału polskich podwykonawców – zapowiada Robert Mularczyk, PR manager w Toyota Motor Poland.

W branży motoryzacyjnej spekuluje się, że Toyota jeszcze bardziej rozwinie hybrydowe inwestycje na Dolnym Œlšsku. Naturalnym krokiem byłoby dołożenie do produkowanej w Wałbrzychu przekładni także produkcji hybrydowego silnika 1,8 l, natomiast do planowanego silnika hybrydowego 1,5 l z Jelcza – uruchomienie produkcji przekładni.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL