Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Dolny Œlšsk

Znaleźć agat, który dodaje odwagi

Najsłynniejszym z dolnoœlšskich kamieni szlachetnych był i jest chryzopraz.
123RF
Dolnoœlšskie kamienie szlachetne i ozdobne to obecnie głównie domena hobbystów. Mogš jednak odzyskać pewne znaczenie gospodarcze.

W budowanych z miejscowych kruszyw nawierzchniach drogowych na Dolnym Œlšsku tkwiš miliony okruchów szlachetnych oraz ozdobnych kamieni wszelkich znanych na œwiecie rodzajów i odmian. Nie znaczy to wprawdzie, że drogi wysadzane sš tu klejnotami. Dowodzi jednak bogactwa i różnorodnoœci geologicznych zasobów regionu.

W oczekiwaniu na diament

– Dotychczas tylko diamentów nie znaleziono na Dolnym Œlšsku. Wcale nie jest wykluczone, że któregoœ dnia i na nie trafimy – podkreœla dr Robert Girulski, gemmolog, wykładowca wrocławskiej Szkoły Wyższej Rzemiosł Artystycznych i Zarzšdzania.

Szanse na odkrycie diamentów nie sš wielkie, ale nie nierealne. W sezonie Sudety i Przedgórze Sudeckie przemierzajš bowiem setki zawodowych geologów, kolekcjonerów o większych lub mniejszych kwalifikacjach, turystów – zwłaszcza miłoœników coraz modniejszej geoturystyki czy uczestników warsztatów geologicznych dla młodzieży. Penetrujš kamieniołomy, żwirownie, sztolnie i hałdy dawnych kopalń, naturalne obrywy skalne i skarpy drogowe, brzegi rzek i potoków. Tak licznych zastępów poszukiwaczy bogactw ziemi nie było prawdopodobnie w tych stronach od czasu górniczej goršczki w XVI w.

Różne rodzaje aktywnoœci wywodzšce się z pasji naukowych i kolekcjonerskich coraz częœciej przybierajš formę złożonego, wyspecjalizowanego produktu turystycznego. W „mineralogicznej stolicy Polski", Szklarskiej Porębie, wytyczono Szlak Waloński, a w Karpaczu Szlak Górniczy. „Lwóweckie Lato Agatowe" to jedna z największych imprez mineralogicznych na œwiecie, odwiedzana co roku przez ok. 50 tys. osób. Szlifiernie i wytwórnie biżuterii czy pamištek regionalnych – jak np. firma GeoGut z Kštów Bystrzyckich – organizujš wykłady i warsztaty geologiczne, a także oferujš sprzęt, mapy i przewodniki.

– Poszukiwanie i kolekcjonowanie minerałów to hobby, które z roku na rok ma u nas coraz więcej zwolenników – ocenia właœciciel Piotr Gut.

Od œredniowiecza

Sudety i Przedgórze Sudeckie, czyli geologiczny „blok dolnoœlšski", stanowišcy mozaikę niewielkich skalnych masywów różnego wieku i pochodzenia, od wczesnego œredniowiecza słynšł jako jeden z najbogatszych w Europie regionów górniczych. Pierwsi, już w XII w., w œlšskich górach pojawili się Walonowie, w owym czasie najwyżej cenieni znawcy i poszukiwacze kruszców oraz kamieni szlachetnych. Złšczeni niedostępnš dla innych wiedzš i sekretami swego bractwa, docierali w głšb sudeckich dolin i na stoki Szrenicy, Œnieżki czy Œnieżnika, a odkrycia spisywali w sławnych księgach walońskich.

Na terenach bloku dolnoœlšskiego wydobywano w różnych okresach historycznych m.in. węgiel, rudy żelaza, miedzi, ołowiu, srebra, cyny, niklu a w XX w. – uranu. Na wyobraŸnię poszukiwaczy przygód i bogactw, którzy œcišgali w Sudety z całej Europy, działały jednak przede wszystkim blask złota wypłukiwanego z sudeckich rzek i potoków oraz magiczne lœnienie szlachetnych kamieni.

W „Walońskiej księdze z Trutnova" œredniowieczny odkrywca radził swym ziomkom: „...jeœli będziesz na Zackenstein [Szrenica] przejdŸ w lewo, tutaj znajdziesz niewielki obszar [dolina Szrenickiego Potoku], gdzie sš dobre kamienie szlachetne jak ametyst, szafir, szmaragdy, kalcedony, topazy i nie musisz się troszczyć, jeżeli wyobrażałeœ to sobie inaczej, nie martw się, Bóg Ci już pomógł!".

Kolory kamieni

Najszlachetniejsze poza diamentami kamienie, szafiry, czyli kryształy korundu (tlenku glinu), wcišż można w Karkonoszach znaleŸć w dolinie Płomnicy w okolicach Karpacza. Sš to jednak jedynie ciekawostki mineralogiczne, zwłaszcza że chodzi tu o tereny rezerwatów. Natrafiano w dolinie nawet na 5-centymetrowe okazy niebieskie i białe, niestety nieprzezroczyste. Na kamienie o większej wartoœci jubilerskiej, jeœli dopisze szczęœcie, wielkoœci nawet do 1 cm, można liczyć na Izerskiej Łšce niedaleko Œwieradowa-Zdroju, przepłukujšc osady płynšcego tam potoku miskš do płukania złota. Zdarza się czasem, że pozostanie w niej nie szafir, lecz maleńki rubin, równie cenna czerwona odmiana korundu.

Jednym z najbardziej lubianych kamieni z Dolnego Œlšska był niegdyœ mylony z topazem cytryn z okolic Cieplic – odmiana kwarcu (tlenku krzemu) o kanarkowej barwie. Na „œlšski topaz", a także na jasnobršzowy kwarc dymny nadal można natrafić w pobliżu Jeleniej Góry. Bezbarwna, przezroczysta odmiana kwarcu, czyli kryształ górski, doœć obficie występuje w œcianach kamieniołomu w Jegłowej w okolicach Strzelina. Kopalnia Stanisław, położona na zboczu wzniesienia Izerskie Garby w Sudetach Zachodnich znana jest z rzadko spotykanych kwarców o barwie jasnoróżowej. W kamieniołomach w Strzegomiu trafiajš się okazy czarnego, nieprzezroczystego morionu, o masie nawet kilkudziesięciu kilogramów.

Fioletowy ametyst występuje w znacznych doœć iloœciach m.in. Szklarskiej Porębie, w Dolinie Złotego Potoku, w masywie Œnieżnika, w Kletnie oraz w Górach Kaczawskich. Nowy Koœciół koło Złotoryi, pola wsi Płóczki Górne koło Lwówka Œlšskiego oraz dolina Kwisy to miejsca znane z bogactwa agatów. Niezwykle dekoracyjny agat, wielobarwna odmiana chalcedonu – kamień siły i odwagi – cieszy się niezmiennie wielkim powodzeniem wœród kolekcjonerów oraz producentów biżuterii.

Najsłynniejszym z dolnoœlšskich kamieni szlachetnych był i jest chryzopraz. Ten soczyœcie zielony chalcedon, najpiękniejszy niegdyœ na œwiecie, wydobywano w znacznych iloœciach od XVIII w. w Szklarach koło Zšbkowic Œlšskich. Był on ulubionym kamieniem m.in. Fryderyka II Wielkiego i Goethego. Jeszcze przed kilkunastu laty pozyskiwano spore jego iloœci w miejscowej, zamkniętej dziœ, kopalni niklu. To z niej nadal pochodzš najcenniejsze okazy „zielonego złota".

Najładniejsze i największe agaty oraz kwarce z najwyższej półki osišgajš cenę kilku tysięcy złotych. Jednak niezłe jakoœciowe kamienie można kupić już za kilkanaœcie (kwarce) lub kilkadziesišt złotych (agaty). Cena chryzoprazu zależy od odmiany oraz jakoœci i waha się od 300–400 zł do 7–8 tys. zł za kilogram.

– Ceny œlšskich kamieni i skał ozdobnych, z wyjštkiem rynku kolekcjonerskiego, nie sš wygórowane. Ich poszukiwanie i obróbka czy wytwarzanie biżuterii to na razie tylko niewielka nisza. Tymczasem niektóre z nich, jak np. nefryt i ozdobne serpentynity, majš duży potencjał gospodarczy, jeœli będš skutecznie promowane. Na razie sporo osób próbuje zarabiać na kamieniach, ale traktujš to raczej jako dodatkowy dochód. Tych, którzy głównie lub wyłšcznie się z nich utrzymujš, jest niewielu – przyznaje dr Girulski. I dodaje – bogactwo minerałów i zwišzane z tym tradycje sš jednak bardzo istotne dla wizerunku regionu i rozwoju m.in. turystyki.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL