Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Zadania

Decyzje ws. opłat za śmieci tylko od prezydenta

Fotorzepa, Sławomir Mielnik
Radni nie mogš upoważnić spółki komunalnej do wydawania decyzji.

Samorzšdy, w których sprawami opłat za œmieci zajmujš się spółki komunalne, czeka dodatkowa praca. Będš musiały zmienić swoje uchwały. To efekt wykładni przepisów dokonanej w poniedziałek przez siedmiu sędziów Naczelnego Sšdu Administracyjnego.

Uchwała nie dotyczy konkretnej sprawy. Została wydana z inicjatywy prezesa NSA, który zwrócił uwagę na rozbieżnoœci w orzecznictwie dotyczšcym możliwoœci przekazania spraw dotyczšcych opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi do załatwienia spółkom komunalnym. Częœć składów uważała, że przepisy nie stojš na przeszkodzie, aby rada gminy powierzyła czynnoœci zwišzane z wydawaniem decyzji okreœlajšcych opłatę za gospodarowanie odpadami komunalnymi innym podmiotom niż wójt, burmistrz (prezydent miasta). Pojawiły się jednak orzeczenia, które nie widziały podstaw prawnych do przekazania tego typu zadań spółkom komunalnym.

Poszerzony skład NSA opowiedział się za tym drugim nurtem. W uchwale uznał, że w sprawach opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi art. 6q ust. 1 ustawy o utrzymaniu czystoœci i porzšdku w gminach wyłšcza stosowanie art. 39 ust. 4 ustawy o samorzšdzie gminnym. Inaczej mówišc, nie daje podstawy do przekazania uprawnień w spornym zakresie spółkom komunalnym. Opowiedzenie się za odmiennym poglšdem prowadziłoby do rozszerzenia, z naruszeniem granic zakreœlonych przez ustawodawcę, listy podmiotów traktowanych jako organy podatkowe w sprawach opłat za gospodarowanie odpadami.

W ocenie NSA pojęcia, jakimi posłużył się ustawodawca, nakazujš uznać art. 6q ust. 1 ustawy o utrzymaniu czystoœci i porzšdku w gminach za lex specialis w stosunku do art. 39 ust. 4 ustawy o samorzšdzie gminnym. Sšd miał na uwadze także zapewnienie jakoœci orzekania w bardzo skomplikowanej materii, jakš sš sprawy z zakresu opłat za œmieci.

Co prawda NSA przyznał, że okreœlenie konsekwencji prawnych uchwały może nastšpić dopiero w przypadku rozpoznania konkretnych skarg, niemniej stwierdził wyraŸnie, że wykładnia przyjęta w uchwale wišże od dnia jej podjęcia. Opowiedzenie się bowiem w tym przypadku za retrospektywnym oddziaływaniem wykładni w odniesieniu do budzšcych wštpliwoœci przepisów prawa mogłoby podważyć zaufanie do organów władzy publicznej, w tym sšdów. Tymczasem jak tłumaczył sędzia NSA Zbigniew Kmieciak, zaufanie to jest uznawane za wartoœć, która w demokratycznym państwie prawnym podlega ochronie konstytucyjnej.

Sšd podkreœlił, że oddziaływanie wykładni na przyszłoœć rodzi po stronie rad gmin obowišzek dostosowania uchwał do stanowiska siedmiu sędziów, ale w rozsšdnym terminie.

sygnatura akt: II FPS 3/16

masz pytanie, wyœlij e-mail do autorki: a.tarka@rp.pl

Opinia

Grzegorz Kubalski, zastępca dyrektora Biura Zwišzku Powiatów Polskich

Uchwała składu siedmiu sędziów Naczelnego Sšdu Administracyjnego jest rozstrzygnięciem salomonowym. Z jednej strony bowiem sšd dostrzegł błšd w stosowaniu prawa, a z drugiej stanowi gwarancję dla niestosowania nowej wykładni wstecz. Myœlę, że gminy poradzš sobie z dostosowaniem uchwał do stanowiska zaprezentowanego w uchwale NSA i w miarę możliwoœci szybko zmieniš praktykę w tym zakresie. Nie przekonuje mnie jedynie argument sšdu odnoszšcy się do jakoœci orzekania. W mojej ocenie nie da się z góry powiedzieć, że osoby zatrudnione w spółkach komunalnych majš mniejsze kompetencje do wydawania decyzji w charakterze organu podatkowego niż pracownicy urzędu gminy (miasta).

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL