Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Zadania

Przejęcie powiatowych urzędów pracy przez państwo

123RF
Przejęcie powiatowych urzędów pracy przez państwo oznacza utratę miliardów złotych dla bezrobotnych z Europejskiego Funduszu Społecznego.

W pištek wiceminister rodziny Stanisław Szwed spotkał się w Stargardzie Szczecińskim z dyrektorami powiatowych urzędów pracy. Dyrektorzy dopytywali się o plany ministerstwa dotyczšce zapowiedzianego przeniesienia służb zatrudnienia z samorzšdów do administracji państwowej.

Samorzšdy czekajš

Okazuje się, że po tej zapowiedzi niektórzy starostowie przestali inwestować w urzędy pracy, wstrzymali podwyżki dla pracowników i rekrutację nowych. Zdarza się nawet, że starosta planuje przenieœć urzšd do mniej reprezentacyjnego budynku, który straci po reformie, i zarobić na sprzedaży dotychczasowej siedziby poœredniaka.

– Cieszy nas, że ministerstwo chce wysłuchać naszych uwag do proponowanych zmian, bo taka reforma będzie miała ogromne skutki w wielu wymiarach – tłumaczy Jerzy Bartnicki, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Kwidzynie. – Okazuje się, że proces zmian spowalnia kwestia œrodków z Europejskiego Funduszu Społecznego, które sš wydawane przez wojewódzkie i powiatowe urzędy pracy na aktywizację bezrobotnych.

Wszystko wskazuje, że reforma poœredniaków może zostać wstrzymana nawet do 2020 r. Wtedy właœnie kończy się tzw. okres programowania na lata 2014–2020 okreœlajšcy zasady wydatkowania unijnych œrodków przez urzędy pracy.

Przed 2020 rokiem mogš być kłopoty

Potwierdza to wypowiedŸ przedstawiciela Ministerstwa Rozwoju, jaka padła na jednym z ostatnich posiedzeń podzespołu problemowego ds. reformy polityki rynku pracy, jaki działa w Radzie Dialogu Społecznego. Zdaniem resortu rozwoju przeniesienie poœredniaków z administracji samorzšdowej do państwowej może spowodować opóŸnienia w wydatkowaniu tych œrodków, co będzie miało wpływ na ocenę efektywnoœci wykorzystania tych pieniędzy przez Polskę. Wynika z tego, że w rachubę wchodzi nawet ryzyko zwrotu częœci tych œrodków.

– Uważam, że zapowiadana przez rzšd reforma urzędów pracy nie ma szans wejœć w życie w 2018 r. – komentuje Grzegorz Tokarski, ekspert Pracodawców RP. – Cišgle nie zostały wypracowane założenia projektu nowelizacji przepisów, a wdrożenie jakiejkolwiek reformy wymagałoby już teraz ustalenia wydatków z Funduszu Pracy na przyszły rok. Nie ma w mojej ocenie szans na zmianę struktury urzędów pracy, również ze względu na problemy, jakie rzšd będzie miał z funduszami unijnymi.

Dlatego rzšd rozważa podobno koncepcję podzielenia wojewódzkich urzędów pracy na dwie częœci. Jednš samorzšdowš, która jak dotychczas zajmowałaby się zarzšdzaniem unijnymi œrodkami, i drugš państwowš, która miałaby zajšć się aktywizacjš bezrobotnych. Inaczej groziłaby nam utrata setek milionów euro unijnych dotacji. W dalszym cišgu liczę na dialog ze stronš rzšdowš w Radzie Dialogu Społecznego.

– Urzędy pracy nie potrzebujš centralizacji, ale zmian, które powodować będš wzrost ich skutecznoœci i efektywnoœci wydatkowania œrodków Funduszu Pracy – dodaje Tokarski. – Postulaty dotyczšce rezygnacji z profilowania czy oddzielenie statusu bezrobotnego od prawa do ubezpieczenia zdrowotnego można przeprowadzić bez przenoszenia poœredniaków do administracji państwowej.

masz pytanie, wyœlij e-mail do autora: m.rzemek@rp.pl

Opinia

Stanisław Szwed, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej

Nie pozwolimy na to, by reforma urzędów pracy zaburzyła wydawanie unijnych pieniędzy na wsparcie dla bezrobotnych. Dlatego jesteœmy w stałym kontakcie z Ministerstwem Rozwoju, aby znaleŸć optymalne rozwišzanie. Prowadzimy także rozmowy z Brukselš, aby ustalić, jak daleko możemy się posunšć, aby nie naruszyć unijnych przepisów. Co ciekawe, na szczeblu unijnym zdania w tej kwestii sš podzielone. Wiele państw bowiem ma służby zatrudnienia podporzšdkowane państwu, a nie samorzšdom. Dlatego spodziewam się, że w nowelizacji znajdš się dłuższe okresy przejœciowe. Docelowo chcemy, aby urzędy pracy stanowiły częœć administracji państwowej. Na pewno nie będš tu zapadały żadne radykalne decyzje.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL