Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Zadania

Gminy pomogš w walce z hazardem

AdobeStock
Osoby uzależnione od gier otrzymajš wsparcie gmin i samorzšdów terytorialnych w uporaniu się z nałogiem. Od 1 stycznia uzależnienie od hazardu zostało zrównane z alkoholizmem i używaniem narkotyków.

Do tej pory gminy nie były zobowišzane do brania odpowiedzialnoœci za osoby niemogšce sobie dać rady z obsesjš grania na pienišdze. W kraju istnieje forma pomocy samemu sobie, ale tylko w miastach, w których funkcjonujš zrzeszenia wolontariuszy. Od 2002 r. wsparcie oferuje też klinika leczenia uzależnień od gier w Linkoping. Sš też wspólnoty Anonimowych Graczy, którzy sami siebie zdiagnozowali jako uzależnienionych od hazardu i realizujš 12-stopniowy program za przykładem Anonimowych Alkoholików.

To wszystko jednak nie wystarcza do rozwišzania problemów rzeszy około 128 tys. osób borykajšcych się z kontrolowaniem swoich nawyków, które majš przykre dla nich konsekwencje. Wœród nich z kolei ok. 38 tys. hazardzistów ma na tyle poważne kłopoty, że okreœla się ich jako osoby uzależnione. Według Państwowego Instytutu Zdrowia, ponad pół miliona osób rozwinęło przyzwyczajenia do granic ryzyka popadnięcia w nałóg. Miały poważne, chociaż tylko tymczasowe konsekwencje.

Teraz wprowadzone zmiany w prawie o usługach społecznych i w prawie o służbie zdrowia nakłada na wszystkie gminy obowišzek zapewnienia wsparcia i terapii graczom-nałogowcom, którzy przez hazard popadli w kłopoty finansowe. Reforma oznacza też, że gminy i służba zdrowia muszš zapobiegać i przeciwdziałać hazardowym nawykom w taki sam sposób, w jaki jak walczš z innymi patologiami.

Sektor opieki zdrowotnej jest zobligowany również zadbać o to, by dzieci, których rodzice uzależnieni sš od grania na pienišdze, otrzymały stosownš informację i pomoc. Ocenia się, że co najmniej 82 tys. dzieci mieszka z kimœ bliskim, kto nie panuje nad swoimi hazardowymi skłonnoœciami.

Nowe przepisy zobowišzujš też gminy do działań prewencyjnych wœród dzieci i młodzieży – bo niepełnoletni też niestety grajš na pienišdze.

Anton S. opowiada w programie Planboken, że zaczšł grać w kasynie w sieci, gdy miał 13 lat, podajšc nieprawdziwy wiek. Pienišdze na stawianie w grach miał z pracy przy dystrybucji reklam. Zaczšł od zysków, a skończył na długach. Kiedy jego niespłacone kredyty wylšdowały u komornika, zadzwonił do mamy, mówišc, że chce sobie odebrać życie. Grał w różnych okresach przez 20 lat i próbował trzykrotnie skończyć z nałogiem grania za pienišdze. Popadał jednak w recydywę. Półtora roku temu otrzymał pomoc pracodawcy i zdecydował się na terapię. Mówi, że gdyby nie uzależnienie od hazardu, to miałby teraz rodzinę. Tymczasem zastšpiła jš gra na automatach. Myœlał też, że odzyska utraconš gotówkę, przechytrzajšc system. Teraz, gdy ma 35 lat, jego długi wzrosły do ponad pół miliona koron. Teraz je spłaca. Stracił nie tylko pienišdze, ale też przyjaciół i mieszkanie, którego głównym właœcicielem byli rodzice.

Istnieje też druga strona medalu w problematyce uzależnień. Państwowa spółka akcyjna na rynku gier w Szwecji – Svenska Spel jest najbardziej lukratywnš firmš kraju. Posiada m.in. cztery kasyna, gry sportowe i liczbowe oraz pokera w sieci, telefonie i w sklepach. Ponad połowa obrotów spółki zamienia się w zysk. Jednoczeœnie ponad jedna trzecia dochodów branży to pienišdze uzyskane z kieszeni hazardzistów. Inne formy gry, takie jak kasyno w sieci, bingo i gry na automatach wskazujš na jeszcze wyższy udział uzależnionych osób. Ma je w swoim asortymencie także państwowa spółka. Aż 79 proc. profitu pochodzi z kieszeni osób grajšcych za dużo. Z jednej strony państwo zagarnia pienišdze, a z drugiej przyczynia się do problemów wywołanych uzależnieniem od hazardu i zakładów.

Znaczne zyski pańsatwowa firma zawdzięcza właœnie hazardzistom, a jej klientami jest aż 5 mln Szwedów. Jednoczeœnie robi znaczne wysiłki w zwalczaniu nadużywania gier. Jakie sš jednak efekty programów prewencyjnych.? Nie wiadomo. Nie opracowano bowiem jeszcze naukowych analiz w tej dziedzinie. Branżę czeka teraz także wielka reforma, bo państwowy monopol na gry ma zniknšć. Ma go zastšpić system licencji dla spółek działajšcych w kraju. Czy przełoży się to na wzrost czy też na ograniczenie liczby hazardzistów, i czy będzie to w ogóle miało znaczenie dla problemu nadużyć – pokaże przyszłoœć. Reklamy kasyn wcišż jednak wszędzie kuszš, chociaż o uzależnieniu od gier mówi się ostatnio sporo. Reklamodawcy w swoim przekazie – choć Najwyższy Sšd Administracyjny orzekł zakaz reklamy gier w paŸdzierniku 2017 r. – zwracajš się szczególnie do kobiet w œrednim wieku. W tej grupie widać też wzrost zainteresowania hazardem.

Autorka jest dziennikarkš, wieloletniš korespondentkš „Rzeczpospolitej" w Szwecji.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL