Za granicą

Dom Jaya Gatsby'ego wystawiony na sprzedaż

materiały
Dom, który był inspiracją dla jednego z najbardziej znanych dzieł pisarza F. Scotta Fitzgeralda został wystawiony na sprzedaż.

Wnętrza imponującej willi na Long Island F. Scott Fitzgerald opisał w powieści "Wielki Gatsby". W tym wspaniałym domu mieszkał główny bohater - Jay Gatsby - milioner, playboy i człowiek o tajemniczej przeszłości, który od zera dorobił się potężnego majątku. W powieści posiadłość nazywa się West Egg.

Pierwowzór powieściowej posiadłości - Sands Point właśnie trafił na rynek nieruchomości za kwotę 17 mln dolarów czyli około 60 mln złotych.

Dom, w stylu normandzkim, powstał w latach 20. zeszłego wieku. Jego właścicielką w czasach powstania powieści była dobra znajoma pisarza Mary Harriman Rumsey, córka potentata kolejowego Edwarda Henryego Harrimana oraz siostra gubernatora Nowego Jorku Williama Harrimana. Pochodziła ze "starej rodziny" z koneksjami. Wyszła za mąż za rzeźbiarza i gracza w polo Charles Rumsey.

Mary Harriman Rumsey nie tylko gościła u siebie pisarza, ale także poznała Fitzgeralda z ludźmi z tzw. nowojorskiej socjety, którzy posłużyli jako pierwowzory postaci w powieści "Wielki Gatsby".

Posiadłość zaprojektowała znana nowojorska pracownia architektoniczna Kim, Mead & White.

Główny dom ma powierzchnią około 1110 metrów kwadratowych, w tym 13 sypialni, 9 łazienek, oryginalne dębowe podłogi i ozdobne sufity, ogrzewanie podłogowe oraz osiem kominków z otwartym paleniskiem. A także gotycką bibliotekę, jadalnię, duży salon, a z tarasu rozciąga się imponujący widok na cieśninę Long Island.

Cała posiadłość ma powierzchnię około 2,1 hektara i poza domem głównym znajduje się tam też domek zarządcy, prywatna plaża o długości około 120 metrów, strumyk, kort tenisowy, garaż na sześc samochodów oraz dom dla gości. Nie ma tylko basenu, który Fitzgerald "dopisał" w powieści.

W 2012 roku dom trafił po raz pierwszy na rynek. Wnuki Mary Harriman Rumsey postanowiły o sprzedaży posiadłości. Obecni właściciele wydali "mała fortunę" na remont domu i przywrócenie mu oryginalnego wyglądu z lat 20. zeszłego wieku.

Źródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL