Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Wywiady

Energa przepłaciła za projekty farm wiatrowych

Fotorzepa, Piotr Guzik
Cena nie miała nic wspólnego z ekonomiš. Zlecone przeze mnie analizy wskazujš, że przepłaciliœmy, i to znacznie. – mówi Anecie Wieczerzak-Krusińskiej prezes Energi Daniel Obajtek.

Rz: Energa chce komisji œledczej w sprawie nieprawidłowoœci w rozwoju zielonej energetyki. Co tam pokażecie?

Daniel Obajtek: Widzimy szereg nieprawidłowoœci przy transakcji zakupu portfela projektów farm wiatrowych w 2013 r.

Jej wartoœć opiewała na około 2 mld zł, które były podzielone na dwie grupy: Energę i PGE. Energa pozyskała trzy projekty wycenione na 1,1 mld zł. Ta cena nie miała nic wspólnego z ekonomiš. Zlecone przeze mnie analizy wskazujš, że przepłaciliœmy, i to znacznie. Sprawš zajęła się prokuratura już w 2013 r., ale jš umorzono.

Może nie było podstaw, a wycena była adekwatna do ówczesnej sytuacji regulacyjnej i oczekiwań co do jej rozwoju?

Podstawy sš i były, a wycena nie była adekwatna do ówczesnej sytuacji regulacyjnej ani poczštku spadków cen zielonych certyfikatów. Już wtedy prognozy mówiły o załamaniu tego rynku.

Po transakcji rozksięgowano jš zresztš na wartoœć niematerialnš i materialnš, wyceniajšc tę pierwszš na 130 mln zł. To były plamy na mapie, gdzie wskazywano tylko potencjalnš lokalizację, oderwanš od miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego i badań œrodowiskowych. Stopień zaawansowania niektórych projektów wynosił od 0 do 5 proc. Już pół roku po transakcji zrobiono pierwsze odpisy na kilkadziesišt milionów złotych, a potem kolejne. To œwiadczy o tym, że częœć aktywów nie przedstawiała żadnej wartoœci, o czym musieli wiedzieć kupujšcy. Z trzech projektów, które trafiły wtedy do Energi, rozwinęliœmy tylko Parsówek.

Największy odpis opiewajšcy na 0,5 mld zł zrobiono w 2016 r., czyli po spadku cen zielonych certyfikatów i wejœciu w życie ustawy o inwestycjach w elektrownie wiatrowe (tzw. ustawa odległoœciowa hamujšca rozwój farm – red.).

Co do działań prokuratury, to ówczeœni pracownicy wnosili o umorzenie i nie współpracowali z organami œcigania. Przedstawiciele Energi nie reagowali też na wezwania dotyczšce przedstawienia dokumentów. Media informowały, że były prezes spółki zależnej został zmuszony do podpisania się pod umowš zakupu.

To niejedyna umowa budzšca nasze zastrzeżenia, w której powielono mechanizm zawierania transakcji. Dlatego będziemy wnioskowali o objęcie tej sprawy kuratelš prokuratury krajowej.

Sš podejrzenia, że posiadacie umowy z firmami zewnętrznymi, które zaraz po podpisaniu umowy długoterminowej na zakup certyfikatów zamieniały turbiny na używane i że sama Energa stosowała takš praktykę przy swoich projektach. Czy to prawda?

Nie chcę na to pytanie odpowiadać. Jako prezes spółki giełdowej muszę ważyć słowa. Zapewniam, że głęboko analizujemy temat certyfikatów i wkrótce poinformujemy o wszystkich nieprawidłowoœciach.

Faktem jest jednak, że nie wszystko, co było zwišzane z rozwojem odnawialnych Ÿródeł, jest do końca jasne.

Z umów długoterminowych, które po wejœciu w życie poselskiej nowelizacji o OZE prawdopodobnie zostanš przeszacowane, korzyœci poczštkowo czerpała Energa. Potem sytuacja się zmieniła. Ale czy to powód do zmiany prawa? Jaki jest bilans zysków i strat?

Będziemy prowadzić działania zgodne z prawem i warunkami umów. Nie tylko Energa zgłaszała nieprawidłowoœci w tym zakresie – proszę zwrócić uwagę na Tauron czy Eneę. W naszym przypadku były to setki milionów, które zamiast napędzać inwestycje, trafiły do korpofarm.

Zamierzacie kupować aktywa odnawialne i kogeneracyjne. Jaki macie budżet i czym konkretnie jesteœcie zainteresowani?

Przede wszystkim chcemy wzmocnić segment ciepłowniczy. Prowadzimy rozmowy z wieloma samorzšdami. W niektórych przypadkach one same zwracajš się do nas z proœbš, bo nie sš na tyle wydolne finansowo, by modernizować elektrociepłownię na swoim terenie lub nie majš kompetencji potrzebnych do tego. Energa ma i know-how, i pienišdze. Patrzšc na aktywa kogeneracyjne, nie ograniczamy się do swojego obszaru. Realnie do kupienia jest jednak nie więcej niż 16 interesujšcych Ÿródeł. Warunkiem uruchomienia procesu akwizycyjnego jest posiadanie przez nas pakietu większoœciowego. Pierwsza transakcja może dotyczyć właœnie segmentu ciepła, ale nie będzie to jeszcze ten rok.

Co do rozwoju OZE, to jesteœmy zainteresowani zarówno wzrostem organicznym przez budowę elektrowni wodnej na Wiœle, która jest naszym projektem strategicznym, jak i akwizycjami. Zakupy w tym segmencie będš możliwe jednak tylko wtedy, gdy uzyskamy akceptowalnš dla obu stron cenę.

Co z fotowoltaikš? Kupców szukajš właœciciele projektów wygranych w aukcjach.

Przyglšdamy się rozwojowi tego rynku. Na razie uważamy inwestowanie w ten segment za doœć ryzykowne i niepewne. Co więcej, chcemy zdywersyfikować miks paliwowy grupy, w którym blisko 40 proc. zajmujš odnawialne Ÿródła. Nie chcemy się od nich uzależniać.

Będziemy za to szukali platformy do współpracy z samorzšdami przy temacie zakupu aktywów zwišzanych z oœwietleniem miast.

Energa jest niezbilansowana, jeœli chodzi o stronę wytwórczš i sprzedażowš. Jak to się będzie zmieniać?

Dziœ mamy 4,5 TWh produkcji, a sprzedajemy prawie 21 TWh. Około 2025 r. chcielibyœmy mieć przynajmniej 10 TWh. To bezpieczny poziom, który możemy osišgnšć m.in. przez budowę bloku węglowego w Ostrołęce czy elektrowni wodnej we Włocławku. Przy zmniejszonym obligo giełdowym zauważamy, że nasza aktualna pozycja utrudnia pozyskanie energii elektrycznej na atrakcyjnych warunkach.

Jak ocenia pan nabycie mniejszoœciowych udziałów w PGG, gdzie mogš być problemy z realizacjš planu rocznego wydobycia, a spółka już ratuje finanse, podnoszšc ceny dla mniejszych graczy.

Z naszych analiz wynika, że druga połowa roku będzie zdecydowanie lepsza niż pierwsza. Interesuje nas to, by PGG cały czas zwiększało wydobycie i już widać pierwsze jaskółki rozpoczętych ostatnio inwestycji.

Co do cen węgla, to Energa, posiadajšc kontrakt długoterminowy, ma pewien komfort. Jako akcjonariusz nie przewidujemy też kłopotów PGG, które spowodowałyby koniecznoœć kolejnego dokapitalizowania tej spółki. Na pewno byœmy się na to nie zgodzili. Jeœli wszystko pójdzie zgodnie ze scenariuszem tj. utrzymajš się obecne ceny węgla, to w PGG nie powinno być problemów.

Jak wyglšda ocena zakupu udziałów w Polimeksie, co stało się przed objęciem stanowiska prezesa przez pana? Jeœli spółka zostanie wykonawcš Ostrołęki, to jak inne grupy znajdziecie się w dwuznacznej sytuacji współwłaœciciela-klienta. Jakie interesy przeważš?

Nie będę komentował tematu dokapitalizowania. Chodzi o toczšce się procesy inwestycyjne. Nie chcę też odnosić się do drugiego pytania, bo na razie nie mamy takiego dylematu, jak inne grupy.

Czy opóŸnienie procedowania ustawy o rynku mocy wpływa na plany pozyskania finansowego inwestora dla Ostrołęki, która – jak powiedział minister Tchórzewski – ma być ostatniš dużš elektrowniš na węgiel w Polsce?

Prace nad ustawš trwajš i mam nadzieję, że legislacja ułatwi nam podjęcie ostatecznej decyzji w sprawie Ostrołęki. Na razie projekt idzie zgodnie z planem. W I kwartale 2018 r. wybierzemy głównego wykonawcę. Sšdzę też, że przy współudziale Enei zdołamy wybudować tę elektrownię.

Dlaczego Energa nie chce się zaangażować w projekt jšdrowy, o którym coraz głoœniej? To mogłoby zwiększyć wasze udziały w wytwarzaniu.

Jako grupa nie bierzemy i nie zamierzamy brać udziału w projekcie. Nie jesteœmy zainteresowani projektami, w których nigdy nie będziemy mieli większoœciowego pakietu. A w przypadku tej konkretnej inwestycji nigdy takiego miejsca nie będziemy mieli.

Prowadzicie reorganizację grupy. Jakie to przyniesie oszczędnoœci?

Już po półrocznych wynikach widać rezultaty cięcia bieżšcych kosztów. Finalnie reorganizacja ma doprowadzić do wzmocnienia spółek zależnych, w których zarzšdy będš miały większš odpowiedzialnoœć za dziejšce się procesy inwestycyjne i nie będš zlecały wielu prac poza grupę. Namacalnym jej efektem będzie likwidacja jednej trzeciej z działajšcych dziœ 44 spółek zależnych do końca tego roku. W perspektywie wrzeœnia 2018 r. majš zostać tylko 22 firmy w ramach trzech linii biznesowych (wytwarzanie, dystrybucja, obrót). Mamy to już ustalone ze zwišzkami zawodowymi. Takš uszczuplonš strukturš łatwiej będzie też zarzšdzać.

CV

Daniel Obajtek jest prezesem Energi od lutego 2017 r. Wczeœniej był prezesem Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, którš zrestrukturyzował. Częœć jego kariery była jednak zwišzana z funkcjami w samorzšdach. W latach 2002–2006 był radnym gminy Pcim, a następnie od 2006 do 2015 roku jej wójtem. Od 1999 roku zwišzany był z przedsiębiorstwami prywatnymi, w których przez siedem lat pełnił funkcje kierownicze i dyrektorskie, był także współzałożycielem jednej ze spółek.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL