Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Wywiady

Wysłaliśmy w teren mobilne biura

materiały prasowe
Staramy się, żeby większoœć szkód została zlikwidowana w cišgu siedmiu dni - mówi Roman Pałac, prezes PZU Życie.

Rz: Jakie wydatki poniesie PZU na likwidację szkód po ostatnich nawałnicach?

Roman Pałac: Na bazie szkód, które dziœ udało nam się przeanalizować, szacujemy, że może ich być ok. 30 tys. Spodziewamy się wydatków na poziomie ok. 200 mln zł, ale sš to wstępne szacunki.

Czy PZU stosuje przyspieszonš likwidację szkód?

Staramy się, żeby większoœć szkód została zlikwidowana w cišgu siedmiu dni, dokonaliœmy już pierwszych wypłat. Jeœli jest taka możliwoœć, w standardowych przypadkach, możemy wypłacać odszkodowania nawet tylko na podstawie zgłoszenia, bez zdjęć. Uruchomiliœmy też mobilne biura, czyli specjalne autobusy, które działajš na miejscu. Mogę powiedzieć, że jedno z nich pracę zakończyło o godz. 2 w nocy. Podwoiliœmy liczbę osób zajmujšcych się wypłatami, więc poszkodowani szybko otrzymajš odszkodowania. W sumie przy likwidacji tych szkód w terenie pracuje 100 osób, a w cały proces jest zaangażowanych tysišc pracowników PZU.

Premier zapowiedziała pomoc dla poszkodowanych przez nawałnice. Czy odszkodowania zostanš obniżone o kwotę pomocy otrzymanš od władz?

Nie pomniejszamy odszkodowania o pomoc od rzšdu. Jeœli ktoœ ma polisę i wystšpiła szkoda, może liczyć na to, że PZU uhonoruje swoje zobowišzanie i wypłaci odszkodowanie według warunków ustalonych w polisie. Równoczeœnie staramy się, aby operacyjnie nasza pomoc najefektywniej współgrała z pomocš rzšdu. Odpowiadajšc na apel pani premier, zintensyfikowaliœmy nasze działania, tak aby poszkodowani otrzymali odszkodowanie jak najłatwiej i możliwie jak najszybciej.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL