Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Wywiady

Adam Konieczny: Nie ma u nas hoteli z najwyższej półki

Adam Konieczny – ekspert rynku hotelowego. Szef firmy Christie & Co w Warszawie. Wczeœniej pracował w spółce DTZ, w której stworzył dział hotelowy. Jest członkiem Królewskiego Instytutu Dyplomowanych Rzeczoznawców (RICS)
Materiały prasowe
Na rynku inwestycyjnym dominował kapitał niemiecki i francuski. Teraz okazji szukajš Amerykanie – mówi Adam Konieczny, szef firmy Christie & Co w Warszawie

Rz: Szykuje się rewolucja na rynku hotelowym w Polsce. Czy wysyp nowych inwestycji będzie największy od czasów Euro 2012?

Adam Konieczny, szef firmy Christie & Co w Warszawie: Hotele stały się w ostatnim czasie ciekawš alternatywš dla wielu deweloperów zwišzanych wczeœniej z rynkiem biurowym czy handlowym.

Duża podaż powierzchni biurowej, szczególnie w Warszawie, powoduje wzrost stopy pustostanów i zachęca właœcicieli gruntów do przygotowywania projektów wielofunkcyjnych z częœciš hotelowš. Dobre wyniki hoteli oraz nowe grupy hotelowe zainteresowane Polskš zachęcajš do budowy hoteli.

Jakie nowe marki, z jakimi hotelami pojawiš się w Polsce?

W najbliższych latach pojawi się w Polsce wiele nowych marek, praktycznie w każdym segmencie rynku. Sš to zarówno nowe marki działajšcych w Polsce grup hotelowych, jak i zupełnie nowe podmioty.

W pierwszej grupie wymienić można np. Moxy sieci Marriott, Radisson Red sieci Carlson Rezidor czy Four Points by Sheraton sieci Starwood.

Wœród nowych podmiotów warto zwrócić uwagę na Motel One, Meininger, Leonardo, InterCityHotel.

Podobno nie ma u nas w kraju naprawdę luksusowego hotelu? Czy zgadza się pan z tym twierdzeniem?

To prawda, nie ma dziœ w Polsce hoteli z najwyższej półki. Najbardziej luksusowym wydaje się hotel Bristol, który po renowacji zmienił markę na Luxury Collection.

Trwa budowa hotelu Raffles w budynku Hotelu Europejskiego, jednak będzie miał tylko 100 pokoi. Również Kempinski wyraził zainteresowanie polskim rynkiem (Warszawa, Kraków, Gdańsk).

Nadal nie ma i pewnie przez długi czas nie będzie takich marek, jak Four Seasons, Ritz-Carlton, Waldorf Astoria, Jumeirah, Shangri-La czy Mandarin Oriental.

Dlaczego nie opłaca się w Polsce budować top hoteli? Ile musiałby kosztować nocleg?

W hotelu typu Kempinski tzw. ADR, czyli œrednia cena za pokój bez VAT i œniadania, powinna być na poziomie 250 euro. Na razie taka stawka jest nierealna do uzyskania w Polsce.

Jaki segment rynku będzie się rozwijał najszybciej w najbliższym czasie w kraju? Gdzie i jakich projektów można się spodziewać?

Najszybciej rozwijać się będzie segment hoteli ekonomicznych oraz tzw. mid-market. Najwięcej projektów w budowie lub w przygotowaniu jest teraz w Warszawie, Krakowie, a szczególnie w Gdańsku, który przeżywa swój renesans. Sporo nowych projektów szykuje się również w Katowicach, które stały się atrakcyjnym rynkiem hotelowym po otwarciu Międzynarodowego Centrum Kongresowego oraz Strefy Kultury. Nowe projekty pojawiać się będš również w takich miastach, jak: Lublin, Szczecin czy Białystok.

Przewidujemy też rozwój hoteli wypoczynkowych w systemie condo działajšcych pod międzynarodowymi markami. Przykładem może być hotel Radisson Blu w Œwinoujœciu.

Kto dominuje na rynku hotelowym – polscy inwestorzy czy zagraniczni? Kto finansuje dziœ budowę hoteli?

Wœród deweloperów dominujš podmioty polskie, jednak w największych miastach również sš obecne zagraniczne. Aktywni sš austriaccy deweloperzy, jak: Warimpex, UBM czy S+B Gruppe. Z kolei na hotelowym rynku inwestycyjnym dominował w ostatnich latach kapitał niemiecki, np. fundusz Union Investment czy francuski Algonquin. Coraz większe zainteresowanie obserwujemy ze strony kapitału amerykańskiego.

Działajšce w Polsce banki finansujš projekty hotelowe, które posiadajš dobre lokalizacje, zarzšdzane sš przez znane grupy hotelowe na podstawie realistycznego studium opłacalnoœci.

Zdaniem eksperta

Šárka Chapman | ekspert firmy Cushman & Wakefield

Obserwujemy w Polsce dynamiczny rozwój branży hotelarskiej. Na naszym rynku pojawia się coraz więcej nowych sieci i œwiatowych marek. Według danych GUS dziœ w Polsce mamy ponad 2,4 tys. hoteli z blisko 120 tys. pokojów.

Większoœć, bo aż ok. 88 proc., to obiekty niewielkie, a zaledwie 11 proc. oferuje więcej niż 100 pokojów. Największe hotele otwiera się w dużych miastach oraz popularnych miejscowoœciach wypoczynkowych - np. w Zakopanem czy nad Bałtykiem. 259 takich obiektów znajdziemy na Mazowszu, przede wszystkim w Warszawie, a 350 - w Małopolsce (głównie w Krakowie).

Polski rynek hotelarski przycišga coraz liczniejszych inwestorów i deweloperów. Przyczynia się do tego stale rosnšcy popyt ze strony goœci, zarówno polskich, jak i zagranicznych. Zwiększa się jednak nie tylko liczba noclegów. Kluczowe wskaŸniki efektywnoœci (tzw. KPI) potwierdzajš ten pozytywny trend: w 2015 r. – w porównaniu z poprzednim rokiem – odnotowano 10-procentowy wzrost przychodu na jeden dostępny pokój (RevPAR).

Za dobre wyniki odpowiada zwłaszcza wysokie obłożenie (wzrost o 7,2 proc.), ale też rosnšca powoli œrednia stawka dzienna (tzw. ADR), która w ubiegłym roku była o 2,2 proc. wyższa niż w 2014 r.

Od czasu Euro 2012 Polska cieszy się też dużš popularnoœciš wœród zagranicznych turystów, którzy coraz częœciej postrzegajš nasz kraj jako atrakcyjny cel podróży. Polska ma pod tym względem wiele do zaoferowania: od pięknych miast, takich jak: Kraków, Wrocław czy Gdańsk, przez mazurskie jeziora po góry i morze. Ważnym czynnikiem jest też fakt, że w obliczu rosnšcego zagrożenia terrorystycznego Polska postrzegana jest jako bezpieczna na tle innych krajów Europy. Jednakże jest jeszcze wiele do zrobienia, jeœli chodzi o zasoby hotelowe. Duże miasta wcišż majš potencjał rozwoju bazy noclegowej. Widać to zwłaszcza podczas większych imprez, kiedy trudno znaleŸć wolny pokój w dobrej lokalizacji. Bioršc pod uwagę liczbę transakcji zawartych w ostatnich latach w Europie Œrodkowej, największš aktywnoœć odnotowaliœmy na rynku polskim i czeskim. Natomiast Węgry nie cieszyły się dużš popularnoœciš wœród inwestorów. Poza nieco słabszymi latami 2010 i 2014 Polska pozostawała niezwykle atrakcyjnš lokalizacjš dla kapitału zagranicznego. W rekordowym 2015 r. całkowity wolumen transakcji na rynku powierzchni hotelowych w Polsce wyniósł 192 mln euro – najwięcej w cišgu ostatniej dekady. W porównaniu z 2014 r. odnotowano wzrost o ponad 450 proc.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL