Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Wywiady

Złe długi wcišż na sprzedaż

Rzeczpospolita, Tomasz Pikula
Polski rynek windykacyjny się zmienia – mówi szef rady nadzorczej GetBacku Kenneth Maynard.

Rz: W czerwcu ubiegłego roku konsorcjum funduszy private equity kupiło GetBack od Idea Banku za 825 mln zł. Wyglšda na to, że uznajecie polski rynek dochodzenia wierzytelnoœci za atrakcyjny. Dlaczego?

Kenneth Maynard: Ten rynek w Polsce jest rzeczywiœcie moim zdaniem atrakcyjny. Gospodarka rozwija się w dobrym tempie, roœnie ogólna zamożnoœć kraju, wartoœć udzielanych kredytów jest coraz większa, więc naturalne jest, że będš występować też przypadki ich niespłacania. Widzimy również zmiany na rynku, dotyczšce bardziej restrykcyjnych zasad wyceny kredytów w bankach lub wymogów kapitałowych, które skłaniajš bšdŸ mogš skłaniać banki w większym stopniu do zbywania niepracujšcych aktywów. Spodziewam się, że w kolejnych dwóch–trzech latach zobaczymy coraz więcej transakcji zbycia przez banki i pożyczkodawców „młodszych" portfeli nieobsługiwanych kredytów niż do tej pory, bo nie będzie im się opłacało utrzymywać ich na bilansie. GetBack z jego możliwoœciami porozumiewania się z osobami zadłużonymi jest w moim przekonaniu w dobrej pozycji do skorzystania ze wzrostu rynku w Polsce i innych krajach.

W jakim tempie roœnie polski rynek?

Z naszych szacunków wynika, że w 2016 r. sprzedano w Polsce dług o wartoœci nominalnej 32 mld zł. W I kwartale tego roku wartoœć transakcji była o 14 proc. wyższa niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, więc ten rok, moim zdaniem, zapowiada się dobrze.

Wspomniał pan, że banki mogš wczeœniej niż ostatnio sprzedawać niepracujšce kredyty. Jak taka sytuacja wpływa na biznes firm zarzšdzajšcych wierzytelnoœciami?

Banki do tej pory zwykle nie sprzedawały portfeli kredytów młodszych niż trzy lata, ale teraz obserwujemy, że mogš być skłonne do sprzedaży portfeli młodszych, majšcych już dwa lata. Myœlę, że dochodzš do wniosku, iż nie opłaca im się trzymać niepracujšcego kredytu, skoro wymogi kapitałowe sš restrykcyjne. Ma to wpływ także na nas, bo im starszy portfel kupujemy, tym mniej nas to kosztuje i możemy kupić większš nominalnie wartoœć. I odwrotnie, młodszy portfel nie jest sprzedawany z tak dużym dyskontem, więc za większš kwotę będziemy w stanie kupić portfel o nominalnie nie tak dużej wartoœci jak w przeszłoœci. Ale mimo wszystko to pozytywne dla nas, bo dzięki temu kupujemy portfel o lepszej jakoœci, z którym łatwiej pracować, co będzie powodowało mniejsze koszty niż w przypadku starego portfela.

Na jakim długu się koncentrujecie?

Głównie na niezabezpieczonych kredytach konsumpcyjnych banków i firm pożyczkowych. Poza tym kupujemy portfele kredytów udzielanych przez banki małym i œrednim firmom oraz należnoœci telekomów. Zarzšdzamy też długiem wynikajšcym z nieuiszczonych opłat za mieszkanie, choć stanowi on niewielkš częœć i raczej na razie tak pozostanie, ale przyglšdamy się temu segmentowi.

Jakš częœć długu kupujecie na własny rachunek?

Działamy trochę inaczej niż większoœć firm na rynku. Mamy portfel wierzytelnoœci będšcy własnoœciš funduszy sekurytyzacyjnych, w których GetBack jest uczestnikiem, oraz zarzšdzamy portfelami wierzytelnoœci funduszy sekurytyzacyjnych zarzšdzanych przez niezależne towarzystwa funduszy inwestycyjnych. Wraz ze wzrostem GetBack chcemy coraz więcej wierzytelnoœci kupować na tzw. własny rachunek (czyli przez fundusze inwestycyjne zamknięte konsolidowane przez nas), aby zwiększyć udział takich portfeli w zarzšdzaniu i przez to zwiększyć naszš zyskownoœć.

W jaki sposób zamierzacie się rozwijać? Będziecie przejmować?

Tak. Nasza spółka poinformowała o rozpoczęciu negocjacji ze znaczšcymi akcjonariuszami dwóch podmiotów z branży zarzšdzania wierzytelnoœciami w sprawie nabycia akcji tych podmiotów. Ewentualne transakcje będšce przedmiotem negocjacji byłyby spójne z modelem biznesowym naszej firmy w zakresie konsolidacji rynku usług zarzšdzania wierzytelnoœciami i miałyby na celu zwiększenie udziału w rynku, a także umocnienie pozycji spółki w sektorze zarzšdzania wierzytelnoœciami w Polsce.

Rozważacie szybszy rozwój za granicš? Konkurencyjny Kruk kupił spory portfel we Włoszech.

Obecnie skupiamy się na Polsce i Rumunii, ale w kręgu naszych zainteresowań sš też inne kraje. Ostrożnie podchodzimy do sprawy, przyglšdamy się trzem–czterem krajom w regionie. Chcemy, aby nowe inwestycje przynosiły odpowiedniš stopę zwrotu.

Prowadzicie właœnie pierwszš ofertę publicznš obligacji. A kiedy akcje spółki zadebiutujš na warszawskiej giełdzie?

Złożyliœmy prospekt wraz z wnioskiem o jego zatwierdzenie w Komisji Nadzoru Finansowego. W sposób naturalny pierwszym możliwym „okienkiem" na przeprowadzenie oferty publicznej akcji może być okres jeszcze przed wakacjami. Wszystko jednak zależy od warunków rynkowych oraz zatwierdzenia prospektu przez KNF.

Jaki jest główny cel oferty publicznej? Czy chodzi o wzmocnienie kapitałów własnych? Wasze zadłużenie jest doœć wysokie w porównaniu z innymi firmami z branży.

Jest teraz za wczeœnie, aby o tym szczegółowo informować. W odpowiednim momencie podamy wszystkie wymagane informacje na ten temat.

CV

Kenneth Maynard jest szefem rady nadzorczej GetBacku od stycznia 2017 r. Doœwiadczenie zdobywał m.in. w Lloyds Bank, Yorkshire Bulding Society, Next Group i GE Capital. Od 1999 r. do 2011 r. był dyr. generalnym Cabot Financial. W 2014 r. został dyrektorem zarzšdzajšcym w Bluestone Credit Management.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL