Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Wywiady

Tim Davie: Do widzów coraz trudniej dotrzeć

Tim Davie
materiały prasowe
Dziœ wszyscy oglšdajš, co chcš, kiedy chcš i na własnych zasadach, ale wcišż wierzę w przyszłoœć zwykłych linearnych kanałów telewizyjnych – mówi Tim Davie, prezes BBC Worldwide, komercyjnego ramienia grupy BBC.

Rz: Wkrótce BBC Worldwide opublikuje wyniki za ostatni rok finansowy. Czego możemy się po nich spodziewać, skšd dziœ pochodzi większoœć przychodów i jak to będzie wyglšdało za pięć lat?

BBC Worldwide jest w dobrej kondycji finansowej. Napędza je sprzedaż naszych najważniejszych produkcji. Wartoœć wysokiej jakoœci programów wcišż pozostaje bardzo ważna. Wszędzie, także w Polsce, widać dziœ rozwój ofert wideo na żšdanie, a rynek jest dziœ bardzo konkurencyjny. Filmy i seriale oraz bardzo wysokiej jakoœci dokumenty mogš napędzać wyniki firm i dlatego kupujš one nasze treœci. Za wczeœnie jest, by komentować nasze wyniki, ale myœlę, że poradziliœmy sobie w ostatnim roku dobrze, właœnie z uwagi na spore zainteresowanie naszymi treœciami.

Co jest dzisiaj waszym głównym Ÿródłem przychodów? Czy to opłaty „od gniazdka" płacone nadawcom przez operatorów płatnych telewizji?

Nasze kanały radzš sobie dobrze, ale już w poprzednim roku aż o 18 proc. rosły nam przychody ze sprzedaży najważniejszych treœci programowych. To m.in. efekt rozrastania się silnych graczy udostępniajšcych subskrypcje wideo w sieci, w tym takich globalnych jak Netflix, Amazon.

W jakim tempie rosnš wasze przychody z takiej cyfrowej dystrybucji?

W szybkim. To, co wydaje mi się fascynujšce, to to, że kiedyœ sprzedawanie takich treœci, jak nasze, było w gruncie rzeczy bardzo proste – sprzedawało się je tradycyjnym nadawcom. Dziœ nasze działania w tym zakresie sš znacznie bardziej wyrafinowane. Sprzedajemy prawa globalne albo lokalne do tradycyjnej linearnej dystrybucji i tej nielinearnej, częœć z nich jest sprzedawana na wyłšcznoœć, inne nie. Skšd wiedzieć, że robimy to właœnie tak, jak trzeba? Œwiatowy rynek treœci jest dziœ znacznie bardziej ekscytujšcy niż jeszcze pięć lat temu.

Widzowie też się zmienili.

Na pewno coraz trudniej jest do nich dotrzeć. To wyzwanie, które wynika z ich rosnšcej władzy. Kiedyœ mieli bardzo ograniczone możliwoœci wyboru tego, co będš oglšdać. Dziœ oglšdajš, co chcš, kiedy chcš i na własnych zasadach. Tym niemniej wcišż wierzę w przyszłoœć zwykłych linearnych kanałów telewizyjnych. Widzowie wcišż lubiš zasišœć wygodnie w fotelu i obejrzeć sobie nowy „Taniec z gwiazdami", w Polsce też, bo chyba, liczšc łšcznie, macie już 20. edycję tego programu, emitowanego teraz w Polsacie. Obserwujemy wzrost wpływów z takich flagowych telewizyjnych formatów. Np. z „Bake Off", który w Polsce jest nadawany w TVP 2, a łšcznie już w 23 krajach.

Wierzy pan, że w przyszłoœci tzw. odcinanie kabla, czyli rezygnowanie z usług tradycyjnych operatorów płatnej telewizji, stanie się prawdziwym problemem?

Jako właœciciel programów po prostu będziemy podšżali za widzem i pokazywali mu je tam, gdzie sam będzie chciał je oglšdać. Ale np. na rynkach takich jak polski nasze tradycyjne linearne kanały wcišż osišgajš sukcesy i wierzę, że tak będzie dalej. Nie mamy żadnej strategii mobilnej ani innej opartej na jednym sposobie dystrybucji, ale się cieszę, jeœli ludzie oglšdajš nasze programy na komórkach i będę się cieszył tak długo, jak w ten sposób będziemy mogli zarabiać na naszych treœciach. Sam oglšdam wiele rzeczy na tablecie, zwłaszcza w czasie podróży.

Czy w takim œwiecie jest jeszcze miejsce na nowe kanały w waszym portfolio?

Tak, chociaż dziœ bardziej niż na uruchamianiu kolejnych stacji jesteœmy skupieni na ulepszaniu ich zawartoœci. Np. w Polsce BBC Brit będzie się mocniej koncentrował na propozycjach dobranych pod polskich konsumentów. Tym niemniej w USA uruchomiliœmy np. serwis z wideo na żšdanie Brit Box wpólnie z ITV i na niektórych rynkach będziemy poszukiwać takich bezpoœrednich możliwoœci docierania z naszš ofertš.

Jak zapatrujecie się na programowš współpracę z takimi platformami jak Netflix, Amazon Prime etc?

To dla nas duzi i wartoœciowi klienci. Nie tylko dlatego, że dystrybuujš nasze treœci. Także dlatego, że koprodukujš z nami. „The Collection" produkujemy np. wspólnie z Amazonem, mamy z nimi też jeszcze jeden wspólny projekt.

Nie lepiej mieć jeden wielki własny serwis tego typu? Każdy dostawca treœci mierzy się dziœ z tym zagadnieniem i sam musi rozsšdzić, czy lepiej mieć na rynku własnš platformę, czy też podpisywać umowy z poszczególnymi graczami. Najlepsze jest oczywiœcie wypracowanie takiego balansu między obiema tymi politykami, by mieć z tego jak najwyższy zwrot. Trzeba umieć rozsšdzić, czy np. w Polsce rzeczywiœcie moglibyœmy mieć taki zasięg naszych treœci, jak obecny, gdybyœmy dystrybuowali je wyłšcznie przez naszš własnš platformę VoD w sieci (od razu zaznaczam, że nie ma planów tworzenia takiej). Rynek po rynku oceniamy, na którym jaki model sprawdzi się najlepiej. I jestem przekonany, że nie byłoby dla nas dobrze, gdybyœmy nie mieli silnych partnerstw z takimi graczami, jak Amazon czy Netflix.

Wasze wydatki na programy w tym roku wzrosnš?

Bardzo istotnie zwiększyliœmy je kilka lat temu. Kiedy pojawiłem się w tej firmie, od razu zapowiedziałem, że trzeba zwiększyć inwestycje w programy. One przekraczajš 300 mln funtów rocznie i zamierzmy je utrzymywać na wysokim poziomie, choć oczywiœcie każdego roku jest to trochę inna kwota.

Z czego to wynika? Rynek jest tak konkurencyjny, czy może trzeba więcej inwestować w jakoœć?

Jedno i drugie. Bioršc pod uwagę, co jest naszš największš wartoœciš, jako firmy, gdybym miał jakiœ dodatkowy kapitał, zawsze inwestowałbym go w treœci. Jesteœmy bardzo skupieni na tym, by nie wydawać pieniędzy na cele niebędšce naszymi głównymi działalnoœciami. Ale na rynku jest też swoista inflacja, bo koszty produkowania dobrej jakoœci treœci rosnš.

A w 4K warto inwestować?

Tak, bo to technologia, która robi na ludziach wrażenie, nie wymagajšc żadnych specjalnych okularów, dzięki czemu jest bardzo przystępna, czego nie można było powiedzieć o 3D i czego nie da się jeszcze powiedzieć o wirtualnej rzeczywistoœci. Do korzystania z 4K wystarcza mieć odpowiedni telewizor, dzieci jeżdżš dziœ na narty z kamerkami 4K na kaskach. Ja jestem wielkim zwolennikiem tej technologii.

To może planujecie jakiœ pierwszy kanał w 4K?

Niekoniecznie. Ale na pewno produkujemy w tej technologii coraz więcej.

Dla wielu publicznych nadawców w Europie BBC to naturalny punkt odniesienia. W Polsce nadawca publiczny wcišż boryka się z modelem finansowym. Co by pan poradził, gdyby chciał wdrożyć wasz model działania?

Nie oœmieliłbym się doradzać polskiemu nadawcy, jak ma prowadzić swojš komercyjnš działalnoœć. Odpowiem więc tak: właœnie mieliœmy w Liverpoolu 41. cyklicznš imprezę – Showcase – prezentujšcš nasze najnowsze produkcje. Na coœ takiego nie zapracowuje się w jeden wieczór. Na stworzenie firmy, której obroty sięgajš rocznie 1 mld funtów potrzeba było 41 lat. Jesteœmy też bardzo otwarci na wszelkie partnerstwa. Nasz największy kanał w Wielkiej Brytanii działa w oparciu o partnerstwo, podobnie jest w USA – to bardzo pomaga na rynku, na którym tak ważny jest dziœ efekt skali. Po trzecie, mamy oczywiœcie zaplecze w postaci BBC Group, to wielki przywilej, wišżšcy się z finansowym wsparciem z abonamentu na poziomie 3,7 mld funtów, co oczywiœcie bardzo pomaga.

Czy taki model jest realny do wdrożenia na innych rynkach?

Proszę sobie samej odpowiedzieć na to pytanie. W 2022 r. BBC skończy 100 lat. Widać więc, że to sš decyzje długoterminowe. Czy to stan osišgalny na dzisiejszym rynku mediowym – to pozostawiam do decyzji tych, którzy na tych rynkach działajš.

CV

Tim Davie jest od ponad trzech lat prezesem BBC Worldwide, komercyjnego ramienia brytyjskiej grupy BBC. Wczeœniej był dyrektorem BBC Audio & Music i odpowiadał za publiczne kanały radiowe. Zanim zaczšł pracę w BBC, przed kwietniem 2005 roku, pracował w PepsiCo Europe.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL