Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Wynajem

Stawki najmu za mieszkania idš w górę

shutterstock
Na wynajem lokalu w Warszawie trzeba mieć œrednio 1,6 tys. zł. W Katowicach wystarczy 860 zł.

– Czynsze za mieszkania w stolicy rosnš systematycznie od 2016 roku – mówi Jacek Furga, prezes Centrum Prawa Bankowego i Informacji Zwišzku Banków Polskich. To właœnie ZBP opracował raport AMRON-SARFiN, w którym podaje stawki najmu w miastach. W Warszawie zaczynajš się od 690 zł miesięcznie. Ale luksusowy apartament może kosztować nawet 10 tys. zł. Przeciętnie na lokal w stolicy trzeba mieć niespełna 1,6 tys. zł. W drugim kwartale zeszłego roku wystarczyło 40 zł mniej. Na kawalerkę w stolicy najemca musi wyłożyć przeciętnie ponad 1,2 tys. zł miesięcznie, na dwa pokoje – ponad 1,5 tys. zł, a na trzy – przeciętnie 2,1 tys. zł. Jak podajš eksperci ZBP, czynszowy dystans pomiędzy Warszawš a innymi miastami się zwiększa. W Katowicach œrednia stawka najmu za mieszkanie w drugim kwartale tego roku wyniosła 859 zł. To mniej więcej tyle, co rok temu. Na najtańszy lokal w Katowicach wystarczy już ok. 550 zł miesięcznie. Najdroższy wynajmiemy za 2,1 tys. zł.

Stosunkowo tanio jest też w Łodzi, gdzie na wynajem mieszkania trzeba mieć œrednio 894 zł. Rok temu przeciętny czynsz w tym mieœcie wynosił ok. 37 zł mniej. Czynsze na łódzkim rynku wahajš się od 320 zł do 2 tys. zł.

Stabilny Poznań

Drugim najdroższym rynkiem najmu mieszkań jest Wrocław. W drugim kwartale tego roku miesięczna stawka za lokale w tym mieœcie wyniosła niespełna 1,5 tys. zł, o 112 zł więcej niż przed rokiem.

Jak podaje ZBP, na najtańszy lokal we Wrocławiu wystarczy 500 zł, na najdroższe trzeba mieć 5 tys. zł miesięcznie. – Najmniejszš rozpiętoœć (ponad 1,1 tys. zł) pomiędzy najwyższš a najniższš stawkš najmu odnotowaliœmy w Poznaniu – podaje Jacek Furga.

Czynsze w tym mieœcie wahajš się od 850 zł do niespełna 2 tys. zł. Œrednia stawka najmu to 1,2 tys. zł, niemal tyle samo co przed rokiem.

– Poznań jest też miastem, gdzie maksymalne czynsze sš najniższe ze wszystkich miast – zwraca uwagę Jacek Furga.

Artur Bartnicki, prezes spółki Mzuri, która zarzšdza mieszkaniami na wynajem w całej Polsce, komentuje, że z punktu widzenia właœcicieli wynajmowanych lokali najgorzej w drugim kwartale tego roku wyglšdała sytuacja w Poznaniu, bo czynsze w tym mieœcie minimalnie spadły.

– Œrednie stawki sš tu jednak najbardziej stabilne – mówi Bartnicki. – Największš dynamikę œrednich czynszów w ostatnim roku odnotowaliœmy we Wrocławiu (wzrost o 8,2 proc.) i Gdańsku (wzrost o 6,4 proc.) – dodaje.

Nowe i lepsze

Rynek najmu pompujš inwestorzy. Na niektórych osiedlach większoœć nowych mieszkań jest kupowana inwestycyjnie za gotówkę. Na najbardziej obleganych rynkach, m.in. w Trójmieœcie, deweloperzy planujš całe budynki z mieszkaniami odpowiednimi na wynajem. Na parterach bloków pojawiajš się przechowalnie bagażu, z myœlš o zatrzymujšcych się na kilka dni turystach. Sš też całodobowe recepcje.

– Zainteresowanie inwestycjami w mieszkania na wynajem nie maleje, mimo nadchodzšcego wielkimi krokami programu Mieszkanie+, który ma wprowadzić na rynek tysišce tanich lokali – podkreœla Marcin Krasoń, analityk firmy Home Broker. – Podaż na rynku najmu cały czas roœnie, ale widać też rosnšcy popyt. Coraz większa częœć lokali na wynajem to nowe mieszkania o wyższym standardzie – dodaje ekspert.

Firmy deweloperskie mogš więc zacierać ręce. Sprzedaż mieszkań roœnie, rosnš też ceny. Częœć ekspertów przewiduje, że będzie coraz drożej. Jesteœmy coraz bliżej bańki mieszkaniowej?

– Deweloperzy muszš pamiętać, że zbyt agresywny i szybki wzrost cen mieszkań może wypchnšć z grona kupujšcych znacznš częœć potencjalnych klientów – ocenia Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w spółce deweloperskiej Eco-Classic.

Jej zdaniem z rynku zaczęliby wychodzić m.in. kupujšcy mieszkania na wynajem. – Duży wzrost cen mieszkań oznaczałby dla nich spadek dochodów z najmu, co przełożyłoby się na zmniejszenie liczby zakupów inwestycyjnych – ocenia Zuzanna Kordzi.

Opinia

Joanna LebiedŸ, agencja LebiedŸ Nieruchomoœci

Rynek wynajmu mieszkań w Polsce roœnie z roku na rok, a transakcje najmu wypierajš transakcje sprzedaży. Powodów jest kilka. Kredyty hipoteczne sš wcišż trudno dostępne. Wielu trzydziestoparolatków wyjeżdża za granicę na studia albo w poszukiwaniu pracy, i najczęœciej tam już zostaje. Po trzecie, kolejne pokolenia wchodzšce w życie zawodowe sš bardziej mobilne i przygotowane na ewentualnš migrację zarobkowš, co sprawia, że decyzja o wišzaniu się długoterminowym kredytem byłaby nierozsšdna. Bardzo wyraŸny jest też trend wycofywania oszczędnoœci z banków i lokowania ich w nieruchomoœci na wynajem. Zysk z najmu wielokrotnie przewyższa oprocentowanie lokat proponowane przez banki. Chęć inwestowania w nieruchomoœci jest większa niż kilka lat temu. Wszystko wskazuje, że rentierów w Polsce będzie przybywać.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL