W celach inwestycyjnych, jak mówi Marcin Uryga, analityk Emmerson Realty, najczęściej są kupowane mieszkania w dużych miastach. – Jeśli jednak bardzo dobrze znamy lokalny rynek i widzimy tam szansę na zyskowne wynajęcie mieszkania, to zakup lokalu w mniejszej miejscowości może się okazać lepszym rozwiązaniem. Według analityka za taką inwestycją przemawiają przede wszystkim niższe koszty wejścia i najczęściej dużo mniejsza konkurencja. – Argumentem przeciw jest płytkość rynku, która podnosi ryzyko inwestycji w dłuższym okresie – mówi Uryga.