Wybory samorządowe

SLD przed decyzją o kandydacie na prezydenta stolicy

Fotorzepa, Marta Bogacz
Sojusz ogłosił już koalicję do wyborów samorządowych i europejskich, ale cały czas nie ma kandydata na prezydenta Warszawy.

SLD Lewica Razem to koalicja SLD i kilkunastu innych ugrupowań i organizacji lewicowych, takich jak Krajowa Partia Emerytów i Rencistów, Unia Pracy, PPS, Stowarzyszenie Ordynacka czy Stowarzyszenie „Dom Wszystkich Polska" czy Inicjatywa Feministyczna. Koalicja została podpisana w poniedziałek i dotyczy nie tylko wyborów jesienią, ale też przyszłorocznego starcia o Parlament Europejski. – Lewica idzie własną drogą. Polska nie jest skazana ani na PiS, ani na Platformę – podkreślał lider SLD Włodzimierza Czarzasty. Koalicja została ogłoszona w Warszawie. Ale Sojusz wciąż – mimo wielu deklaracji i przesuwanych terminów – nie zdecydował, kto będzie kandydatem na prezydenta Warszawy.

Jak wynika z naszych informacji, wewnętrzne badania SLD pokazują, że w Warszawie partia może liczyć na trzecie miejsce. W badaniach sprawdzano zarówno Andrzeja Celińskiego, jak i Katarzynę Piekarską, która jednak w ubiegłym tygodniu wycofała się z kandydowania. To postawiło warszawskich działaczy SLD (i nie tylko) w trudnej sytuacji. Nie wszyscy są bowiem entuzjastami kandydatury Celińskiego. Oficjalnie decyzję podejmie warszawska Rada SLD. Zgodnie z ostatnią deklaracją Włodzimierza Czarzastego, decyzja zostanie zakomunikowana w czwartek.

Alternatywą dla Celińskiego może być szef warszawskich struktur SLD Sebastian Wierzbicki, który był już kandydatem SLD w 2014 roku. Zdobył wtedy czwarte miejsce z wynikiem 4,4 proc. Nasi rozmówcy w SLD podkreślają, że wybór ograniczy się prawdopodobnie do tych dwóch nazwisk, chociaż może się zdarzyć, że w ostatniej chwili przed planowanym na środę wieczór posiedzeniem Rady pojawi się jeszcze jedno nazwisko. – Nie spodziewam się sensacji, chociaż niczego do końca nie da się wykluczyć – podsumowuje rozmówca z SLD.

Sojusz przygotował już ogólnokrajowy program samorządowy, który będzie „skonkretyzowany" w formie dokumentu dla Warszawy. SLD Lewica Razem wystawi też oczywiście własne listy do rad dzielnic i Rady Warszawy.

W tej chwili jedynym kandydatem lewicowym w stolicy jest Piotr Ikonowicz, lider Ruchu Sprawiedliwości Społecznej. Do wyborów idzie pod hasłem wygaszenia wszelkich roszczeń reprywatyzacyjnych w stolicy. Ale to się wkrótce zmieni. W środę swoje prawybory organizuje Miasto Jest Nasze i stowarzyszenia w koalicji wokół MJN. Kandydatów jest troje, to aktywiści miejscy i działacze lokatorscy: Justyna Glusman, Aneta Skubida i Robert Łuczak. Głosować będą organizacje związane z MJN. Wyniki powinny być znane również w środę wieczorem.

W Warszawie swojego kandydata będzie mieć też porozumienie Partii Razem, Partii Zieloni, Inicjatywy Polskiej oraz stowarzyszenia Jana Śpiewaka Wolne Miasto Warszawa. Decyzja koalicji o kandydacie ma być znana w lipcu. Również w lipcu ma być znany termin wyborów samorządowych. Ich ogłoszenie to kwestia decyzji premiera Mateusza Morawieckiego.

Poza Rafałem Trzaskowskim i Patrykiem Jakim, prekampanię w Warszawie prowadzą cały czas kandydat PSL Jakub Stefaniak i były wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz.

Ale w sytuacji, w której lewica nadal nie ma swoich kandydatów, to Trzaskowski zyskuje najbardziej, tym bardziej że stara się przedstawić postulaty ruchów kobiecych i lokatorskich. W najbliższych dniach i tygodniach stawka kandydatów w wyborach w stolicy w pełni się uformuje.

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL