Miliony internautów trąbią na Trumpa

aktualizacja: 04.02.2016, 23:56
Foto: Internet

Szwedzka agencja reklamowa stworzyła stronę internetową, na której internauci mogą trąbić na Donalda Trumpa. Twórcy stroni wykorzystali fakt, że słowo "trump" w języku angielskim można przetłumaczyć m.in. jako odgłos trąbki.

REDAKCJA POLECA

"Why Donald Trum when you can Trump Donald?" (dosł. Czemu Donald Trump, skoro można trąbić na Donalda) - taki slogan towarzyszy stronie stworzonej przez szwedzką agencję reklamową Animal. Strona cieszy się ogromną popularnością w Szwecji - na tamtejszym Twitterze hashtag #TrumDonald cieszył się 4 lutego większą popularnością niż hashtag #DonaldTrump. Stronę odwiedzają miliony użytkowników, którzy chcą trąbić na miliardera, starającego się o nominację prezydencką w prawyborach organizowanych przez Partię Republikańską w USA.

Odwiedzający stronę przyciskając klawisz myszy mogą trąbić na Donalda Trumpa, zdmuchując mu z głowy jego słynną fryzurę. Czasem z trąbki wydobywa się też biało-czerwono-niebieskie konfetti (nawiązanie do kolorów amerykańskiej flagi).

Jacob Sempler, pracownik agencji Animal tłumaczył, że pomysł stworzenia takiej strony pojawił się w momencie, gdy pracownicy agencji zorientowali się, że domena trumpdonald.org jest dostępna. Sempler przyznał, że jest zaskoczony popularnością strony. - Wygląda na to, że ludzie w Szwecji śledzą amerykańską politykę. Szwedzi nie mogą głosować w amerykańskich wyborach - więc my oddaliśmy swój głos tworząc stronę. To nasz sposób na skomentowanie wydarzeń na amerykańskiej scenie politycznej - mówił.

Komentarz dnia
Żródło: thelocal.se

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych". Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE