Ujazdowski o kandydaturze Saryusz-Wolskiego: Czysta rozróba w Brukseli

aktualizacja: 13.03.2017, 09:30
Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński

- Rząd zdramatyzował ten fakt na niekorzyść interesu Polski - powiedział Kazimierz Ujazdowski o wyborze Donalda Tuska na drugą kadencję na stanowisku szefa Rady Europejskiej.

REDAKCJA POLECA

Europoseł powiedział w TVN24, że przestrzegał przed wystawieniem kandydatury Jacka Saryusz-Wolskiego. Zdaniem Ujazdowskiego takie działanie nie miało żadnej perspektywy. 

 

- Nie można było po prostu dokonać zamiany Donalda Tuska na innego kandydata polskiego w tej konstelacji politycznej. Nie przypuszczam, żeby Niemcy wprowadzały w błąd kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości dając gwarancję wycofania wsparcia - powiedział Ujazdowski.

Polityk uważa, że rozwiązanie zaproponowane przez polski rząd mogło doprowadzić do porażki Tuska, ale nie dawało zwycięstwa rządowi, bo stanowisko szefa Rady Europejskiej mógł objąć ktoś inny.

- Wystarczyło nie przeciwstawić się tej kandydaturze, nie dramatyzować tego faktu. Rząd zdramatyzował ten fakt na niekorzyść interesu Polski - ocenił Ujazdowski.

- To była czysta rozróba, która nie ma nic wspólnego z ambicją narodową, z ambicją wpływania na Unię Europejską - dodał.

Ujazdowski mówił również o ewentualnej dymisji Witolda Waszczykowskiego. Jego zdaniem szef MSZ nie powinien tracić swojego stanowiska. 

- Zmienić się powinna orientacja na rzeczywistą, ambitną narodową orientację wpływania na treść polityki unijnej. Jak się zmieni orientacja, to można szukać nowego szefa MSZ. Natomiast zmiana na stanowisku szefa MSZ bez zmiany orientacji nie przyniesie niczego - odpowiedział.

Więcej: TVN24

POLECAMY

KOMENTARZE