Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Wybór przewodniczšcego RE

Haszczyński: Samotność w Brukseli

Fotorzepa, Waldemar Kompała
Rzadko się zdarza, by decyzje na szczytach unijnych zapadały tak szybko, jak w wypadku dzisiejszego wyboru szefa Rady Europejskiej. Tym boleœniejszy to dowód, że polski rzšd nie policzył szabel.

Nikt, z żadnego klucza - ani ideologicznego, ani partyjnego, międzymorskiego czy antyfederalistycznego - nie stanšł u boku premier Beaty Szydło, której powierzono zadanie przegnania Donalda Tuska z Brukseli. Zawiódł Viktor Orban, który miał ponoć składać Jarosławowi Kaczyńskiemu jakieœ kontrtuskowe obietnice. Pewnie został Ÿle zrozumiany. Może to nieważne, ale ja nie miałem wštpliwoœci - i kilka razy publicznie to powiedziałem - że Orban poprze Tuska. Także dlatego, że Tusk go obronił przed izolacjš w Europejskiej Partii Ludowej.
 

Jaki miałby być zysk Orbana z tego, że stanšłby obok Szydło i przeciwstawił się innym unijnym przywódcom oraz okazał niewdzięcznoœć Tuskowi? Czy ktoœ w ogóle w polskim rzšdzie stawiał sobie, przynajmniej głoœno, takie pytania?

Pytań jest wiele. Na przykład o przyszłoœć współpracy regionalnej, która miała być specjalnoœciš Polski? Co jeszcze zostanie z Grupy Wyszehradzkiej? Gdy podzielił nas stosunek do Rosji, wydawało się, że jest wiele innych pól współpracy. Gdy Węgrzy, Czesi i Słowacy zignorowali tak ważne dla nas wsparcie flanki wschodniej, to zaczęło się robić coraz mniej sympatycznie. A teraz jeszcze Tusk, którego odrzucenie miało być dowodem na prawdziwe partnerstwo z PiS. W Brukseli okazało się dobitnie, że nie ma takiego partnerstwa.

Trudno racjonalnie wytłumaczyć, na co polski rzšd liczył, ogłaszajšc w ostatniej chwili przed szczytem unijnym kandydaturę europosła Jacka Saryusz-Wolskiego. Od poczštku było wiadomo, że ten kandydat nie ma szans, choć - na inne stanowisko, w innych okolicznoœciach - byłby dobry. Celem gry PiS nie było jednak zwycięstwo Saryusza, lecz to, by Tusk nie utrzymał się na stanowisku. Teraz okazało się, że w tej grze, mniejsza o to, czy dobrej dla Polski, rzšd nie miał żadnych atutów.

Jeżeliby poważnie potraktować wypowiedzi polityków PiS sprzed wyboru Tuska, to trzeba by powiedzieć, że przywódcy 27 państw wymierzyli policzek Polsce. I, co gorsza, rozpoczęli niszczenie tej Unii Europejskiej, z którš się Polska identyfikuje.

Najlepiej o tych wypowiedziach zapomnieć.

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL