Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Wybór przewodniczšcego RE

Kowal: Należy zachować spokój

Fotorzepa, Jerzy Dudek
Należy zbudować komunikację politycznš z Donaldem Tuskiem. To jest element polskiej racji stanu - mówi Paweł Kowal, historyk, publicysta, były europoseł, w latach 2006-2007 wiceminister spraw zagranicznych w rzšdzie Jarosława Kaczyńskiego

Donald Tusk dalej będzie zajmował stanowisko przewodniczšcego Rady Europejskiej. Jak pan odebrał wynik dzisiejszego głosowania?

Już od dłuższego czasu wszelkie analizy i informacje dotyczšce poparcia Donalda Tuska wskazywały na jego reelekcję. Tak więc zaskoczony nie jestem. Przypuszczam, że teraz wszystkim będš udzielały się emocje. Jednak z polskiego punktu widzenia jest ważne, aby usišœć i na spokojnie zastanowić się nad zaistniałš sytuacjš. Powinien przyjœć także moment na analizę, dlaczego tak się stało, że w strukturach unijnych nikt nie udzielił poparcia polskiemu stanowisku. W tym: Viktor Orban i Theresa May.

Jakie działania powinien podjšć rzšd?

Myœlę, że powinien współpracować z każdym przewodniczšcym Rady Europejskiej. Tym bardziej jeżeli jest nim były premier Polski. Należy zbudować komunikację politycznš z Donaldem Tuskiem. To jest element polskiej racji stanu. Oczywiœcie znajdš się tacy, którzy będš ostro – czasem graniczšc z absurdem - komentować działania rzšdu. Powinno się, rzecz jasna, zrobić rachunek zysku i strat tej sytuacji. Sprawa nie jest przecież banalna. Ale przede wszystkim potrzebny jest spokój. Dużo spokoju. W imię polskiej racji stanu.

Jak dzisiejsze głosowanie wpłynie na wizerunek Polski?

Rzadko się zdarza, by mieć przeciwko sobie wszystkich. Sytuacja ta zostanie na pewno zapamiętana, ale też nie przesadzajmy. Życie toczy się dalej. W polityce bywa tak, że nawet najbardziej traumatyczne wydarzenia po kilku miesišcach zostajš przykryte innymi.

Czego spodziewa się pan po drugiej kadencji Donalda Tuska?

Liczę na to, że nie będzie popierał Europy dwóch prędkoœci. Czy będzie miał instrumenty, by walczyć z tš wizjš – trudno powiedzieć. Choć takim instrumentem może być silne poparcie krajów członkowskich. Na pewno druga kadencja stworzy Donaldowi Tuskowi nowe możliwoœci. Takie jak chociażby wchodzenie w ostrzejsze spory polityczne. I to w czasie, w którym będzie kształtowała się wizja nowej Unii Europejskiej. Nie ma bowiem wštpliwoœci, że właœnie tego tematu będš dotyczyły rozmowy na szczeblu unijnym w najbliższych miesišcach – zwłaszcza po wyborach we Francji, Niemczech i Holandii.

- rozmawiał Łukasz Lubański

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL