Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Wojna w Syrii

Wojna w Syrii: Rosja znalazła się w defensywie

OdpowiedŸ syryjskiej obrony przeciwlotniczej na przedmieœciach Damaszku – na zdjęciu z syryjskich mediów wojskowych.
AFP/SYRIAN GOVERNMENT'S CENTRAL MILITARY MEDIA/Handout/STR
Użycie broni chemicznej przestało być bezkarne, a Rosja znalazła się w defensywie.

Donald Trump zwrócił się do Amerykanów w pištek o 9 wieczorem, 3 nad ranem czasu europejskiego. – Działania, jakie podjęliœmy tej nocy, majš na celu odstraszenie przed produkcjš, rozpowszechnianiem i wykorzystaniem broni chemicznej. To leży w żywotnym interesie Stanów Zjednoczonych. W 2013 r. prezydent Putin i jego rzšd dał œwiatu gwarancję, że zostanie zlikwidowana broń chemiczna Syrii. Niedawny atak Asada i nasza odpowiedŸ sš bezpoœrednim skutkiem niedotrzymania przez Rosję złożonej obietnicy. Rosja musi zdecydować, czy będzie dalej szła tš ciemnš drogš, czy też przyłšczy się do cywilizowanych narodów jako siła na rzecz pokoju i stabilnoœci – oœwiadczył prezydent.

Chwilę póŸniej, o 3.26 czasu paryskiego, Pałac Elizejski wydał komunikat o rozpoczęciu także przez francuskie siły zbrojne ataku na Syrię. O tym samym zawiadomił równoczeœnie urzšd brytyjskiej premier.

105 strzałów

Operacja trwała 45 minut. Jak póŸniej tłumaczył szef sztabów połšczonych sił zbrojnych USA, gen. Joseph Dunford, wystrzelono 105 pocisków, dwa razy więcej niż w amerykańskiej operacji przeciw Syrii rok temu. Tym razem Pentagon zdecydował się na użycie wyjštkowo nowoczesnego uzbrojenia, w tym debiutujšcych na polu walki pocisków manewrujšcych JASSM. Większoœć wystrzelono z niszczyciela Donald Cook.

Amerykanie chcieli mieć pewnoœć, że nie uderzš przez przypadek w rosyjskie instalacje w Syrii, co mogłoby wywołać niekontrolowanš konfrontację. Ale Waszyngton w ten sposób pokazał także, że ma o wiele większe możliwoœci działania, niż daje rosyjskie uzbrojenie oddane do dyspozycji syryjskiemu reżimowi. Bo zdaniem Dunforda tej nocy ani jeden pocisk aliantów nie został zestrzelony przez siły Asada.

Francuzi także zaangażowali poważne œrodki: w operacji brało udział pięć fregat, pięć myœliwców Rafale i cztery Mirage-2000. Z brytyjskiej bazy Akrotiri na Cyprze zaatakowały natomiast cztery myœliwce Tornado.

Uderzenie zostało skierowane w trzy cele wojskowe, które zdaniem aliantów sš zwišzane z produkcjš i magazynowaniem broni chemicznej. Chodzi o Barzeh na przedmieœciach Damaszku oraz dwie bazy w okolicy Homs. Zdaniem Emmanuela Macrona udało się radykalnie zniszczyć arsenał chemiczny Asada: jego ewentualna odbudowa musiałaby zajšć lata. Prezydent jako pierwszy powiedział w ubiegłym tygodniu, że ma dowody, iż 7 kwietnia w miejscowoœci Duma użyto œrodków chemicznych, zabijajšc ponad 70 osób, w tym dzieci.

Kreml mówi o agresji

Putin zareagował w sobotę rano na atak ze wœciekłoœciš. Uznał to za „akt agresji", ale jednak nie „akt wojny", czego się wczeœniej obawiano. Na jego wniosek zwołano posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ, jednak Rosja poniosła tu dyplomatycznš porażkę: rezolucję potępiajšca akcję aliantów spoœród 15 głosujšcych krajów poparły tylko Chiny i Boliwia.

Względna wstrzemięŸliwoœć Kremla to w znacznym stopniu skutek działania szefa Pentagonu Jamesa Mattisa, który zrobił wszystko, aby bezpoœrednie interesy rosyjskie w Syrii nie zostały naruszone. Prezydent, ale także jego nowy doradca ds. bezpieczeństwa narodowego, jastrzšb John Bolton mogli chcieć pójœć dalej: Trump ostrzegł na Twitterze, że stosunki z USA i Rosjš nigdy nie były tak złe, nawet w czasach zimnej wojny.

Putin dał też sygnał, jak bardzo udało mu się przecišgnšć na swojš stronę Turcję, kluczowy kraj NATO. Kilkanaœcie godzin po ataku rozmawiał przez telefon z prezydentem Recepem Erdoganem. Już wczeœniej Moskwa zgodziła się sprzedać Turkom ultranowoczesny system obrony przeciwlotniczej S-400. Teraz oba kraje mogš zagrozić amerykańskim wojskowym w Syrii: wcišż na wschód od Eufratu stacjonuje 2 tys. żołnierzy USA. Kreml ostrzegł także, że może przekazać Asadowi systemy obrony przeciwlotniczej S-300, co bardzo utrudniłoby ewentualne działanie izraelskiego lotnictwa. Już teraz sami Rosjanie majš w Syrii m.in. ultranowoczesny myœliwiec Su-57: sygnał, że obok Ukrainy także i ten kraj przekształca się w teren rywalizacji między Waszyngtonem i Moskwš.

May będzie się tłumaczyć

W strategii bezpieczeństwa narodowego prezydenta Trumpa słusznie uznano Rosję za zagrożenie dla naszego kraju – powiedział nowy sekretarz stanu Mike Pompeo. Za sprawš m.in. sankcji USA w cišgu roku rubel stracił do złotego 30 proc. wartoœci.

Atak będzie jednak także miał poważne skutki dla Europy. Wobec biernoœci Niemiec, na czołowego lidera Unii wyrasta Macron. Tym bardziej że francuski prezydent wystšpił z inicjatywš politycznego rozwišzania syryjskiego kryzysu: w tym tygodniu leci do Waszyngtonu, a pod koniec maja do Moskwy. Francja złożyła już też w Radzie Bezpieczeństwa wniosek o utworzenie międzynarodowej komisji, która doprowadzi do pełnej likwidacji broni chemicznej w Syrii.

Większe kłopoty ma premier Theresa May, która w poniedziałek będzie tłumaczyła w parlamencie, dlaczego nie wystšpiła o zgodę Izby Gmin na podjęcie uderzenia. O to prosił zarówno Tony Blair przed atakiem w 2013 r. na Irak, jak i David Cameron w 2013 r., który z tego powodu musiał zaniechać akcji w Syrii.

Jednak przed kluczowš fazš negocjacji w sprawie brexitu premier pokazała, jak w momentach próby kluczowym partnerem Europy pozostaje Wielka Brytania. Przed rozpoczęciem nalotów May zadzwoniła m.in. do kanclerz Niemiec i premiera Włoch, ale nie polskich przywódców.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL